Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

Jackowski i lipiec 2009


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
41 odpowiedzi w tym temacie

#21 Jacmu

Jacmu

    Infranin

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 282 postów

Napisano 07 lutego 2009 - 22:19

Już tacy jedni u władzy byli, co pompowali pieniądze na bieżące wydatki państwa i częściowo też pewnie do swoich kieszeni...

A teraz wszyscy czujemy tego skutki bo Polska ma długi międzynarodowe.

Więc z tym pompowaniem kasy bym się wstrzymał, nie jestem żadnym analitykiem ani ekonomistą, ale umiem patrzeć na historię i wyciągać wnioski.
Może się mylę. W tej kwestii powinni się wypowiadać eksperci - ekonomiści itp. ale i tak prawdopodobnie niczego nie wykombinują, bo nasza gospodarka jest za słaba...

#22 Przemek

Przemek

    Full Active

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 624 postów

Napisano 08 lutego 2009 - 10:52

Co innego jest pomopować kase, kiedy jest normalna sytuacja, a co innego pomopować( żeby ożywiać) kiedy mamy od 70 lat największy kryzys ogólnoświatowy. Oszczędzać, to możemy My jako obywatele. Tnąc wydatki tylko pogorszymy sytuacje. Za pare miesięcy wyjdzie kto miał racje.

#23 hoo

hoo

    The Forum Ranger

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 721 postów

Napisano 28 lutego 2009 - 01:40

Tylko, że on już mówił o tym jak jeszcze analitycy przewidywali że nie bedzie tak żle. A teraz jest konsekwentny i podtrzymuje swoje wcześniejsze słowa.


Kłamstwo, bzdura. Nie lubię jak ktoś głosi nieprawdę i dziwi mnie czego Jackowski w swoim ostatnim wywiadzie, powiedział, że nikt przed nim nie przewidział kryzysu(on przewidział go ponad rok temu), gdyż był właśnie jeden taki człowiek, który się nazywa Peter Schiff - znakomity ekonomista, analizuje rynki finansowe, przewidział kryzys w 2006 roku(przewidywał go na lata 07-08), kiedy to amerykańscy ekonomiści uważali,całkiem co innego.

#24 jerry

jerry

    Infranin

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 261 postów
  • GG: 1031596

Napisano 28 lutego 2009 - 09:31

Nie znam się na wszystkim ale zagorzali sympatycy naszego jasnowidza wiedzą, bo go znają że dużo potrafi. Sam osobiście widziałem To przed kilku laty na oczy co ten człowiek potrafi. Wtedy był mniej znany i miał więcej luzu a dziś musi się uciekać do różnego rodzaju gierek przed takimi co krzyczą o pomoc bo go zobaczyli w TV. Znałem jednego jeszcze takiego wizjonera i wierzcie mi że ten dopiero dawał czadu. Dużo potrafił i zacząłem się go bać w sumie. Bo wiedział o mnie wszystko. Kiedyś zaskoczył mnie swoim cytatem. Od 89 roku nie mam Ojca. Zmarł. W dzień śmierci przyszedł do mnie, usiadł koło mnie i skierował w moją stronę 4 zdania po czym wyszedł z domu i już go nigdy żywego nie widziałem. Te zdania zapadły we mnie tak głęboko że nigdy ich nie zapomnę. Nikt tego nie widział i nie słyszał. Tylko ja i Ojciec. Nigdy nikomu o tym nie powiedziałem. A tu nagle praktycznie obca osoba mnie się pyta czy mi go brakuje i cytuje te zdania. Skamieniałem. Mając 23 lata rozbeczałem się jak dziecko po tym co usłyszałem, z jakim uczuciem, akcentem. Koleś mnie wygiął. Później oglądając tv i myśląc o tym co się dzieje, jak on to robi i jakim prawem mnie "testuje" myślałem i zadzwonił do mnie na komórkę by mi to wyjaśnić!!! I od dzień dobry zaczął mi tłumaczyć .Już nie miałem siły i czelności pytać z kąd u licha on wie o czym ja myśle przed tv i to akurat o nim a on sobie dzwoni do mnie jakby nigdy nic i mi odpowiada. Wtedy i wiele razy później mi udowodnił że choćbym skłamał czy ściemniał to i tak wszystko wiedział jakby czytał mi w myślach...
Późniejszym czasie poznałem właśnie Pana J. W sumie widzieliśmy się 2 razy razem z moim kolegą jasnowidzem w pewnej tajemniczej sprawie zaginięcia osoby. Nigdy się nie odnalazła. Ślad po niej zaginął po stronie niemieckiej... Sprawa poszła do TVN-u i na tym nic. Sprawy nie dokończę bo nie mogę z obawy o swoje życie ale nie skończyło się odnalezieniem tej osoby.

