Skocz do zawartości


Zdjęcie
* * * * * 2 głosy

Inne rzeczywistości i prawdziwośc ich istnienia..


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
114 odpowiedzi w tym temacie

#21 ADAX

ADAX

    The King of Madness

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1462 postów
  • GG: --> 11253349 <--

Napisano 05 październik 2010 - 20:20

Może nie chodzi, o rodzaje tematów, lecz o to, że wszystko jest w nich opisywane. Trzeba skupić się na wątku, przewodnim. Temat, ten raczej mówi o innych rzeczywistościach, a nie o wszechświatach równoległych. Temat trochę nie precyzyjny, ale co tam, i tak przynajmniej dajmy 30 postach nie wiadomo o czym właściwie jest.

Użytkownik ADAX edytował ten post 05 październik 2010 - 20:21


#22 Sandra

Sandra

    Dobroczyńca

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 534 postów

Napisano 05 październik 2010 - 21:19

A próbował ktoś stanąć obok siebie i obserwować siebie w danej sytuacji.
Bardzo ciekawe doświadczenie, kiedy obserwujesz scenę z pozycji obserwatora nie angażując się w nią, widząc siebie jak na scenie.

Tego można się nauczyć, i można tego doświadczać i mieć z tego niezłą zabawę. :D

#23 soudak

soudak

    Weteran Infranin

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1346 postów

Napisano 05 październik 2010 - 21:39

A witaj Sanderko... Miło, że wpadłaś. Myślę, że specjalistą od tego jest na tym forum Zbyszek.

#24 danut

danut

    Homo Infranius Alfa

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 5157 postów

Napisano 05 październik 2010 - 21:55

ADAX-Wszystko opisywane?- :) Nie wszystko, tylko to co daje się wytłumaczyc istnieniem innych wymiarów naszej rzeczywistości, a ponieważ maja one takie same fizyczne funkcje, istnieją tam tacy sami ludzie, a nawet nie tacy sami, bo ci sami- co tutaj, zwierzęta, budynki, przyroda, to gdzieś ten świat musi istniec, jako odpowiednik naszego, byc może po za granicami naszego Wszechświata, po jego drugiej stronie, na przykład, a ruchoma przestrzeń kosmiczna daje się zwijac i nakładac w jakimś punkcie, albo chociaż istnieje jakaś forma komunikacji, tak jakby transmisji telewizyjnej z oddziaływaniem na widza - holograficzny kwantowy przesył informacyjny...pomiędzy nimi..

Użytkownik danut edytował ten post 05 październik 2010 - 21:58


#25 Sandra

Sandra

    Dobroczyńca

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 534 postów

Napisano 05 październik 2010 - 22:05

Witaj soudak ;)

...to co praktykuje Zbyszek to co innego, ja piszę o rozdwojeniu świadomości w realu :D

#26 danut

danut

    Homo Infranius Alfa

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 5157 postów

Napisano 05 październik 2010 - 22:09

Sandra a kiedy Ciebie to dopadło :rolleyes: ...?

#27 Zbyszek

Zbyszek

    Homo Infranius Alfa

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1541 postów

Napisano 05 październik 2010 - 22:59

Ciekaw jestem, czy są jakieś choroby -psycho, których jeszcze nie zaliczyłem
Co mówi w temacie Bruce Moen

Jaką rolę w reinkarnacji odgrywają miejsce i czas?? Czy istnieje możliwość wskoczenia w inny wymiar np. do starożytnego Egiptu?
Jeśli tak, czy ten fizyczny świat, w którym byśmy się wtedy znaleźli, znajduje się na tej samej linii życia, co świat obecny, czy też, te wszystkie czasy zamknięte są w jednej wielkiej pętli?

No cóż, nie zdążyłem jeszcze zbadać tego obszaru tak dokładnie. Jednak to, do czego podczas tych badań doszedłem, wskazuje, iż odpowiedź zawarta jest w pytaniu ?jak bardzo fizyczny jest nasz fizyczny świat, w którym żyjemy??. Pewnych rzeczywistości, które odwiedziłem, nie da się odróżnić od naszego świata fizycznego, który ?żyje w tych rzeczywistościach?. Ludzie, żyjący w tej rzeczywistości nie mają pojęcia, że nie żyją na naszej ?fizycznej ziemi?. To zdaje się nam sugerować, że niektórzy mogą ?skoczyć? do starożytnego Egiptu, tak, jak to zasugerowałeś. Dla mnie Czas, nie jest jedną wielką pętlą, lecz gobelinem, na którym ?wszystkie czasy? istnieją równocześnie. Przewleczenie przez gobelin nitki czasu naszej obecnej ziemi do starożytnego Egiptu jest tylko kwestią wiedzy, jak tego dokonać. Oczywistym jest, że jeśli podczas ?przeskakiwania? poprzez czasy zapomnisz, w czym tkwi sęk, utkniesz w danej rzeczywistości żyjąc już w niej do końca swojego życia. Czyż nie zastanawiasz się teraz nad faktem skąd tutaj przeskoczyłeś?

