Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

Wywołałem ducha/demona i...


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
17 odpowiedzi w tym temacie

#1 Fanar

Fanar

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 12 postów

Napisano 17 październik 2016 - 11:37

Wiem że ten temat już istnieje - ale ja go kieruję do tych którzy to zrobili a nie do tych którzy się boją, przestrzegają przed lub po prostu słyszeli że ktoś tam coś podobnego zrobił!

 

Pytam się: zrobiłeś to? To opisz konsekwencje rostania z bytem niematerialnym :)



#2 danut

danut

    Homo Infranius Alfa

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 5150 postów

Napisano 17 październik 2016 - 16:27

Hahaha Co to za określenie byt niematerialny, jak go zrozumieć? Bo bytować oznacza istnieć, żyć, być, a co może oznaczać niematerialny, czyli jaki? Nie umiem tego pojąc, bo nawet powietrze jest materialne składa się z różnych gazów, a gazy z cząstek, ba światło składa się z fotonów, a foton to także cząstka elementarna. Przez same te stwierdzenia, by się nad nimi daleko nie zagłębiać dochodzi się do wniosku, czym one naprawdę są. Wywołujesz demona i co widzisz? Zacznę od tego, że te wszelkie praktyki wywoływania oparte są zwykle na sztuczkach z oddychaniem, na wizualizacji i skupiają się na próbie wydobycia z siebie ( skoro to demon i zwrócenie się w jego stronę) to wszelkich ukrytych w sobie złych pragnień i popędów. I to jest obudzenie tego demona w sobie i dopuszczenie go do głosu. Zatem czym to jest? Pragnienia i żądze są niematerialne dopóki nie zaczną czegoś tworzyć i oddziaływać na coś - wtedy widzimy skutki tego oddziaływania i efekty działania myślą. A czyja ta myśl jest, skąd pochodzi? Chcesz nam tu napisać, że byłaś twórcą demona? W innym temacie pisałeś o jego czarnych przenikliwych oczach, czy to nie były twoje oczy, może spójrz w lustro i to przemyśl.

Prowokowanie innych, podpuszczanie - bo boją się, bo przestrzegają innych przed tym jest żałosne. Nie - oni się nie boją, oni po prostu ze swojej świadomości i ze swojego umysłu nie będą robić sobie misz- maszu, bo cenią sobie to, że wypracowali sobie odpowiednią świadomość swojego istnienia i to nią chcą kierować się w życiu, potrafią dzięki niej poskramiać złe żądze, pokusy, żałosne pragnienia i stać się wolnym dobrym człowiekiem nie chcącym szkodzić ani sobie, ani żadnej innej istocie. 


Użytkownik danut edytował ten post 17 październik 2016 - 17:03


#3 s_virus

s_virus

    Infrańczyk

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 164 postów

Napisano 17 październik 2016 - 17:02

Ja żyłem z demonen 15 lat.

#4 danut

danut

    Homo Infranius Alfa

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 5150 postów

Napisano 17 październik 2016 - 17:32

Ja żyłem z demonen 15 lat.

To dobrze wiesz - "czym to się je". :kekeke: To był obcy demon pod jednym z Tobą dachem, czy osobisty?



#5 Maria

Maria

    TU I TERAZ NIE ISTNIEJE

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1828 postów
  • GG: 11799180

Napisano 17 październik 2016 - 20:42

danut piękne i mądre słowa--dziekuję



#6 danut

danut

    Homo Infranius Alfa

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 5150 postów

Napisano 17 październik 2016 - 21:03

Dziękuję Mario. Znam tego usera oraz userkę, która tu przywołuje z innego forum. Autor tematu przynajmniej pisze wprost - przywoływałem demona, ale inne osoby tam nawet nam znany soudak uważa te przywoływane za wyższe istoty, którym mamy być poddani. :) Dlatego wypowiedziałam się w tym temacie, bo przecież ta sprawa nie dość że znana jest już psychologii to ma swoje korzenie w sektach satanistycznych i w ich rytuałach. Pamiętam wypowiedzi uznającego się za najwyższego maga kapłana Szatana pana Jurka z Krakowa, który opisywał w sposób identyczny jako świetlistą nieziemską istotę owego Szatana. no, ale czym to jest napisałam wyżej ;).



