Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

Majowie o 2012


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
56 odpowiedzi w tym temacie

#41 Arek 1973

Arek 1973

    Homo Infranius Alfa

  • Moderatorzy globalni
  • 3 642 postów

Napisano 29 listopada 2011 - 07:17

Wczoraj w innym temacie napisałem że tą datę z grudnia Erich von Deniken nazywa ten dzień "Dniem Powrotu Bogów", a dzisiaj artykuł Piotrka :D

Inskrypcja z Tortuguero opisuje zdarzenie mające ziścić się w 2012 r., z udziałem Bolon Yokte – tajemniczego boga z mitologii Majów łączonego zarówno z aktem stworzenia jak i wojny. Niestety erozja i pęknięcie w kamieniu sprawiło, że zapis ten jest niemal nieczytelny, choć według niektórzy brzmi: „Zstąpi on z nieba”.

Dołączona grafika
Inskrypcja z Tortuguero.

Ciekwe jest to jak się odnoszą zwolennicy końca świata do inskrypcji z Palenque ?, która mówi o wydarzeniach w roku 4772 kalendarza gregoriańskiego, przecież wtedy według nich nasz świat nie istnieje :Oh:

#42 dino_24

dino_24

    Full Active

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 559 postów

Napisano 29 listopada 2011 - 22:12

Ciekwe jest to jak się odnoszą zwolennicy końca świata do inskrypcji z Palenque ?, która mówi o wydarzeniach w roku 4772 kalendarza gregoriańskiego, przecież wtedy według nich nasz świat nie istnieje :Oh:


Uważam , że bardzo zła
interpretacja z twojej strony .

Nasz świat dalej będzie istniał ... jak istnieje ... nie będzie tylko ... naszej
cywilizacji !!!!
Wydarzenia opisane w inskrypcji ... być może dotyczą wydarzeń w roku 4772 ,
lecz nie będą dotyczyć [na pewno nas] ''entej'' odrodzonej cywilizaji na
Niebieskiej Planetce .
Racz zwrócić baczną uwagę na ''naturę'' ... poruszę tylko dwa zagadnienia :
1. Wszystkie najważniejsze stratowulkany są ''uruchomiane'' , jak bomby ,
z aktywowanym zapalnikiem , grożba jak najbardziej realna .
Nie chodzi o skutki zewnętrzne erupcji ... a skutki wewnętrzne ... następstwa wyrzutu
takiej ilości lawy będą powodować ''pustostany'' w skorupie a w efekcie do
zapadlisk śródlądowych .
Aktualnie nie można także mówić o trzęsieniu Ziemi ... Ziemia cały czas się trzęsie .
W mniejszej bądż większej skali ... nie ma dnia aby nie było 5 bądż 6 .

2. Sami Majanie , choć nie twórcy powyższego kalendarza lecz
zaznajomnieni z nim w stopniu komunikatywnym , mieli do spełnienia zadanie ,
... ostrzec następne pokolenia o cykliczności katastrof dotykających Ziemi .
Tego nie rozumiemy ... nasza cywilizacja tego nie przeżyła ... nie zdajemy
sobie nawet sprawy z realiów zagrożenia , bagatelizując wszystko z
indolencyjnym uśmiechem na ustach .

Uważam , że ''aktorzy'' dramatu odtwarzanego [cyklicznie] w niedalekiej
przyszłości są już na scenie ... choć kurtyna jeszcze nie podniesiona .

Post scriptum
Nie zaliczam siebie do kategorii katastrofistów ani wróżbitów .



#43 Arek 1973

Arek 1973

    Homo Infranius Alfa

  • Moderatorzy globalni
  • 3 642 postów

Napisano 30 listopada 2011 - 06:59

Ależ Dino, toż to nie moja interpretacja :D , takie rzeczy o końcu świata piszą w internecie, ja ani nie wierzę w to że tego dnia coś strasznego się stanie ani też nie będę się w jakiś sposób zabezpieczał. Najwięcej głupot na ten temat piszą ci którzy mają w tym własny interes, jak np. pan P. Geryl .

