Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

Wariująca elektronika


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
18 odpowiedzi w tym temacie

#1 katarzyna89

katarzyna89

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 13 postów

Napisano 21 marzec 2015 - 16:18

Mam od jakiegoś czasu pewną przypadłość i nie umiem stwierdzić, czy to kwestia pecha, zwykłego przypadku czy coś ze mną jest. Komórki zawsze psują się mi, zawieszając się i nie ważne czy telefon jest nowiutki czy używany, po chwili użytkowania się psuje. Ostatnio kupiłam sobie nowego Iphona i już mi wariuje. To samo nowiutki laptop, albo przyszedł uszkodzony, albo po paru godzinach jak zaczęłam go używać, zaczął wariować. Ostatnio jak bylam u chłopaka, jego komputer się włączał i wyłączał, sam, czego nigdy nie robił. Oprócz tego kiedy używałam płyty indukcyjnej, zawiesiła się akurat mi. A ostatnio jak miałam jechać z dziadkami autem, to akurat wtedy, pierwszy raz im w życiu padł akumulator. Jak myślicie, zwykły przypadek?

 



#2 Przemekkk666

Przemekkk666

    Weteran Infranin

  • Moderatorzy globalni
  • 1418 postów

Napisano 21 marzec 2015 - 17:00

Jak na przypadek to dość dziwne. Może emitujesz coś o czym nie masz zielonego pojęcia? Coś na kształt tzw. poltergeista, kiedy to ludzie powodują pewne rzeczy nieświadomie, biorąc to za duchy. (choć czasem mogą nimi być) Może coś się w Tobie uaktywniło bądź wydarzyło się coś, o czym nie wiesz. Rozumiem, że sprawdzałaś ciało i nie pojawiło się nic niepokojącego w rodzaju dziwnych wybrzuszeń, blizn etc?

Ja akurat podchodzę do sprawy od razu zakładając, że tak powiem coś nad naturalnego, mimo, że oczywiście wpierw trzeba wykluczyć wszelkie typowe kwestie. Ale mi na taką to nie wygląda.



#3 robertcb

robertcb

    Zaangażowany Infranin

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 365 postów

Napisano 22 marzec 2015 - 11:30

Strach się bać co będzie gdy wsiądziesz do samolotu,

albo jeszcze lepiej - gdy zdecydujesz się zostać stewardessą.

 

Podobno Wolfgang Pauli coś takiego miał?


Użytkownik robertcb edytował ten post 22 marzec 2015 - 11:34


#4 Katarzyna_1

Katarzyna_1

    Dobroczyńca

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3242 postów

Napisano 22 marzec 2015 - 17:18

Strach się bać co będzie gdy wsiądziesz do samolotu,

albo jeszcze lepiej - gdy zdecydujesz się zostać stewardessą.

 

Podobno Wolfgang Pauli coś takiego miał?

Tak na poważnie Talbocie? Czy żartujesz? Widziałam Twoje wpisy tego rodzaju.

Ja wierzę w to bo podobnego doświadczyłam. A to,że,  akurtat dziewczyna dała traki nick nie ma znaczenia.



#5 katarzyna89

katarzyna89

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 13 postów

Napisano 23 marzec 2015 - 23:23

No własnie nic traumatycznego mnie nie spotkało, jestem raczej oazą spokoju i szczerze wątpie w poltergeista. Już nie wiem czy sobie coś wkręcam, czy to jest normalne, czy może niektórzy ludzie emitują jakieś dziwne fale i czego się nie dotkną to psują. A nick taki, bo jak ma się na imię katarzyna,to raczej normalna kolej rzeczy:)



#6 isena

isena

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 12 postów

Napisano 04 kwiecień 2015 - 13:35

Katarzyno, mam dokładnie to samo. Zawsze myślałam, że to moja niezdarność jest za to odpowiedzialna, ale po Twoim poście zaczęłam się nad tym zastanawiać. Raczej nie wierzę, żeby za to był odpowiedzialny jakiś inny "byt". W mojej rodzinie nawet mówią, żeby przy mnie nic nowego nie kupować z elektroniki, bo przeważnie po przyjściu do domu nie działa, czasami nawet w sklepie, podczas prezentacji nie wszystko idzie jak powinno.

