Skocz do zawartości


Zdjęcie
* * * * * 2 głosy

Inne rzeczywistości i prawdziwośc ich istnienia..


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
4193 odpowiedzi w tym temacie

#4181 Katarzyna_1

Katarzyna_1

    Dobroczyńca

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3236 postów

Napisano 04 marzec 2017 - 13:15

Muszę się wytłumaczyć skąd przyszła mi do głowy ta roślina zawierająca w swoim składzie skopolaminę. Żebyś nie myślała, że coś tam kręcę i staram się sprowadzić Twoje myślenie na inne tory. Nic z tych rzeczy.

Pod tym filmikiem z wywiadu z Tobą ktoś napisał "skopolamina". Kurcze pomyślałam..., przecież po opublikowaniu "widmowego lunaparku" pewien dziennikarz dopytując mnie (mailem) o moje perypetie napisał mi, że prawdopodobnie podawano mi skopolaminę. Nie pamiętam teraz jego nazwiska a tylko imię - Mariusz. Bywał również tutaj na forum ale nie mam czasu teraz aby odszukać jego nick.

W wikipedii znalazłam hasło "skopolamina" i od nitki do kłębka znalazłam tę halucynogenną i nie tylko roślinę, która występuje również w Beskidzie. https://pl.wikipedia...a_kraiĹska  Pomyślałam, że skoro ta koleżanka jak opisywałaś stosowała jakieś "magiczne" sztuczki wobec Ciebie i Twoich kolegów, znając działanie tej rośliny mogła wam dosypywać do napojów lub częstować papierosami z zawartością tego świństwa. Danusiu mnie też wiele osób w czasie pobytu w ZSRR mówiło, ze mnie widziało tu i tam a ja byłam wtedy w domu. Nawet była kłótnia z tego powodu, byłam w kościele (na szczęście nie sama) a ktoś wmawiał mi, że byłam w restauracji. Dużo dziwnych rzeczy się działo.....



#4182 danut

danut

    Homo Infranius Alfa

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 5149 postów

Napisano 04 marzec 2017 - 13:44

Kasiu ale takie wmawianie, że ktoś gdzieś kogoś widział, a ta osoba jest pewna, ze jej tam nei mogło być i nie ma jakichkolwiek nawet króciutkich przebłysków świadomości dotyczących danego zdarzenia, sytuacji i tego drugiego miejsca można uznać za błędne rozpoznanie tej osoby przez tego kogoś co o tym opowiada.W moim przypadku chodzi o odbiór rzeczywisty tych dwóch miejsc pobytu, o moje zaistnienie w tym drugim miejscu ze swoją świadomością, zarejestrowaniu obrazu z udziałem w sytuacji.

#4183 Katarzyna_1

Katarzyna_1

    Dobroczyńca

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3236 postów

Napisano 04 marzec 2017 - 18:09

Kasiu ale takie wmawianie, że ktoś gdzieś kogoś widział, a ta osoba jest pewna, ze jej tam nei mogło być i nie ma jakichkolwiek nawet króciutkich przebłysków świadomości dotyczących danego zdarzenia, sytuacji i tego drugiego miejsca można uznać za błędne rozpoznanie tej osoby przez tego kogoś co o tym opowiada.W moim przypadku chodzi o odbiór rzeczywisty tych dwóch miejsc pobytu, o moje zaistnienie w tym drugim miejscu ze swoją świadomością, zarejestrowaniu obrazu z udziałem w sytuacji.

Jak najbardziej wierzę w Twoje relacje. Ci co mnie posądzali o to, ze byłam tu i tam to nawet mówili, że było czuć przepiękny  zapach moich perfum. Haha perfumy były produktem jakiejś firmy polonijnej (były takie firmy za Wilczka) i nazywały się Reve. Faktycznie to był piękny zapach i żadne nawet te najdroższe z Rossmana im teraz nie dorównują. Być może w moim przypadku jakaś blond lady ubierała się w płaszcz taki sam jak mój a rzucał się w oczy w tamtych czasach. Bratowa wówczas miała dostęp do Cory i Telimeny i załatwiała mi ładne ciuchy. Teściowa także pracując w SPHW też miała dostęp do ciuchów ale ona głównie dla mojej córki kupowała. Pisałam Ci, że gdy byłam na urlopie w Polsce to jedna z koleżanek ubierała się w mój płaszcz. Może czuła się w nim elegantsza i ładniejsza haha.

No nie u mnie w mojej percepcji nie było żadnych przebłysków, że byłam i tu i tam.

 

PS Sprawdziłam dziennikarz występował na Infrze pod nickiem Xedos ale dalej nie mogę sobie przypomnieć jego nazwiska. Maili nie mam bo mi skasowano. Zresztą to mój trzeci komp od tamtej pory.