Uważam , że ''aktorzy'' dramatu odtwarzanego [cyklicznie] w niedalekiej
przyszłości są już na scenie ... choć kurtyna jeszcze nie podniesiona

Oczywiście, ale jeszcze nic nie wiemy. Tak samo może i TY albo JA odegramy w przyszłości wielką rolę. Może nie będzie to dramat tylko parodia?, może komedia?. Co przyniesie przyszłość to nie wiem i raczej nikt tego nie wie

#44 ADAX

ADAX

    The King of Madness

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1 462 postów
  • GG: --> 11253349 <--

Napisano 30 listopada 2011 - 15:29

1. Wszystkie najważniejsze stratowulkany są ''uruchomiane'' , jak bomby ,
z aktywowanym zapalnikiem , grożba jak najbardziej realna .
Nie chodzi o skutki zewnętrzne erupcji ... a skutki wewnętrzne ... następstwa wyrzutu
takiej ilości lawy będą powodować ''pustostany'' w skorupie a w efekcie do
zapadlisk śródlądowych .


takich informacji jeszcze nie czytałem. Bardziej prawdopodobne jest, to, że prędzej zaleje lądy potężne tsunami, albo zapadnie totalny mrok, a gorący popiół spali nam płuca na wiór, niż to, że ziemia zapadnie się od braku lawy...

Normalna ludność, czyli Majowie próbują wpoić do pustych pał ludzi z "zachodu", że to po prostu kalendarz, ale już za późno. Widać, sami krajanie chcą na tym zbic kasę, kiedy stoiska z chomikami z rusztu, swieca pustkami.

#45 TrueLobo

TrueLobo

    Infranin

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 264 postów

Napisano 30 listopada 2011 - 19:47

"Zaprawdę powiadam wam nawracajcie się bo koniec jest bliski" pff..

A ktoś drugi powie: " Który koniec bo w tym tyg. było pięć, a na następny miesiąc zapowiadają 3"

Śmiać się tylko chce.

Ale z tymi wulkanami to poleciałeś. Skoro wszystkie najważniejsze starowulkany są aktywne to proszę podaj nam ich nazwy. Zobaczymy ile i czy wszystkie. Rozumiem, że superwulkan pod Yellow Stone też jest aktywny?

Poza tym myślisz, że wulkan jest kopalnią węgla kamiennego? Jakie pustostany. Magma wylewa się z wulkanów bo nie miejsca, żeby się gdzieś indziej stracić. Myślisz, że jak powstają góry, tylko przez trzęsienia ziemi i ruchy kontynentów.

Poza tym jakie zgładzone cywilizacje. Ta "długa rachuba czasu" piszą w artykule rozpoczyna się gdzieś 3100 p.n.e. Ktoś wie coś o wielkiej zagładzie w tych czasach albo cywilizacji, która wymarła?


Z tego wszystkiego to najbardziej mnie zaciekawiło, że jedna z prowincji Meksyku nazywa się Tabasco. :)

Użytkownik TrueLobo edytował ten post 30 listopada 2011 - 19:55


#46 arek

arek

    WETERAN

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2 946 postów

Napisano 30 listopada 2011 - 22:28

Minojczycy znikneli z powierzchni za sprawą wybuchu wulkanu Santorini .
Ale nic nie słyszałem o prastarych aktywnych obecnie wulkanach,ba , nawet nie słyszłem o starych wulkanach .Ze znanych mi : Wezuwiusz śpi ,Fujiyama chyba spi ,Krakatau chyba śpi .Etna jest aktywna na stałym poziomie podobnie jak całe Yellow Stone .Chyba że na filmie ,ale to nie problem, wystarczy tylko czarny żyd renegad i wysoka blondynka ,policjantka, nimfomanka i zagaszą go wodą z hydrantu ,no moze nie samą, z dodatkiem szamponu dwa w jednym ,na łupież .

