Skocz do zawartości


Zdjęcie
* * * - - 3 głosy

Planeta X istnieje!


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
15 odpowiedzi w tym temacie

#1 Dreamer

Dreamer

    Cogitationis poenam nemo patitur

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1 702 postów
  • GG: 873095

Napisano 14 grudnia 2008 - 22:24

Już ją widać ?????
Co myślicie o tej fotce? Niedziela 7 grudnia


Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dla porównania z australii

Dołączona grafika

#2 Erhion

Erhion

    Full Active

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 558 postów

Napisano 14 grudnia 2008 - 22:44

Miała być widoczna dopiero w 2009 chyba?

Zastanawia mnie ta fotka 1. Już ją widziałem wcześniej. Jednak gdzie ona była robiona? O której itp. Ja nie widze czegoś takiego u siebie wiec nie mogę uznać tego za jakiś "początek".

#3 Aronek

Aronek

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 5 postów
  • GG: 924944

Napisano 15 grudnia 2008 - 00:10

Gratulacje, znalazłeś zdjęcia Merkurego (fot 1 i 3) oraz galaktyk (fot 2)... Na parwde ta 3cia fotka jest śmieszna, jakaś rysa na szkiełku/odbicie światła/smuga po samolocie/cokolwiek i już jesteś w stanie uwierzyć że to Nibiru??!!! Przecież gdyby tak przeciętnym aparatem można było zrobić zdjęcie tej planety to każdy człowiek na ziemi by ją od razu zauważył gołym okiem. Gdyby aparat był dużo lepszy to był by to prawdopodobnie Merkury... Fot 2: promień atmosfery 10 razy większy od promienia planety? I na dodatek planeta świeci? To galaktyka, na prawde. Fot 1: a tu już nie ma tej "obłoczki", pewnie zgubiła po drodze pędząc do nas. To jakaś planeta US, albo raczej słońce podczas jakiejś mgły.

Ludzie miejcie do tego po pierwsze krytyke i sceptyzm, jeżeli nie uda wam się wyjaśnić tego racjonalnie, albo racjonalne wytłumaczenie ma jakieś wady/absurdy dopiero wtedy można się zastanawiać nad bardziej zawikłymi wytłumaczeniami jak starożytne wierzenia.

#4 Jacmu

Jacmu

    Infranin

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 282 postów

Napisano 17 grudnia 2008 - 00:12

Z merkurym może być prawda na zdjęciu gdzie widać Słońce, to na górze może być jakąkolwiek gwiazda lub planetą.

Ale to co nazwałeś galaktykami jest supernową ;)

#5 Grafik

Grafik

    Czerwona kartka

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 200 postów
  • GG: Lubię jeść wymiociny. Mogę trochę?

Napisano 17 grudnia 2008 - 00:44

od kilku lat slysze że juz ją widać już zaraz będzie ją widza etc etc
i nadal nie ma nie ma nie ma :]
a tak na marginesie - nawet gdyby istniała to czego sie spodziewacie po nibiru ?
że mieszkają tam anunnaki ?
przecież żadne życie nie rozwineło by się na planecie która znajduje się poza ukladem słnoecznym - do której nie docieraja sloneczne promienie, która co około 3000 lat przechodzi dwukrotnie przez obłok oorta i pas kuipera.
gdyby nibiru była człowiekiem to można by powiedzieć że 30 lat siedzi w ciekłym azocie potem z niego wychodzi przechodzi 2 razy przez ostrzał z CKMów żeby ogrzać się przy 100 watowej żarówce :) klarowne prawda ?:-)

#6 Dreamer

Dreamer

    Cogitationis poenam nemo patitur

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1 702 postów
  • GG: 873095

Napisano 17 grudnia 2008 - 02:47

Zgadzam się z Grafem O życiu biologicznym mowy być nie może No chyba że jakieś formy przetrwalnikowe prostych organizmów

Zdjęcia dałem jako impuls do ożywienia dyskusji w temacie a nie jako news dnia

Zapewne macie racje co do natury tych obiektów

Na pierwsze fotografie Planety X wg badaczy przyjdzie nam poczekać jeszcze kilka miesięcy