#4184 danut

danut

    Homo Infranius Alfa

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 5149 postów

Napisano 04 marzec 2017 - 19:33

Podrabianie mnie i przebieranie się w moje ciuchy też przeszłam w swoim życiu :) Jednak przypadki, które opisałam nie miały nic z tym wspólnego, te doświadczenia nie dały się za segregować w ingerencje naszych fizycznych możliwości.

#4185 Andrzej 58

Andrzej 58

    Homo Infranius Alfa

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1978 postów

Napisano 09 marzec 2017 - 16:01

Oglądałem Danusiu wywiad z Tobą wielokrotnie.Mówiłaś o tym ognistym obrazie .Opis kościoła szczególnie mnie zainteresował.Jest też mowa o murze i rzeczce płynącej zakolem obok.Czy ten kościół nie był podobny do tego?

http://dolny-slask.o...ntity=542638.Na zdjęciu tego nie widać , ale do lat siedemdziesiątych rzeczka płynęła obok po zakolu .Są też dwa mury.Ten wokoło kościoła i drugi naprzeciwko w odległości może trzydziestu metrów od drogi pod kościołem.



Zapomniełem o budce.Też na starych ilustracjach jest taki budyneczek.



#4186 Andrzej 58

Andrzej 58

    Homo Infranius Alfa

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1978 postów

Napisano 09 marzec 2017 - 16:22

I jeszcze uzupełnienie o starą ilustrację i zdjęcie.Na zdjęciu widać zakrystię po przeciwnej stronie.

https://www.facebook...?type=3



#4187 Katarzyna_1

Katarzyna_1

    Dobroczyńca

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3236 postów

Napisano 09 marzec 2017 - 18:44

Miałam się nie logować tutaj po ostatnich ostrzeżeniach z sieci. Niech się dzieje co chce. Mój laptopek tani był.

Sorry, że się wtrącam bo nie do mnie pytanie. Andrezju, Kościołów o takiej architekturze w Polsce są tysiące. Jadąc z Warszawy do Gdańska co rusz taki kościół się pojawia.



#4188 Andrzej 58

Andrzej 58

    Homo Infranius Alfa

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1978 postów

Napisano 10 marzec 2017 - 14:09

Zgadza się Kasiu , że kościoły są do siebie podobne.Ten ze zdjęcia jest jednak wyjątkowy.To ogniste pokazanie Danusi okolicy miało jakiś cel.Tak się składa , że wszystkie wymienione przez nią elementy pasują do tej okolicy i mają potwierdzenie w innych dziwnych przekazach.Jak się przypatrzeć , to ten kościół ma cechy budowli obronnej.Nie jest to dziwne ponieważ pierwotnie to był zameczek Sobotki..Do tego w środku znajdują się (w tej chwili niewidoczne ) rysunki z XVII wieku przedstawiające UFO.Ponadto epitafia , o których pisałem , że specjaliści określili wykonanie ich w jednym czasie przez jednego rzemieślnika.To nawiązanie do informacji z przekazu Kornela gdzie opisana jest podobna sytuacja.Mur też występuje w przekazach źródłowych.Jeden wokół kościoła , gdzie umieszczono epitafium wyróżnione wśród innych(małego synka Leina) i drugi znajdujący się naprzeciwko , gdzie zarejestrowano nole .Jest jeszcze trzeci mur oddzielający teren zamku , który zniknął w dziwnych okolicznościach.Tu mamy do czynienia z próbą ukrycia pewnych związków poprzez fałszowanie dokumentacji.Jest też rzeczka , której bieg był zakolem aż w pobliże kościoła .Pamiętam jak to wyglądało z dzieciństwa.Była tam konstrukcja przykrywająca kanał blisko drogi..Dziwne , ponieważ wystarczyło wykopać jakieś czterdzieści metrów , żeby wyprostować bieg nurtu.Taki zabieg wykonano w latach siedemdziesiątych.Poziom spadku był zachowany i nic nie trzeba było kombinować.Pierwotnie jednak bieg rzeczki musiał być wymuszony poprzez głęboki wykop ze sporym murem oporowym z kamienia i do tego z balustradą.Na starych rycinach jest naprzeciw kościoła widoczna studnia..Dziwne ponieważ w takim przypadku pokrywa się to miejsce ze sztucznym kanałem .Same nielogiczności a może celowe działanie w celu ukrycia rzeczywistego przeznaczenia budowli w okolicy kościoła?.Dlatego mam podejrzenie ,że ten ognisty obraz Danusi może mieć związek z tym miejscem.Pozostaje kwestia czasu rejestracji.To ta budka.Pod kościołem była kiedyś wiata przystankowa dla oczekujących na autobus.Na przeciwko stał kiosk Ruchu..Dziś też jest tam mała konstrukcja (fryzjer).Jeśli to widziała Danusia , to jesteśmy w domu i jest związek z innymi przekazami.