Po ostatnim wybuchu Krakatau ,nic sie nie zapadło ale pył spowodował klęske glodu w Europie Zachodniej .

Ciekawe co musieliby zrobic potomkowie Majów by im ktos uwierzył ,że koniec kalendarza nie oznacza końca swiata tylko koniec rachuby i 13-12-2012 rozpocznie się nowa .
Moze gdyby tak wszyscy Majowie ,staneli na głowie jednego dnia i jednej godziny . xD ;) :D

#47 TrueLobo

TrueLobo

    Infranin

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 264 postów

Napisano 01 grudnia 2011 - 03:09

Musieli by zapłacić głosicielom więcej niż zarabiają teraz. To by trochę pomogło. Trzeba to trochę traktować jak atrakcje turystyczne, zmyślone żeby zwiększyć obroty(jak Nessie). Tylko to jest taka bardziej globalna atrakcja, jak UFO(Które chce ukraść nasze krowy i zrobić nam badanie prostaty)

#48 Arek 1973

Arek 1973

    Homo Infranius Alfa

  • Moderatorzy globalni
  • 3 642 postów

Napisano 01 grudnia 2011 - 06:39

Poza tym jakie zgładzone cywilizacje. Ta "długa rachuba czasu" piszą w artykule rozpoczyna się gdzieś 3100 p.n.e. Ktoś wie coś o wielkiej zagładzie w tych czasach albo cywilizacji, która wymarła?

Ja sobie przypominam to wtedy nie było zagłady, początek kalendarza zaczął się wraz z przybyciem bogów

#49 TrueLobo

TrueLobo

    Infranin

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 264 postów

Napisano 01 grudnia 2011 - 21:59

No zaraz Arek, a to nie jest czasem tak, że te ich wielkie ery kończyć się miały każda jakimś kataklizmem i że niby teraz jesteśmy w końcówce 4 ery?

#50 arek

arek

    WETERAN

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2 946 postów

Napisano 01 grudnia 2011 - 22:56

Tylko ,że dla kultury i cywilizacji Ameryki ,kataklizm nastapił po przybyciu tam Europejczyków .Bo jak mozna inaczej zdefiniowac dosłowne zdziesiatkowanie populacji ,wprowadzenie nowego porządku społecznego ,wprowadzenie nowej wiary/nowych bogów ,zniszczenie źródeł pisanych ,budynków sakralnych itp. Skoro tego nie ma w kalendarzu jako dzień poczadku końca narodów to cały ich cykl bierze w łeb .

#51 TrueLobo

TrueLobo

    Infranin

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 264 postów

Napisano 01 grudnia 2011 - 23:52

tak jak i mitologie innych ludów. Na olimpie nie ma bogów, a wilk nie pożera słońca.

#52 Mysterious Lady

Mysterious Lady

    Infrzak

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 67 postów

Napisano 02 grudnia 2011 - 15:58

Majowie pewnie nawet nie zdawali sobie sprawy z tego, że tworząc wizerunek osoby z "przedmiotem" (być może dla nich codziennego użytku) w rękach, zadziałają w taki sposób na interpretacje przyszłych cywilizacji, że dla jednych przedstawiać on będzie gościa palącego sziszę, dla innych astronautę a jeszcze dla innych przybysza z kosmosu - i w tym widać ich geniusz.