Kiedyś czytałam, że takie rzeczy zdarzają się podczas dojrzewania, ale kiedy zaczęłam dojrzewać telefony komórkowe nie były aż tak popularne, za to psuły się telewizory, pralki a nawet lodówki. Wiem, że może to byc przypadek. ale kiedy dowieziono nam do domu nową lodówkę i razem z tatą ją podłączaliśmy, to nie działała, mimo że w sklepie nie było z nią problemu. Dopiero kiedy wymienili nam sprzęt i lodówka byłą właczana, kiedy mnie nie było w domu to wszystko było ok.

 

Parę lat temu miałam bardzo ciężki okres, wiele rzeczy zwaliło mi się na głowę, miałam problemy w pracy i w życiu, trwało to jakieś dwa lata. Podczas dwóch lat przestało działać u mnie chyba z pięć telefonów, wtedy też zwróciłam na to wiekszą uwagę. Nie mówiłam o tym nikomu, bo wiadomo jak ludzie reagują na takie rzeczy, nawet teraz miałam opory żeby to opisać

Dobrze wiedzieć, że ktoś też ma taki drobny "problem"

 

Pozdrawiam, isena



#7 Zbyszek

Zbyszek

    Homo Infranius Alfa

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1538 postów

Napisano 05 kwiecień 2015 - 08:09

Wtargaliśmy nowy telewizor i włączając go szarpaliśmy się z córka o pilota. Przez głowę przeleciała mi myśl, iz można go włączyć również przyciskiem umieszczonym na dole monitora. pstryk, monitor rozjaśniał i zaraz zgasło. Przepalił się. Siadla elektronika. W czasie rozmowy telefonicznej wcięło mnie jakoś i nagle Conchita mówi przerażona do mnie. Zbychu brzmisz jak poltergaist, Ach , rzeczywiste po jej uwadze, postrzegłem, ze wsadziłem jakoś palce w słuchawkę. Jadę autem i planując zmianę biegów auto mi zgasło. Ale przecież jedynie skierowałem rękę w stronę palki. Ach tak , przypomniałem sobie, iż ręka eteryczna mi się z niej wysunęła i dużym lukiem zahaczyła o stacyjkę. Jestem u szalonego chirurgia, pokazującego mi działanie urządzenia mierzącego opór elektryczny punktów na ciele, to meridiany i takie tam. Podirytowany chwyciłem niefizyczna ręka za palkę a maszyna w krzyk. Drła się, iż prąd płynie a przecież nie powinna. Chirurg stuka prętem po skrzynce a ona się nadal drze, do czasu az uwolniłem z uścisku jedno z połączeń. Ldzie często narzekają, iz ruszają ciałem a nikt tego nie widzi. Opierają się wręcz, panie no przecież dotknięciem, złapałem ruszyłem i co mi wciskasz, iż tego nie zrobiłem.
Alien Hand Syndrome, powiedziałby lekarz, na youtube pełno filmików. Zaburzenia wyobrażenia koordynacji- struktury ciała, haluny, do psychiatry pędź człowieku, tak doradza życzliwi.
Ale czy aby na pewno? To kto przepalił telewizor, kto wyłączył silnik kto wzbudzi takie dziwne szumy w telefonie? Samo się zrobiło.

No jasne !!!!

Tak samo robi się sam cały świat, Jak powstrzymać takie odloty? Trzeba co rusz chwytać swoje łapy. Oczywiście nie te fizyczne a te duchowe- wirtualne, co przy wyobrażaniu ( obserwacji) wykonują nieskoordynowane ruchy, chwytając co popadnie


Użytkownik Zbyszek edytował ten post 05 kwiecień 2015 - 08:13


#8 Froncek

Froncek

    Infrzak

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 45 postów

Napisano 05 kwiecień 2015 - 09:43

Kilka lat temu, gdy telefony komórkowe były jeszcze dużo bardziej prymitywne niż teraz, moja mama miała ciekawą "przypadłość".  Prawie za każdym razem gdy brała jakąkolwiek komórkę do ręki ta po chwili pikała, że ma słabą baterię, po czym się wyłączała. Oczywiście mama odkłada telefon, ja biorę go do ręki, włączam ponownie, bateria pełna... I tak z kilkoma komórkami, bateria wczoraj ładowana, pełna, mama bierze do ręki telefon a on pokazuje że bateria słaba, a po pół minuty się wyłącza. Pół minuty później po ponownym włączeniu bateria naładowana na full :)  Obecnie problem nie występuje, mama może normalnie dzwonić i godzinami rozmawiać i nic się nie dzieje. 



