Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

Zmory, demony i wampiry


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
5 odpowiedzi w tym temacie

#1 Guest_Orson_*

Guest_Orson_*
  • Goście

Napisano 22 czerwca 2009 - 13:43

Kiedyś znajoma mojej koleżanki miała problem ze ,,zmorą". Twierdziła, że budzi się nagle w nocy, słyszy różnego rodzaju głosy i dźwięki, a nawet widzi. Była u księdza, była u świeckich egzorcystów, lekarza pierwszego kontaktu, wróżbity, wróżki. Na nic, to powracało. Koleżanka skontaktowała ją ze mną.
Choć nie jestem lekarzem to wszystkie objawy i to co widziałem (spędziłem noc u niej w domu) wskazywały na paraliż przysenny. Poradziłem jej skontaktować się z lekarzem specjalistą. Dziś wiadomo, że zmora która ją nawiedzała, nazywana przez nią upiorem, to było nic innego jak stan przedpadaczkowy:).

#2 DarkMonk

DarkMonk

    Infrańczyk

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 107 postów

Napisano 22 czerwca 2009 - 14:16

Może ze dwa razy w życiu miałem paraliż senny. Za drugim razem byłem tego świadmy. To że ciało nie reaguje to wcale nie znaczy , że umysł nie jest w stanie racjonalnie pracować. Mi w całej sytuacji pomógł zorientować się mój kot. W pierwsze chwili byłem zdezorientowany i staralem się walczyć. Jakaś dziwna fala rozlała się po moim ciele, uczucie podobne do zalania przez falę morską i ten szum w uszach jakby zapadanie się w czymś. Śpię na brzuchu więc miałem wrażenie że ktoś siedzi mi na plecach , bo były tak cholernie ciężkie. Ale w momencie jak usłyszałem mojego kota . to zdałem sobie sprawę że mam paraliż senny więc po prostu zamknąłem oczy , olałem to i usnąłem. Strach sam przeszedł.