#53 UFOWORLDNEWS

UFOWORLDNEWS

    Homo Infranius Alfa

  • Moderatorzy globalni
  • 1 543 postów

Napisano 02 grudnia 2011 - 17:50

Dołączona grafika


W 2012 końca świata nie będzie. Źle zinterpretowaliśmy kalendarz Majów
Koniec świata wcale nie jest blisko. Przynajmniej według eksperta, który na nowo oczytał pismo Majów, zawierające datę 2012. Naukowiec twierdzi, że oznacza ona przejście do nowej ery, a nie koniec ludzkości, jak dotąd spekulowali niektórzy badacze.
Nowej interpretacji dokonał Sven Grönemeyer z uniwersytetu La Trobe w Australii. Swoje odkrycie ogłosił niecały tydzień po tym, jak Meksykański Instytut Archeologiczny znalazł kolejne odniesienie do roku 2012 w majańskiej inskrypcji.
Obydwa odkrycia otwierają kolejną rundę badań na temat rzekomego wyznaczenia przez Majów terminu nadejścia końca świata.
Gdzie popełniono błąd?
Do tej pory wielu zajmujących się tym zagadnieniem badaczy sądziło, że pod datą 2012 w kalendarzu Majów kryje się koniec świata. Grönemeyer twierdzi jednak, że inskrypcja zwiastuje powrót tajemniczego boga Majów, Bolon Yokte. Bóstwo miałoby przyjść pod koniec 13 cyklu 400 lat, zwanego Baktuns, czyli dokładnie 21 grudnia 2012. - Dla Majów 13 to święty numer. W tej dacie nie ma nic apokaliptycznego - twierdzi naukowiec.
Sporne hieroglify to prawdopodobnie proroctwa ówczesnego władcy Bahlama Ajawa, który w zapisanych na kamieniu znakach starał się ustalić dokładny termin przyjścia bóstwa.
Bolon Yokte, według wierzeń Majów, to bóg stworzenia i wojny, który miał pojawić się jako zwycięzca w 2012 r. w sanktuarium Tortuguero.
- 21.12.2012 to data symboliczna. Przez Majów postrzegana była jako odzwierciedlenie dnia stworzenia. Opisuje jakiegoś boga, a nie przełomowe wydarzenie dla całej ludzkości - twierdzi Grönemeyer.
Apokalipsa szkodzi Meksykowi
Inskrypcja z datą 2012 powstała 1300 lat temu. Kamień, na którym została wyryta, jest pęknięty, co dodatkowo utrudnia jej odczytanie. "Apokaliptyczną" tablicę odnaleziono na archeologicznym stanowisku Tortuguero w Zatoce Meksykańskiej u wybrzeża stanu Tabasco.
Po tym, jak udało się odszyfrować pismo Majów, niektórzy archeolodzy twierdzili, ze data 21.12.2012 zwiastuje koniec ery ludzkości. Meksykański Instytut Archeologiczny robi wszystko, by zatrzeć ten mylny pogląd. Ich zdaniem psuje on wizerunek kraju.

Źródło:TNVMeteo


PS.Wypada tylko czekać aż niektórzy sekciarze przestaną twierdzić , żeby budować bunkry itp brednie w ogóle jak można na zdrowy rozsądek takie brednie wypisywać.W szczególności kiedy twierdzi się, że posiadło się niespotykaną wiedzę na paranormalnym polu ,,badawczym" Toż to kuglarska ezoteryka jakże charakterystyczna dla niektórych Fundacji i innych których znamy.... :Devil:

#54 TrueLobo

TrueLobo

    Infranin

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 264 postów

Napisano 02 grudnia 2011 - 22:25

Bolon Yokte, według wierzeń Majów, to bóg stworzenia i wojny, który miał pojawić się jako zwycięzca w 2012 r. w sanktuarium Tortuguero.


I nie miał czasem niszczyć cywilizacji ludzkiej jak pod koniec każdej ery?

Z tego co czytałem to każda era w mitologi majów(każde "słońce") Kończyć się miało Globalnym kataklizmem i odrodzeniem w nowej erze.

Co do daty to już są tacy co piszą że koniec kalendarza ma być za ponad sto lat. Wiadomo trzeba odpowiednio wcześniej się oderwać od koryta, żeby się kompletnie nie ośmieszyć jak ten pastor z USA.

#55 dino_24

dino_24

    Full Active

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 559 postów

Napisano 03 grudnia 2011 - 11:07

Śmiać się tylko chce.