Ale reasumując. Poznałem na własnej skórze że jasnowidze mają dar i nie wolno z nich drwić. W końcu nie którzy odwalają kawał dobrej roboty i to za darmochę dla zwykłych ludzi choćby z wioski. Robią to by pomóc. I chwała im za to.

#25 Jul

Jul

    Infrańczyk

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 109 postów
  • GG: 3864152

Napisano 03 marca 2009 - 21:38

Jackowski w swoich najnowszych wizjach mówi o czekającym część Polaków exodusie, szybkiej ewakuacji ludzi z jakiś zagrożonych terenów Polski w drugiej połowie 2009. Niestety nie uściśla dokładnie o jakie tereny chodzi (aczkolwiek domyśleć się można, że o jakiś obszar Polski zachodniej bądź północnej, bo jasnowidz mieszka w Człuchowie na Pomorzu, a wizja dotyczy też jego studiującej córki oraz jakiegoś znajomego)

Zakładając, że Jackowski trafi, jak myślicie czym będzie spowodowany ten exodus?

Filmik tu: http://www.youtube.c...articlesid=1710

Użytkownik Jul edytował ten post 03 marca 2009 - 21:39


#26 Sasquatch

Sasquatch

    -

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2 182 postów

Napisano 03 marca 2009 - 22:00

No cóż mówił o jesieni więc na myśl przychodzi mi sławna wizja 9.9.2009. Ale ile w tym prawdy a ile błędów? Zobaczymy.

#27 Aelreda

Aelreda

    Weteran Infranin

  • Goście
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1 163 postów

Napisano 03 marca 2009 - 22:06

Ostatnio Fundacja Nautilius na YT dodała film o Jackowskim, który mówi że ponoć na jesieni 2009 w Polsce może dojść do exodusu społeczności.
Jakoś to tego człowieka ja sceptycznie podchodzę, jednak mimo tego trochę włoski na ciele mi się zjeżyły.

#28 Erhion

Erhion

    Full Active

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 558 postów

Napisano 30 marca 2009 - 18:00

Hm na mieszkam na pomorzu wiec w sumie nie pasuje mi fakt exodusu. No ale pożyjemy zobaczymy. ;)

#29 Xion80

Xion80

    Infrańczyk

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 155 postów

Napisano 30 marca 2009 - 20:08

Powiem szczerze, że w prekognicji-wizjach, a w szczególności tych które dotyczą przyszłości, trzeba analizować, bo bez tego właściwie nie da się określić zbliżonego czasu ani miejsca kiedy to nastąpi.
Jasnowidzenie, to jest wizja wielu scen, które się przenikają, gdzie nie zna się daty, a czasem nawet sensu tego co się widzi, dopiero jak jakaś cześć z widzianych scen zaczyna się wypełniać, to jasnowidz będzie dopiero mógł spróbować to wszystko jakoś ułożyć, ale tu nie obejdzie się bez poważnej analizy. Prekognicja jest podobna do puzzli, każda wizja to jak jeden mały puzzel, przy takiej układance można się czasem pomylić. Sam miewam czasem prorocze sny, ale raczej dotyczące mojej osoby, czasami udaje się mi wcześniej je zrozumieć, a czasami dopiero jak już się stanie to co mi się śniło, to dopiero wiem , że faktycznie to się spełniło. A co do lipca 2009 to muszę powiedzieć, że ten miesiąc mnie przeraża i to bardzo, wiele się wydarzy od lipca, szkoda słów, pozostaje tylko czekać, a przekonamy się na własne oczy, czego to będziemy świadkami.

Użytkownik Xion80 edytował ten post 30 marca 2009 - 20:11


#30 Lazy

Lazy

    TYLKO CZASEM

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1 984 postów
  • GG: 663186

Napisano 30 marca 2009 - 20:46

Pantanal

(...)Choc nie jestem jasnowidzem, to moge powiedziec, ze również boje sie o najblizsze lata - ale nie na podstawie wizji, tylko analizy tego, co dzieje się wokół.