#7 spacemaster92

spacemaster92

    Homo Infranius Plus

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 720 postów

Napisano 17 grudnia 2008 - 11:16

Oczywiście to że planeta Nibiru istnieje jest możelwe ale życie to tu bym się głęboko zastanowił. Jakiś czas temu był artykół, że pod pokrywą lodową jest życie czy jakoś tak i że organizmy się przystosowują. Nie chciałbym żeby się z nami zderzyła, jak się zderzy to nie będzie końca świata tylko koniec ludzkości i wszystkich organizmów żywych. Według mnie po zderzeniu Ziemia może wyglądać jak Mars albo jeszcze gorzej. Ale nie uważam że to odrazu ma się stać w 2012 roku, może przeleci w minimalnej odległości i nic nam nie zrobi, a za nastepne 3600 lat się stanie coś? Wszystkie katastrofy, przebiegunowania, itp. muszą się dziać akurat w tym roku. Bo jakiś naukowiec znalazł se kalędarzyk z końcową datą 21.12.2012 i już, że to musi być koniec świata. Może o coś innego im chodziło, że do tego czasu opuszczą Ziemie, albo nastanie nowa epoka kij to wie bo dupki jakieś musiały ich pozabijać. Nie dość, że im się wpieprzyły na kontynent to jeszcze im go wzieli i pozabijali se ich. I tak na koniec. Jakbym znalazł jakąś tabliczke i na niej wykłuteby było, np. 14.06.2011 i też bym powiedział że będzie w tedy koniec świata to ludzieby uwierzyli. Dla mnie to jest troche naciągane. Ale bardzo podobała mi się wypowiedź jednego z kolegów na forum zprzed kilkunastu postów, że gdy przybędzie Nibiru to tak na nas będzie oddziałowywać, że telekineza, itp. będą codziennością i że inaczej będziemy postrzegać świat. Byłoby miło jakby wojen nie było jeszcze.

Pozdrawiam

#8 Grafik

Grafik

    Czerwona kartka

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 200 postów
  • GG: Lubię jeść wymiociny. Mogę trochę?

Napisano 17 grudnia 2008 - 18:06

spacemaster - to jest właśnie manipulacja marketingowa, wymieszanie kalendarza majów z nibiru, annunakimi, przebiegunowaniem, aktywnością słońca etc etc w jedna wielką papkę w postaci ksiązek i innych poradników jak przeżyć 2012, tak aby ludzie kupili tą papke i się nią karmili.

co do samej nibiru to mało prawdopodobne by planeta mogła krążyć po tak ekstremalnej orbicie mając tyle przeszkód w postaci obiektów transeptunowych które mogą zmienić jej trajektorie, a może nibiru była jakąś metaforą, naukowcy skłaniają sie do tezy że kiedyś na orbicie ziemskiej znajdowały sie dwie planety ziemia oraz thea - obiekt wielkości marsa - które potem się zderzyły - to tak btw

#9 Dreamer

Dreamer

    Cogitationis poenam nemo patitur

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1 702 postów
  • GG: 873095

Napisano 17 grudnia 2008 - 19:20

Nieprawdą jest że duża orbita może wykluczać istnienie Planety Ponieważ jej duża masa powoduje duża siłę wzajemnego oddziaływania grawitacyjnego ze Słońcem, tak samo potrzeba by było ogromnego obiektu by ją wytrącić z dotychczasowej trajektorii.

może przeleci w minimalnej odległości i nic nam nie zrobi,


O to chodzi że zrobi tzn mówimy o oddziaływaniu grawitacyjnym jakie sprokuruje

to jest właśnie manipulacja marketingowa, wymieszanie kalendarza majów z nibiru, annunakimi, przebiegunowaniem, aktywnością słońca etc etc w jedna wielką papkę


Na tym właśnie polegają niektóre metody badawcze - czyli na łączeniu faktów

A poza tym daty się pokrywają więc to czysta logika

#10 Grafik

Grafik

    Czerwona kartka

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 200 postów
  • GG: Lubię jeść wymiociny. Mogę trochę?

Napisano 17 grudnia 2008 - 21:36

z tym pokrywaniem sie dat to jest mocno naciągane - zresztą planeta x jak by miała tu byc była by ju8ż widoczna gołym okiem jak mars - dalej

Nieprawdą jest że duża orbita może wykluczać istnienie Planety Ponieważ jej duża masa powoduje duża siłę wzajemnego oddziaływania grawitacyjnego ze Słońcem, tak samo potrzeba by było ogromnego obiektu by ją wytrącić z dotychczasowej trajektorii.

tu masz racje ale:
trajektoria jest usiana wielką ilością obiektów które ją zaburzą więc nawet jak gdzies tu niedaleko przelatywała nibiru zapewne jest juz poza swoją hipotetyczna orbitą lub w ogóle nie istnieje

#11 Grafik

Grafik

    Czerwona kartka

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 200 postów
  • GG: Lubię jeść wymiociny. Mogę trochę?