#9 Arek 1973

Arek 1973

    Homo Infranius Alfa

  • Moderatorzy globalni
  • 3640 postów

Napisano 06 kwiecień 2015 - 01:18

Huhhhh,  a teraz  już nie ma problemu?,  no tak,  dziwna przypadłość



#10 Zbyszek

Zbyszek

    Homo Infranius Alfa

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1538 postów

Napisano 06 kwiecień 2015 - 10:26

RAczej nie lezy to w baterii a mamie , ktora sie jakos uspokoila.

MAm pytanie do znajacych fizyke.

Co moze byc przyczyna takich zaburzen? Dlaczego rece moglyby rozladowac baterie? Dlaczego fotografowana osoba z blyskiem moze miec ciemniejszy cien i dlaczego mozna cialem eterycznym dotknac  bateri i sie ona rozladuje?

Czym moze byc to cialo eteryczne, iz plynie przez nie prad. Plynie , czy  moze cos  zjada ?haps, haps do buzi i zjedzony:))  Bardzo mozliwe, iz  asortyment dziwnosci staje sie wiekszy gdy sprawca dziwnosci nie ma pojecia o fizyce i robi to co mu sie wyobrazi  a nie to co winno wystepowac.


Użytkownik Zbyszek edytował ten post 06 kwiecień 2015 - 10:28


#11 katarzyna89

katarzyna89

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 13 postów

Napisano 06 kwiecień 2015 - 12:43

Hmm, no właśnie chciałabym to jakoś pod kątem fizyki zrozumieć, bo to na bank ma jakieś wytłumaczenie racjonalne chociaż trochę, aczkolwiek ostatnio sytuacja jaka miała miejsce... trudno ja racjonalnie wytłumaczyć. Obudziłam sie przed chłopakiem, pomalowałam i ubrałam, po czym budzę go żeby zrobił mi śniadanie, na co słyszę "5 min". no to siadam i czekam.Patrze na swój telefon 8.18. Po chwili dzwoni jego budzik- 8.23 podnosi telefon, on sie sam wyłącza. Kaśka, włączałaś budzik?- no nieee. No ja tym bardziej nie na godzinę 8.23. I jak to wytłumaczyć?



#12 danut

danut

    Homo Infranius Alfa

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 5154 postów

Napisano 06 kwiecień 2015 - 15:07

Oczywiście, że nowoczesna fizyka zaczyna już odpowiadać na te zjawiska. Tu  mamy odkrycie Bozonu Higgsa  jako manifestacji pewnego pola kwantowego mającego organizować materię. Tu Zbyszku czym może być ciało eteryczne :)? - Ależ tym polem organizującym nasze ciała. Sprawę dziwności rozwiązuje właśnie fizyka już obecnie i jest bardzo bliska od jej wyjaśnienia.

 Od czasów Maxwella wiadomo na przykład, że pole elektryczne i pole magnetyczne są przejawami istnienia tego samego pola – elektromagnetycznego.

Odkrycie przez niego strumienia indukcji magnetycznej naprowadziło naukowców na wniosek, że nie istnieje monopol ani pojedyncze bieguny pola magnetycznego a pole to jest wszechobecne. Je wciąż podkreślam jest transmitowane z zewnątrz z innego poziomu, bo jesteśmy obrazem :) A spięcia no cóż to już eletro magnetyzmy, naładowania, elektryka co gdzie z czym zaiskrzy i ile wydzieli mocy, czy jakoś tak zawołajcie mądrego fizyka . Był czas, że sama kopałam jak piorun nawet zetknięcie z dużym liściem kwiatka powodowało u mnie wyładowania, obklejałam się łyżkami i widelcami dla żartu - teraz chyba nieco słabnę, lub za dużo się natłuszczam i kremuję hahaha robiąc tym wokół siebie izolację. 



#13 Ronin

Ronin

    Dobroczyńca

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 448 postów

Napisano 07 kwiecień 2015 - 01:34

Jest takie pewne zjawisko, które to dobrze opisuje (oczywiście nie musi to być poprawna opinia)... zjawisko to, to "zidjowacenie"...