#7 Hybrid

Hybrid

    Zaangażowany Infranin

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 352 postów

Napisano 18 październik 2016 - 17:59

Broda mędrcem nie czyni ...

Ktoś kto nie rozumie desygnatu słowa ''ontologia'' nie powinien się wypowiadać w temacie bytów a tym bardziej gdy nie potrafi  zdefiniować co to byt materialny ... a co to za ustrojstwo byt niematerialny . 

 

Ktoś taki najsampierw - chcąc zająć stanowisko w dyskusji - powinien sobie odpowiedzieć na kardynalne pytanka :

Co to jest dusza?

Co to są duchy?

Czy dusza to duchy?

Czy dusza to informacja?

Czy informacja jest bytem niematerialnym?

Czy duch jest niematerialny?


Użytkownik Hybrid edytował ten post 18 październik 2016 - 18:01


#8 danut

danut

    Homo Infranius Alfa

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 5150 postów

Napisano 18 październik 2016 - 18:54

No właśnie Hybrid, z tym, że ja nie widzę nigdzie Twojej odpowiedzi na te pytania, prócz nazwania ustrojstwem określenia byt niematerialny, z czym się w zupełności zgadzam i sama na to zwróciłam uwagę.

Duszę można określić jako informację, informację, która podczas procesu oddziaływania z otoczeniem( dekoherencja kwantowa) staje się bytem. A sama materia jest źle rozumiana według starego pojmowania, że to atom jest jej najmniejszą cząstką, dziś wiemy, ze elektrony, protony i elektrony są złożone z wielu jeszcze mniejszych cząstek z kwarków, itd. Dziś naukowcy dochodzą do wniosku, że materia to w gruncie rzeczy fala informacyjno świetlna zależna od obserwatora.



#9 Katarzyna_1

Katarzyna_1

    Dobroczyńca

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3236 postów

Napisano 19 październik 2016 - 17:02

Dziękuję Mario. Znam tego usera oraz userkę, która tu przywołuje z innego forum. Autor tematu przynajmniej pisze wprost - przywoływałem demona, ale inne osoby tam nawet nam znany soudak uważa te przywoływane za wyższe istoty, którym mamy być poddani. :) Dlatego wypowiedziałam się w tym temacie, bo przecież ta sprawa nie dość że znana jest już psychologii to ma swoje korzenie w sektach satanistycznych i w ich rytuałach. Pamiętam wypowiedzi uznającego się za najwyższego maga kapłana Szatana pana Jurka z Krakowa, który opisywał w sposób identyczny jako świetlistą nieziemską istotę owego Szatana. no, ale czym to jest napisałam wyżej ;).



#10 Katarzyna_1

Katarzyna_1

    Dobroczyńca

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3236 postów

Napisano 19 październik 2016 - 17:11

"ale inne osoby tam nawet nam znany soudak uważa te przywoływane za wyższe istoty, którym mamy być poddani. :)"

Ostrzegałam dawno temu na privie. Okazałam się wrogiem.

A gdzież ta intuicja wtedy była? Prowadził Cię jak na smyczy po różnych forach. Mam nadzieję, że na tych duchach :) gówno zarobi i da sobie spokój. Mamy coraz bardziej mądre dzieci i młodzież. Nikt z tego dziadostwa wróżbiarskiego i duchowego nie będzie korzystał.