Nie masz się czego bać,Żyj chwilą,najlepiej jak potrafisz i myśl pozytywnie :)

#31 Erhion

Erhion

    Full Active

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 558 postów

Napisano 30 marca 2009 - 21:48

Też takie gadanie... To zwyczajny strach przed przyszłymi wydarzeniami. Co ma być to będzie i żaden Jackowski czy inny Nostradamus tego nie zmienią.


Oni "odkrywają" przed nami przyszłość, a nie ją tworzą czy zmieniają. To zasadnicza różnica.

#32 Xion80

Xion80

    Infrańczyk

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 155 postów

Napisano 30 marca 2009 - 23:07

Nie zawsze w grę wchodzą zdolności paranormalne.


Co do zdolności paranormalnych, to jasnowidz gdy ma widzenia, tak zwane flesze, przebłyski, to on otrzymuje tylko sceny pewnych zdarzeń, nie otrzymuje gotowej odpowiedzi, czy gotowego scenariusza, taki człowiek potem właśnie musi przeanalizować, wyczuć te sceny aby to wszystko razem złączyć. A zdarza się czasami, że dany jasnowidz wpada na trop wtedy, gdy jakieś sceny zaczynają się z jego wizji sprawdzać i wtedy zaczyna kapować co i jak, więc czasami może to wyglądać jak by to wszystko odbyło się na analizie, czy szczęściu danych zdarzeń, to oczywiście tak może wyglądać. P. Jackowski dopiero uczy się tej techniki analizowania i to widać przynajmniej ja to widzę, ale mowie tu o przepowiedniach trudnych i przeważnie dotyczących przyszłych losów świata. Nie każdy człowiek może zostać jasnowidzem, co z tego że miewał by wizie jak by nie potrafił ich przeanalizować i dopasować, oczywiście mógł by napisać, że widział wojnę, ale nie potrafił by powiedzieć gdzie z kim i o co. Ostatnio miałem taki sen widziałem, że rozbił się duży samolot w tym śnie i pomyślałem, że napisze na nautilusie, a tak dla testu, że miałem sen, że rozbił się samolot, a kto wie może się sprawdzi, napisałem jaki to nawet model będzie z serii - airbus lub jumbo - duży samolot pasażerski. Następnego dnia wchodzę na stronę onet-u, a tu podają, że właśnie rozbił się w Tokio Samolot McDonnell Douglas MD-11, okazało się, że pierwszy raz widzę taki model samolotu, ani to Jumbo Ani airbus, ale bardzo podobny do tego z mojego snu, wychodzi na to, że podczas analizy ubzdurało mi się, że to będzie jakiś tam Jumbo albo airbus, czyli nie powinienem pisać, jaki to model, tylko określić fakt, co się stanie, że rozbije się po prostu duży samolot. Wszystko zależy od analizy :)

#33 Xion80

Xion80

    Infrańczyk

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 155 postów

Napisano 31 marca 2009 - 01:10

Nowy filmik z udziałem P . Jackowskiego

http://www.youtube.c...player_embedded

Mimo wszystko, trzeba być dobrej myśli, nie tylko zmartwieniami człowiek żyje :)

#34 Xion80

Xion80

    Infrańczyk

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 155 postów

Napisano 31 marca 2009 - 11:50

Pantana, co do wyznawców, to mów za siebie. Jackowski czasami na prawdę posiada ciekawe informacje na temat przyszłości. W każdym bądź razie, do lipca już nie wiele czasu zostało, jak to się mówi, czasem nawet najstarsi górale wszystkiego nie wiedzą, co może się stać, a co nie :)

Użytkownik Xion80 edytował ten post 31 marca 2009 - 11:50


#35 Niekwestionowany96

Niekwestionowany96

    Full Active

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 505 postów
  • GG: 10161210

Napisano 31 marca 2009 - 13:49

Pantanal nie mieszajmy w to Religi. Nie chcesz chyba kogoś urazić w ten sposób...

#36 Erhion

Erhion

    Full Active

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 558 postów

Napisano 31 marca 2009 - 14:28

Pantanal a moim zdaniem ty też trochę wyolbrzymiasz.