Napisano 17 grudnia 2008 - 21:44

dodam jeszcze że gdyby nibiru jakimś cudem przetrwała przejścia przez pas kuipera tyle razy i już by do nas leciała i miała pojawić sie w 2012 roku to powinna wybudzić obiekty obłoku oorta i pasa kuipera i nie mówie tu o jakiś byle jakich kometkach i asteroidach tylko o obiektach transeptunowych które juz od roku albo dwóch powinny uderzać w planety układu słonecznego lub prosto w słońce - jednak obiekty te nadal "stoją tak jak stały"

#12 RysiekINFRA

RysiekINFRA

    Administrator Forum INFRA

  • ROOT Admin
  • 4 444 postów

Napisano 18 grudnia 2008 - 00:08

dodam jeszcze że gdyby nibiru jakimś cudem przetrwała przejścia przez pas kuipera tyle razy i już by do nas leciała i miała pojawić sie w 2012 roku to powinna wybudzić obiekty obłoku oorta i pasa kuipera i nie mówie tu o jakiś byle jakich kometkach i asteroidach tylko o obiektach transeptunowych które juz od roku albo dwóch powinny uderzać w planety układu słonecznego lub prosto w słońce - jednak obiekty te nadal "stoją tak jak stały"


Skąd taka pewność, że stoją jak stały? :) Poza tym wedle obliczeń jeśli coś mamy zobaczyć to najwcześniej w maju 2009 i to tylko przez teleskopy. Tyle gwoli wyjaśnień ;)

#13 Grafik

Grafik

    Czerwona kartka

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 200 postów
  • GG: Lubię jeść wymiociny. Mogę trochę?

Napisano 18 grudnia 2008 - 01:31

stoją jak stały bo jakoś nie słychać o tym żeby obiekt wielkości Sedny uderzył w Jowisza :)

hm nibiru przechodzaca przez pas kuipera to dobry temat na grafike - zrobię taką i zlustruje wam o co mi chodzi :)

#14 Dreamer

Dreamer

    Cogitationis poenam nemo patitur

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1 702 postów
  • GG: 873095

Napisano 18 grudnia 2008 - 03:14

zresztą planeta x jak by miała tu byc była by ju8ż widoczna gołym okiem jak mars - dalej


Setki razy już wyjaśniano dlaczego nie jest wodoczna
Planeta nie świeci więc będąc za Plutonem można ją tylko "obliczyć" na podstawie zaburzeń...to nie takie łatwe... poczekajmy te kilka miesięcy

dodam jeszcze że gdyby nibiru jakimś cudem przetrwała przejścia przez pas kuipera tyle razy i już by do nas leciała i miała pojawić sie w 2012 roku to powinna wybudzić obiekty obłoku oorta i pasa kuipera i nie mówie tu o jakiś byle jakich kometkach i asteroidach tylko o obiektach


A ile razy?
Wszak raz na kilka tysięcy lat przelatuje

Poza tym wedle przekazów ta Planeta nie ma swojej naturalnej orbity a jest ona wynikiem kolizji z przeszłości

#15 Grafik

Grafik

    Czerwona kartka

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 200 postów
  • GG: Lubię jeść wymiociny. Mogę trochę?

Napisano 18 grudnia 2008 - 05:25

no tak to nie jest jej naturalna orbita ale co z tego skoro i tak musi 2 razy (podczas wlotu i wylotu) przelecieć prze oorta i kuipera które może zdeformować orbite tak że w ogóle nibiru nie bedzie leciała w strone słońca (co wiecej taki przelot może ją zniszczyć)

a żeby było łatwiej sporządziłem ilustracje jak by wyglądał lot nibiru do układu słonecznego
grafe umieszczam w dziale nasze prace to od razu bedziecie mogli skomentować :)

http://www.paranorma...pera-t4407.html

#16 Sasquatch

Sasquatch

    -

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2 182 postów

Napisano 18 grudnia 2008 - 09:09

Nie wiemy jak Nibiru wpływa na obiekty w pasie Kuipera. Wszak nie muszą być wyrzucane zawsze w stronę Układu Słonecznego. Natura rządzi się swoimi prawami które czasem kłócą się z obliczeniami naukowców. Równie dobrze mogła się zderzyć z jakimś obiektem w pasie co wyrzucić go z orbity pod takim kątem że nas ominie. Na dzień dzisiejszy nie mamy dowodów na obecność Nibiru w pobliżu Układu Słonecznego. Zobaczymy co czas przyniesie.