Każdemu wolno się śmiać ...
każdemu wolno kochać ... i każdy na końcu płacze ... budząc się z ''fantastycznego
letargu'' z ręką po pachy w otworze klozetowym .

Skoro wszystkie najważniejsze starowulkany są aktywne to proszę podaj nam ich nazwy. Zobaczymy ile i czy wszystkie.


Pierwsza zasadnicz rzecz : nie starowulkan ... a stratowulkan...
dla ciebie nie ?? ... dla mnie horrendalna różnica !!

środa, 30 listopad, 2011
Spora erupcja wulkanu Sakurajima w Japonii .

środa, 30 listopad, 2011
Trwa obfita erupcja wulkanu Tungurahua .

niedziela, 27 listopad, 2011
Wulkan Galeras w Kolumbii może rozpocząć wybuchową erupcję .

sobota, 26 listopad, 2011
Rośnie słup pyłu nad wulkanem Soufriere Hills znajdującego się na wyspie Montserrat .

piątek, 25 listopad, 2011
W Urugwaju kolejny dzień z rzędu zawieszono i anulowano loty. Wszystko z powodu ciągłej
emisji popiołu w wyniku erupcji wulkanu Puyehue w Chile .

piątek, 25 listopad, 2011
Specjaliści oczekują nieuchronnej erupcji Anak Krakatau .

środa, 23 listopad, 2011
Wulkan Fuego w Gwatemali rozpoczął gwałtowną erupcję .

wtorek, 22 listopad, 2011
Meksykański wulkan Popocatepetl wypluł pięciokilometrową chmurę pyłu .

środa, 16 listopad, 2011
Po raz kolejny w tym roku doszło do erupcji wulkanu Etna .

wtorek, 15 listopad, 2011
W Kongo trwa największa w tym tysiącleciu erupcja wulkanu Nyamuragira .

środa, 9 listopad, 2011
Wulkan koło El Hierro już tylko 70 metrów od powierzchni wody .

piątek, 4 listopad, 2011
Wulkan Siwelucz znowu w szczycie erupcji .

niedziela, 30 październik, 2011
Wulkan Uturuncu może zmienić pogodę na Ziemi .

To tylko z listopada z ''Przeglądu Geodezyjnego'' .

Rozumiem, że superwulkan pod Yellow Stone też jest aktywny?


... odpowiem ci ''groteskowo'' ...

I to jest to podejście, o którym mówiłem. A ty dalej swoje z tym swoim tonem. To kto tutaj nie może zrozumieć.
Zastanawiam się czy ty na prawdę nie piszesz tego dla jaj. I coraz bardziej jestem pewny, że tak jest. Trollowanie tak to się nazywa? W taki razie chyba pora przestać karmić.


... a tak na poważnie ...
Kaldera YS , od 2006 roku zaczęła przejawiać objawy swojej aktywności . Ta aktywność
jest widoczna dość dobrze ... ba , bardzo dobrze i dzisiaj .
Ponad 120 różnych ''ustrojstw'' pomiarowych , minitoruje kalderę non-stop .
Nikt z ''mędrców'' nie jest w stanie powiedzieć co będzie ''jutro'' .
Dochodzi do takich anomalii , że podłoże ''faluje'' , podosząc się nawet do 500 mm ,
aby wrócić potem do pierwotnego położenia .

Czyż dla ciebie nie są to przejawy aktywności ??

Z tego widać niezbicie ... że jednak jest prawdą życiowe powiedzenie ...
... nie da się rozmawiać z niewidomym o kolorach ...
i z głuchym o muzyce .

Poza tym jakie zgładzone cywilizacje. Ta "długa rachuba czasu" piszą w artykule rozpoczyna się gdzieś 3100 p.n.e. Ktoś wie coś o wielkiej zagładzie w tych czasach albo cywilizacji, która wymarła?


Proponuję , tak z grzeczności zapoznać się z ''niekonwencjonalną'' , naukową
archeologią i paleontologią ... być może zapalą ci się ''czerwone lampki'' na
obwodach , które cię oświecą ...