#4189 danut

danut

    Homo Infranius Alfa

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 5149 postów

Napisano 10 marzec 2017 - 21:11

Andrzeju nie możemy tak na siłę dopasowywać ludzi, miejsc, obrazów, bo tym sposobem z igły zrobimy widły :) a doszukać się tak zależności można tam gdzie tylko by się człowiek nie uparł.

#4190 Andrzej 58

Andrzej 58

    Homo Infranius Alfa

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1978 postów

Napisano 10 marzec 2017 - 21:47

Andrzeju nie możemy tak na siłę dopasowywać ludzi, miejsc, obrazów, bo tym sposobem z igły zrobimy widły :) a doszukać się tak zależności można tam gdzie tylko by się człowiek nie uparł.

Nic na siłę Danusiu.Pewnie nie uwierzysz , ale wszystkie wymienione elementy zawarte w Twoim wywiadzie były poruszane wcześniej.Zdjęcia pozostałości muru wysłałem zainteresowanym osobom wcześniej.O tej rzeczce też pisałem , gdy pisałem o hologramie nad terenem za murem.O Sobotce i dwóch Saitendorfach dużo pisałem.Wspomniałaś , że w rozmowie z tym gościem padały informacje o tym ,że ten żołnierz zabrał do wojska karton papierosów.Może było odwrotnie , że przywiózł z wojska karton.Dlaczego ta druga wersja jest bardziej prawdopodobna , to pisałem mailem Kasi.Wojsko miało przydział papierosów (5,5 paczki tygodniowo).Nie wszyscy palili i papierosów dla palaczy był nadmiar.Ja do domu wiozłem karton papierosów i takie informacje bardzo mnie zainteresowały.Do tego to w wielu źródłach wspomniane rąbanie drewna.Może ten gość starał Ci się zwrócić na kogoś uwagę?Jestem przekonany , że to miejsce z ognistej wizji istnieje rzeczywiście tylko trzeba je zidentyfikować.To możesz Danusiu zrobić tylko Ty.



#4191 danut

danut

    Homo Infranius Alfa

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 5149 postów

Napisano 10 marzec 2017 - 22:11

Nie potrafię zidentyfikować miejsca, to wszystko było jakby w płomieniach, zszokowało mnie i nie trwało długo, skojarzyłam tylko kościół, a ten był
drewniany. Papierosy były wtedy na kartki, gdy żył, mój przyjaciel zaczął palić na niedługo przed wojskiem, zabrał je, gdy dostał powołanie do wojska, ale ta wzmianka o papierosach miała mi jeszcze coś
uzmysłowić ( osobiste) ) i przypomnieć.
Ps. A nie chciałeś czasem tego kartonu papierosów zostawić jakiejś dziewczynie? :) Tak tylko pytam.

#4192 Andrzej 58

Andrzej 58

    Homo Infranius Alfa

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1978 postów

Napisano 10 marzec 2017 - 22:28

Papierosy (karton niemieckich Juveli) wiozłem dla brata.Piszesz ,że kojarzysz tylko kościół.W wywiadzie mówisz o rzeczce , budce i płynącej zakolem rzeczce.Ten kościół ze zdjęcia miał kiedyś drewnianą wieżę , która zawaliła się pod koniec XVII wieku.Wygląd dzisiejszy to koniec XIX wieku i to też jest dziwna sprawa.Został wtedy zmieniony ołtarz z zabytkowego na nowy.Ze źródeł parafii wiadomo co przedstawiał stary ołtarz .To ostatnia wieczerza.Widać mocno to uwierało tych fałszerzy rzeczywistości.



#4193 danut

danut

    Homo Infranius Alfa

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 5149 postów

Napisano 10 marzec 2017 - 23:03

Bo w wywiadzie opisuję faktyczne miejsce jak wyglądało. Pisałam też i mówiłam, ze odniosłam wrażenie przeniesienia faktycznych zabudowań z tyłu zza moimi plecami przed moje oczy w tym obrazie ( widmie), ale mogło to być połączenie z jakimś innym światem, inna rzeczywistością.

Ja kojarzę papierosy z wielbłądem - kamele, czy jak one się nazywały?

#4194 Andrzej 58

Andrzej 58

    Homo Infranius Alfa

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1978 postów

Napisano 10 marzec 2017 - 23:21

Domyślam się Danusiu o co chodziło w tym zmienianiu krajobrazu.Ten widok przez płomienie jest kluczem.To wielokrotnie wspominane tu podmienianie wspomnień.Mieszanie osób w taki sposób ,żeby pogubić się co do konkretnych zdarzeń i uczestników w nich biorących udział.Podwajanie miejsc i zdarzeń.