#11 danut

danut

    Homo Infranius Alfa

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 5150 postów

Napisano 19 październik 2016 - 19:12

Tak. W innym temacie podałam link o mentalizmie i sztuczkach magów. Sama trudziłam się w postach przez wiele lat, by objaśnić mechanizm działania sugestii i słanych, podpinanych nam informacji z poza właściwego układu. A najgorsze jest to wmawianie ludziom, że za tym stoją demony, istoty wyższe, czy zmarli ludzie. :) Miałam kontakt ze zmarłymi i oni nic takiego nie robią - nie przejmują naszych dusz, bo mają swoją, którą lepiej od naszego ograniczonego pojmowania tu rozumieją..


Użytkownik danut edytował ten post 19 październik 2016 - 19:15


#12 Katarzyna_1

Katarzyna_1

    Dobroczyńca

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3236 postów

Napisano 21 październik 2016 - 16:19

To walka z wiatrakami. Jednak każdy wiatrak, nawet ten ze stali po pewnym czasie padnie i zniszczy swój własny trzon. Nie dziwota, że mamy w Polsce wysyp idiotów wierzących w demony i oddających im cześć, skoro prezydent światowego mocarstwa również to czyni.

http://dakowski.pl/i...18752&Itemid=46

Ogólnie to dzieje się źle.

Z takich ludzi jak Ten robi się schizofreników religijnych. Ale czy Ten "schizo" nie ma racji?

https://www.youtube....h?v=tATu9wyRQ5A



#13 Katarzyna_1

Katarzyna_1

    Dobroczyńca

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3236 postów

Napisano 21 październik 2016 - 17:34

Ja żyłem z demonen 15 lat.

haha to sobie zasłużyłeś na takiego demona bo zgryźliwy jesteś........ :) Prawo rezonansu się kłania.



#14 Ronin

Ronin

    Dobroczyńca

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 448 postów

Napisano 23 październik 2016 - 04:43

Wszystko (w sumie to chyba, każdy, powinno stać) co ma samoświadomość, wie, że istnieje, jest bytem... A wszystko co jest nieuświadomioną energią, może być informacją. Podstawowe kryterium to samoświadomość, jeżeli jakiś byt wie, że istnieje to jest podmiotem, który może samodzielnie myśleć, jeżeli jakiś "byt" nie wie, że istnieje to jest informacją i takim bytem niepełnym, czyli w sumie bytem nie jest... Wszystko może być informacją, nie wszystko może być bytem...



#15 Hybrid

Hybrid

    Zaangażowany Infranin

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 352 postów

Napisano 27 październik 2016 - 13:32

Wszystko (w sumie to chyba, każdy, powinno stać) co ma samoświadomość, wie, że istnieje, jest bytem... 

Nie prawda .

Bytem jest wszystko co istnieje i co możemy opisać ... także krzesło lub fotel stojące u ciebie w pokoju (??) ... bądż muszla klozetowa w toalecie .

Byty możemy podzielić na czynne biologicznie - żywe i martwą ''naturę'' .

Byty mogą mieć naturę materialną bądż nie ... twoja myśl jest bytem ... twoje wypowiadane słowa są bytem choć oby dwie nie mają struktury materialnej .

 

 jeżeli jakiś "byt" nie wie, że istnieje to jest informacją i takim bytem niepełnym, czyli w sumie bytem nie jest...

Jeżeli bytem nie jest ... to jest nie bytem .

Czyli nie istnieje - nie możemy opisać jego struktury i charakteru - a jak nie istnieje to nie jest informacją .

 

 Wszystko może być informacją, nie wszystko może być bytem...

Wszystko co możemy za pomocą zmysłów , ''dedukcji'' bądż innych procedur metodologicznych opisać ... nie może być ale ... jest informacją i bytem .

Byt = Informacja .



#16 Ronin

Ronin

    Dobroczyńca

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 448 postów

Napisano 29 październik 2016 - 03:14

No to uprościmy troszkę, bo dla niektórych jest to zbyt skomplikowane :) Byt jest materialny , lub nie materialny, ale samoświadomy, ale nie musi (taka zagadka paradoksalna)... informacja jest niematerialna... ale może pochodzić z materii... Byt jest "kimś/czymś" informacja może pochodzić od kogoś, lub być odczytaną z czegoś prościej ?