Użytkownik Zbyszek edytował ten post 05 październik 2010 - 23:02


#28 danut

danut

    Homo Infranius Alfa

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 5157 postów

Napisano 05 październik 2010 - 23:15

Dzięki Zbyszku.:)- I w to, właśnie jest tak bardzo trudno ludziom uwierzyc, ale ja wiem, że jest to możliwe, przecież tam byłam i wiecie co jest jeszcze możliwe , pisałam to kiedyś- zamienienie miejscami i to również, nie jest żart.. Tam toczy się normalne życie, nie masz pojęcia, że nie jestes w swojej rzeczywistości. Pisałam jadłam obiad, piłam wino, kawę- nie ma żadnej różnicy, ludzie przybyli stamtąd posiadali przy sobie pieniądze, potrafiłam przemieścic się 20km autobusem, dla osób ze mną stojących niezauważonym, choc wszyscy czekaliśmy na taki pojazd jak na zbawienie na przystanku, a ja mik i im zniknęłam, aby się odnaleźc we właściwym miejscu, gdzie chciałam dojechac..Tylko co zauważam, nie jest to ta sama linia życia, to są jej kopie, albo raczej i my również jesteśmy kopią Czegoś..Wydaje się tez, że odkrycia Danikena, te wszystkie zauważane zegarki na rękach, astronauci, samoloty w rzeźbie, na rysunkach, dziwni bogowie , ich posągi...dają tu również do myślenia..

Użytkownik danut edytował ten post 05 październik 2010 - 23:30


#29 Sandra

Sandra

    Dobroczyńca

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 534 postów

Napisano 06 październik 2010 - 10:00

Danut - pierwszy raz mnie to dopadło, jak byłam na granicy wytrzymałości nerwowej.

Jest takie powiedzenie, "wyjdź z siebie i stań obok".

Wtedy właśnie tak zrobiłam, i zaczęłam obserwować i dziwić się jak można kogoś tak doprowadzić do takiego stanu.
Wszystko to było takie sztuczne i nienaturalne, i ja, która pozwoliłam doprowadzić siebie do stanu wrzenia, normalnie szok.

Po uświadomieniu sobie tego i spojrzeniu na to z bogu, zdałam sobie sprawę, że jednak nie mam władzy nad sobą, a powinnam.


Tak w sumie to jesteśmy cały czas manipulowani z zewnątrz i omamiani. ,,
:angry

#30 soudak

soudak

    Weteran Infranin

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1346 postów

Napisano 06 październik 2010 - 10:17

Jest takie powiedzenie, "wyjdź z siebie i stań obok".

Wtedy właśnie tak zrobiłam, i zaczęłam obserwować i dziwić się jak można kogoś tak doprowadzić do takiego stanu.
Wszystko to było takie sztuczne i nienaturalne, i ja, która pozwoliłam doprowadzić siebie do stanu wrzenia, normalnie szok.


Tak , to by wiele tłumaczyło... Ale zaręczam Ci, że nie wszyscy faceci są tacy... :P

Zbyszku pisząc o Tobie, myślałem tylko o OOBE... :)

#31 Zbyszek

Zbyszek

    Homo Infranius Alfa

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1541 postów

Napisano 06 październik 2010 - 10:19

Sandra
i ci omamiani, tez omamiają i manipulują innych, ha

Co, ciężko przejrzeć, ze treść umysłu, to jedynie taka zbiorcza zabawa, dla ukrzyżowania czasu.

Sa ciekawe jazdy, bez krwiożerczych oobe, trujących praktyk okultystycznych. Tez w tych stanach, można latać po tych innych światach, tyle, ze świadomość jest trochę przymglona i się dzieli jak skóra, drapana hakiem, pod włos kotu.