#37 Xion80

Xion80

    Infrańczyk

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 155 postów

Napisano 01 kwietnia 2009 - 02:33

Nie ma co przesadzać na temat P. Jackowskiego, że zaraz to sekta powstanie :) Ja raczej stawiam na to, że ludzie jak by nie było, są głodni sensacji i to wszystko się troszkę samo nakręca np. Z tą Falą która ma przyjść, kto wie może i przyjdzie. Co do niepokoju o przyszłość, to akurat jest czym się martwić, co krok to słyszy się o wojnach, które to mają nadejść, a silnikiem do powstania tych wojen, może być jak najbardziej krach.

#38 Xion80

Xion80

    Infrańczyk

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 155 postów

Napisano 01 czerwca 2009 - 21:55

Co do zdolności paranormalnych, to jasnowidz gdy ma widzenia, tak zwane flesze, przebłyski, to on otrzymuje tylko sceny pewnych zdarzeń, nie otrzymuje gotowej odpowiedzi, czy gotowego scenariusza, taki człowiek potem właśnie musi przeanalizować, wyczuć te sceny aby to wszystko razem złączyć. A zdarza się czasami, że dany jasnowidz wpada na trop wtedy, gdy jakieś sceny zaczynają się z jego wizji sprawdzać i wtedy zaczyna kapować co i jak, więc czasami może to wyglądać jak by to wszystko odbyło się na analizie, czy szczęściu danych zdarzeń, to oczywiście tak może wyglądać. P. Jackowski dopiero uczy się tej techniki analizowania i to widać przynajmniej ja to widzę, ale mowie tu o przepowiedniach trudnych i przeważnie dotyczących przyszłych losów świata. Nie każdy człowiek może zostać jasnowidzem, co z tego że miewał by wizie jak by nie potrafił ich przeanalizować i dopasować, oczywiście mógł by napisać, że widział wojnę, ale nie potrafił by powiedzieć gdzie z kim i o co. Ostatnio miałem taki sen widziałem, że rozbił się duży samolot w tym śnie i pomyślałem, że napisze na nautilusie, a tak dla testu, że miałem sen, że rozbił się samolot, a kto wie może się sprawdzi, napisałem jaki to nawet model będzie z serii - airbus lub jumbo - duży samolot pasażerski. Następnego dnia wchodzę na stronę onet-u, a tu podają, że właśnie rozbił się w Tokio Samolot McDonnell Douglas MD-11, okazało się, że pierwszy raz widzę taki model samolotu, ani to Jumbo Ani airbus, ale bardzo podobny do tego z mojego snu, wychodzi na to, że podczas analizy ubzdurało mi się, że to będzie jakiś tam Jumbo albo airbus, czyli nie powinienem pisać, jaki to model, tylko określić fakt, co się stanie, że rozbije się po prostu duży samolot. Wszystko zależy od analizy :)



Chociaż przyznam teraz, że faktycznie coś się takiego rozbiło chyba, choć jeszcze nie wiadomo, czy na pewno jak Airbus 330. Kurcze wolałbym żeby się nie rozbił :/
Zaginął samolot Aribus 330 - - - >

Edit: Xion - Poprawnie pisze się "zaginął" nie "zaginoł"

#39 Grafik

Grafik

    Czerwona kartka

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 200 postów
  • GG: Lubię jeść wymiociny. Mogę trochę?

Napisano 01 czerwca 2009 - 22:10

dobra - codziennie komuś statystycznie śni się spadajacy samolot tak jak gołe baby i czasami występuje koincydencja - był sen było zdarzenie, raz tylko padnie na panią krysie z warzywniaka a raz na xiona a innym razem na benedykta 52

#40 Xion80

Xion80

    Infrańczyk

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 155 postów

Napisano 01 czerwca 2009 - 22:52

Zgadza się, ludziom się śnią rożne rzeczy, tylko, że ja przewidziałem z jakiej marki będzie ten samolot
napisałem, że z serii Airbus. Chciałem tylko zwrócić uwagę, że trudno balansować i analizować jest wizje, ale to wszystko wzięło się z mojej analizy, mi się nie przyśnił jaki to będzie model samolotu.
Tu podaję, co napisałem na Nautilusie, jako pseudonim Alex - - - - - - > Na początku szukałem w internecie podobnych samolotów, ale te z serii Airbus niektóre są bardzo zbliżone do siebie więc ciężko określić dokładny model, dlatego wpisałem Airbus 380 - 320. Ale tak poza tym to mam nadzieję, że ten samolot gdzieś wylądował awaryjnie i tym ludziom się nic nie stało :)