Strugając z siebie ''koleżkę śniegowego'' [metafora] ...
... co widać :

I nie miał czasem niszczyć cywilizacji ludzkiej jak pod koniec każdej ery?

Z tego co czytałem to każda era w mitologi majów(każde "słońce") Kończyć się miało Globalnym kataklizmem i odrodzeniem w nowej erze.


... nieprzysparzasz sobie tym splendoru .

Całkowity brak logiki i przeczenie sobie ... między przedostatnim a ostatnim
''wklejonym'' cytatem , nadal przekonuje mnie , że fruwasz sobie beztrosko ,
bez ładu i składu jak ''truteń'' Gucio po polnej łączce ...

I tu też starożytni mieli rację , głosząc ... że jedni piszą co wiedzą ...
... drudzy wiedzą co piszą .

Wstawiam tak dla ''oświecenia'' ... aby ostudzić twoje kpiarskie zapędy !!



Post scriptum
Przepraszam , że nie na temat :NotDoneCare:


#56 TrueLobo

TrueLobo

    Infranin

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 264 postów

Napisano 05 grudnia 2011 - 01:02

Stratowulkany fakt, źle przeczytałem.

nieprzysparzasz sobie tym splendoru .

Całkowity brak logiki i przeczenie sobie ... między przedostatnim a ostatnim
''wklejonym'' cytatem , nadal przekonuje mnie , że fruwasz sobie beztrosko ,
bez ładu i składu jak ''truteń'' Gucio po polnej łączce ...

I tu też starożytni mieli rację , głosząc ... że jedni piszą co wiedzą ...
... drudzy wiedzą co piszą .


Gdzie ten brak logiki. Czy ja gdzieś pisze, że wierze w te ich mitologie? Albo lepiej staraj się manipulować tekstem albo nie próbuj wcale, bo ci nie wychodzi.

Nie byłem precyzyjny mówiąc aktywne(w tym się mogą mieścić takie co miały erupcje kilka tys. lat temu)

Muszę ci powiedzieć, że mnie rozbawiłeś tą listą(pominę już fakt, że parę pozycji było typu "może wybuchnąć"). Ile mamy wulkanów aktywnych na ziemi (licząc ostatnie 10k lat)? Z 1500(nie licząc większości podwodnych). Z czego z 600 miało erupcje odnotowane w czasach historycznych. Z czego każdego roku ma erupcje z 50. Są takie, które mają erupcje co kilka lat, albo nawet częściej.

W czym ta twoja lista ma być taka specjalna?

Tu link do porównania z listą stratowulkanów(nie wiem oczywiście czy wszystkich) link

A caldera pod yellowstone, może i faluje. W końcu to aktywny region sejsmiczny gdzie rocznie wstrząsy liczy się w setki jak nie tysiące z niektórymi trzęsieniami dochodzącymi do prawie 4 w skali Richtera. A sama powierzchnia niecki raz się podnosi raz opada, nawet kilka cm rocznie. Jeśli chodzi o aktywność to w stosunku do 2004-2008 znacząco spadła.

Z tego widać niezbicie ... że jednak jest prawdą życiowe powiedzenie ...
... nie da się rozmawiać z niewidomym o kolorach ...
i z głuchym o muzyce .


Nie wiedziałem, że mamy tu na forum wulkanologa. W takim razie z chęcią usłyszę jak nam przybliżasz swoją teorię o pustostanach po erupcjach wulkanów i o powstawaniu zapadlisk śródlądowych.

Użytkownik TrueLobo edytował ten post 05 grudnia 2011 - 01:17


#57 Siwy

Siwy

    Infrańczyk

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 109 postów

Napisano 05 grudnia 2011 - 21:39

Wymownym przykładem ze może się zapaść i nie tylko kawałeczek "czegoś", ale i cały kontynent jaka była Atlantyda. Nie trzeba więcej porównań.

Użytkownik Siwy edytował ten post 05 grudnia 2011 - 21:40