#17 Zbyszek

Zbyszek

    Homo Infranius Alfa

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1537 postów

Napisano 07 styczeń 2017 - 10:20

To jak nikt nie wywolywal. W sumie to ja tez nie wywolywalem , bardziej sie naparzalem z duchami. Nie napisze jednak co sie naroblo, bo skonczylo sie kiepsko.Dla mnie jakos nie, ale moich znajomych. Teraz staram sie byc grzeczny, bo z nimi nie wygrasz czleku. Raz, ze kiepsko widac co lata dookola nas a dwa, to mowia, ze szatan jest przbiegly za 10 sieciu. Po tej przebieglosci mozna sporo wykryc. Ze tam zaden szatan to wiadomo, ale ze przebiegly to niezwykle ciekawa sprawka. Jak sie podpadnie duchom , to psubraty ida za cieniem mysli, tak subtelnie filtruja zywego, ze sie zadna tajemnica nie ukryje. No chyba ze czlek ma szczytne intencje, wtedy nie ma zlego, ale jak kozakuje to same nieszczescia. Napisze kiedys o tym, ale moze dopiero na starosc, bo mnie rodzina wyklnie i niebeda ze mna rozmawiac. Tak w sumie nic zlego nie robilem , w katergoriach zywego liczac, ale tam, dla tamtych okazalo sie niezwykle stresujace. Testowalem w sumie jedynie moja wyobraznie, zakres oddzialywan niefizycznych, poszerzajac percepcje i takie tam. Musze jednak sie przyznac, ze rzucanie duchami po scianie,i ze ciebie duchu zaj.... to nie za dobry pomysl. Duchy sa zawziete, jak sie wkurza to i latami beda meczyc zywego. A jaki maja zakres zlosliwych uslug? A co ciekawiscie? Njalatwiej to wypadki robia, zmieniaja tor mysli, zniechecaja od dobrych decyzji, ze fatalnie wybieramy, zloscimy sie w nieodpowiedniej chwili, czyli broimy sobie , ze sie idzie potem samemu wykonczyc.
A jak sie rozstac i konsekwencje jakie? A troche trwa az zle duch sobie kogos popuszcza. Powiedzialbym ze wyjsc mozna z tego z wlasnymi stratami 1 do 10. 000 , czyli zadzieranie z z tamtymi, to niezwykle kiepski biznes.

Użytkownik Zbyszek edytował ten post 07 styczeń 2017 - 10:47


#18 Zbyszek

Zbyszek

    Homo Infranius Alfa

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1537 postów

Napisano 07 styczeń 2017 - 11:01

Ze zlosliwymi duchami, czy wedle Fanara nawet demoanami, to jak kopanie pilki o sciane. Im mocniej kopniesz tym z wieksza sila ona powroci. Tyle ze zywy jest przytepiony cialem fizycznym a dla umarlaka to z 10 razy mocniej wszystko sie odczuwa. to i odkopnie z kretesem, ze po uszy podleci. Tam jakies 10 razy intensywniej odczuwa sie upokorzenie,zlosliwosc i dokuczanie. A i nawet nie wiadomo, ze za zycia sie umarlemu dokucza. Jak wyjsc z takich zaczpek a jedynie miloscia i przyjaznia. Co? Ze puste frazesy? A skadze znowu!!!! Tego kazdy chce. Serdecznosc, poza cialem ma szczegolna wartosc. Ona smakuje 10 razy intensywniej, wytraca zlosliwemu kamienie z reki. Nawet jak zaciety na zaboj, to sie kiedys tam uspokoji.

Użytkownik Zbyszek edytował ten post 07 styczeń 2017 - 11:11





lemur.com.pl/85-przysmaki WegierGlass