Użytkownik Ronin edytował ten post 07 kwiecień 2015 - 01:40


#14 Arek 1973

Arek 1973

    Homo Infranius Alfa

  • Moderatorzy globalni
  • 3640 postów

Napisano 11 kwiecień 2015 - 00:55

Moją żonę "kopie" każdy samochód który dotychczas mieliśmy, dziwi mnie to ponieważ  ani mnie ani  dzieci też się nie uskarżają, podczas ciepłych miesięcy nasila się to ( u żony),  ale my tego nie zauważamy, ma ktoś jakieś wytłumaczenie?



#15 Katarzyna_1

Katarzyna_1

    Dobroczyńca

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3242 postów

Napisano 15 kwiecień 2015 - 16:29

Moją żonę "kopie" każdy samochód który dotychczas mieliśmy, dziwi mnie to ponieważ  ani mnie ani  dzieci też się nie uskarżają, podczas ciepłych miesięcy nasila się to ( u żony),  ale my tego nie zauważamy, ma ktoś jakieś wytłumaczenie?

Mnie od dawna nic nie kopie, Tylko, aby słuchać radia bez zakłóceń (zresztą rzadko słucham) muszę trzymać ręką antenę. 



#16 KoFi

KoFi

    Infrzak

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 33 postów

Napisano 02 maj 2016 - 19:04

Czytałęm kiedyś o abdukcjach i ich symptomach aby je wykryć, jeśli coś ktoś ma lub podejrzewa.

Dobrze pamiętam właśnie o tym że jeśli ktoś był wzięty to jednym z symptomów po takim spotkaniu była wariująca elektronika.

Nie śmiać się z tego bo to jest całkowicie realne i prawdziwe (abdukcje) tak samo realne jak to że wszystkie telefony i cała ta elektronika się zwyczajnie na twoich oczach psuje.

O! odnalazłem - proszę bardzo, punkt 40:

http://humansarefree...-abduction.html

A od siebie dodam plik audio który zrobiłem jakiś czas temu bo uważam że to bardzo ważne:

http://ulub.pl/zjFK1...ki-uprowadzenia
 



#17 Ronin

Ronin

    Dobroczyńca

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 448 postów

Napisano 07 maj 2016 - 03:38

Czytałęm kiedyś o abdukcjach i ich symptomach aby je wykryć, jeśli coś ktoś ma lub podejrzewa.

Dobrze pamiętam właśnie o tym że jeśli ktoś był wzięty to jednym z symptomów po takim spotkaniu była wariująca elektronika.

Nie śmiać się z tego bo to jest całkowicie realne i prawdziwe (abdukcje) tak samo realne jak to że wszystkie telefony i cała ta elektronika się zwyczajnie na twoich oczach psuje.

O! odnalazłem - proszę bardzo, punkt 40:

http://humansarefree...-abduction.html

A od siebie dodam plik audio który zrobiłem jakiś czas temu bo uważam że to bardzo ważne:

http://ulub.pl/zjFK1...ki-uprowadzenia
 

Aha... No tak... Przecież, że to, to to... chyba, że tamto to to... ale kto to wie ?



#18 hordagoga78

hordagoga78

    Infrzak

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 66 postów

Napisano 10 maj 2016 - 10:20

Ciekawe...

Mysle,ze jest to z pewnoscia naturalna Twoja aura. Na tyle mocna, ze moze "zaginac" rzeczywistosc. Istnieja metody na zbadanie aury czlowieczej - sprobuj tego i daj znac (ponoc na zdjeciach kliszowych mozna zauwazyc takie "kwiatki")...

A powiedz jak spisz? Jakie masz sny? Jakie elementy stale przewijaja sie w Twoich snach? Co pamietasz z nich?

Napisz koniecznie.



#19 Tomy M.

Tomy M.

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 21 grudzień 2017 - 20:50

Moją żonę "kopie" każdy samochód który dotychczas mieliśmy, dziwi mnie to ponieważ  ani mnie ani  dzieci też się nie uskarżają, podczas ciepłych miesięcy nasila się to ( u żony),  ale my tego nie zauważamy, ma ktoś jakieś wytłumaczenie?

 

Buty, przyczyną są podeszwy butów Twojej żony, to wszystko.






www.koszulkarz.pl/mobile/error.html