Użytkownik Zbyszek edytował ten post 06 październik 2010 - 10:31


#32 Sandra

Sandra

    Dobroczyńca

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 534 postów

Napisano 06 październik 2010 - 10:38

Wydaje mi się, że w życiu muszą następować takie stany wyrwania z letargu i przejrzenia na oczy ha, ha .

Tak z boku jak się to obserwuje, to normalnie Matrix

#33 soudak

soudak

    Weteran Infranin

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1346 postów

Napisano 06 październik 2010 - 10:47

Wydaje mi się, że w życiu muszą następować takie stany wyrwania z letargu i przejrzenia na oczy ha, ha .

Tak z boku jak się to obserwuje, to normalnie Matrix


Ea tam zaraz Matrix... To tylko Twój Stary, zgadłem prawda ?

Sa ciekawe jazdy, bez krwiożerczych oobe, trujących praktyk okultystycznych. Tez w tych stanach, można latać po tych innych światach, tyle, ze świadomość jest trochę przymglona i się dzieli jak skóra, drapana hakiem, pod włos kotu.


Ale jak ? Nie oglądasz telewizji ? W moim mieście zamknęli wszystkie sklepy z dopalaczami... :D

#34 Sandra

Sandra

    Dobroczyńca

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 534 postów

Napisano 06 październik 2010 - 10:56

stary nie stary, co za różnica :rolleyes:


Zobaczyć życie innymi oczami, to jest coś i zdać sobie sprawę z manipulacji, i nie dać się, to jest sztuka. :D

#35 soudak

soudak

    Weteran Infranin

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1346 postów

Napisano 06 październik 2010 - 11:05

stary nie stary, co za różnica


A jednak... To bardzo ważne, bo piszemy w temacie : Inne rzeczywistości i prawdziwość ich istnienia...
A z Twojego przykładu bije prawda czasu, prawda ekranu :) i fakt że nieraz inna osoba może zmienić nam w sposób drastyczny postrzeganie naszej rzeczywistości... Szkoda, że z dwojga złego, nieraz taką osobą nie jest obcy, bo wtedy mielibyśmy o to do niej o wiele mniej żalu...

#36 danut

danut

    Homo Infranius Alfa

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 5157 postów

Napisano 06 październik 2010 - 11:09

Sandra zwróciła uwagę na pewien stan, który nie tak często sie zdarza, ale jednak kiedys może i ....? Tutaj mozemy powtórzyc to pytanie, aby się zastanowic, jak to jest rzeczywiście i jak bardzo fizyczny jest nasz świat, bo moze takim nam tylko sie wydaje...Czy to co napisała Sandra nie przypomina wam migotania obrazu, cos go wzburzyło, poruszyło i "skoczył"...Jestesmy na podobieństwo- jestesmy holograficznym obrazem...

#37 soudak

soudak

    Weteran Infranin

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1346 postów

Napisano 06 październik 2010 - 11:13

Czy to co napisała Sandra nie przypomina wam migotania obrazu, cos go wzburzyło, poruszyło i "skoczył"


Myślę, że jej chłop, nie ma aż tak mistycznych mocy... :D
To raczej z jego strony działanie, nakręcenie Sandry na takie a nie inne obroty...

#38 Sandra

Sandra

    Dobroczyńca

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 534 postów

Napisano 06 październik 2010 - 11:18

Pewnie są jakieś granice, których istota ludzka nie może przekroczyć i wychodzi z siebie :lol:

Hologram można to tak nazwać i jak ładnie się nazywa. :D

#39 soudak

soudak

    Weteran Infranin

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1346 postów

Napisano 06 październik 2010 - 11:30

Pewnie są jakieś granice, których istota ludzka nie może przekroczyć i wychodzi z siebie laugh.gif

Hologram można to tak nazwać i jak ładnie się nazywa.


Ale jednak przekracza, pod wpływem tych, czy innych bodźców... Wtedy właśnie ludzka istota się dowiaduje, że tkwiła cały czas w hologramie, w matrixie... Zwał go jak zwał... :rolleyes:

#40 danut

danut

    Homo Infranius Alfa

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 5157 postów

Napisano 06 październik 2010 - 11:37

Tylko, że nie raz moze skoczyc i naprawde się rozdzielic....Nie dowiesz się wtedy o matrixie bo obydwa będą takim samym...silnie jednak powiązanym z jedna osobowoscią..