Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

Iluzja to wspaniała rzecz


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
10 odpowiedzi w tym temacie

#1 Arek 1973

Arek 1973

    Homo Infranius Alfa

  • Moderatorzy globalni
  • 3 642 postów

Napisano 03 kwietnia 2011 - 01:24

Iluzja to wspaniała rzecz, na pewno każdy z was nieraz zetknął się z filmami Derrena Browna, ja osobiście bardzo lubię tego gościa (chociaż z niektórymi jego wypowiedziami nie zgadzam się do końca), chciałbym przytoczyć poniższy film i podyskutować właśnie o takich iluzjach, oczywiście planuję parę własnych eksperymentów , dokładnie takich samych jak na filmie . I Was także zachęcam do takich eksperymetów, ten temat da nam możliwość podyskutowania o tym , poniżej owy film
http://www.youtube.c...feature=related


pozdrawiam

#2 Katarzyna_1

Katarzyna_1

    Dobroczyńca

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3 243 postów

Napisano 08 czerwca 2012 - 07:57



Obejrzałam wszystkie 4 odcinki tego filmu i zastanawiam się czy to tylko perfekcyjna sztuka iluzji.

#3 Zbyszek

Zbyszek

    Homo Infranius Alfa

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1 541 postów

Napisano 08 czerwca 2012 - 23:02

e zadne iluzje, ludzie dotykaja sie lapami niefizycznymi, tymi wirtualnymi,tez tak robilem, stara sztuczka jak swiat.Zjawisko testowalismy na zlotach oobe. Byly takie chwile, iz ludzie sie wrecz przewracali, mowic iz ich ktos pociagnal a fizyczne lapki mielismy wtedy przeciez przy sobie. Arek, pekam ze smiechu, gdy zaprzecdza ktos paranormalnemu, stosujac je w tym czasie na oczach wszystkich. Kiedys kopalem sceptykow nief.noga, opowiadajac , ze robia to duchy. W sumie nie klamalem, bo ja tez mam przeciez ducha co kopie. Mozliwe jest nawet robienie komus siniakow, i takie tam,

Użytkownik Zbyszek edytował ten post 08 czerwca 2012 - 23:30


#4 Katarzyna_1

Katarzyna_1

    Dobroczyńca

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3 243 postów

Napisano 08 czerwca 2012 - 23:37

e zadne iluzje, ludzie dotykaja sie lapami niefizycznymi, tymi wirtualnymi,tez tak robilem, stara sztuczka jak swiat.Zjawisko testowalismy na zlotach oobe. Byly takie chwile, iz ludzie sie wrecz przewracali, mowic iz ich ktos pociagnal a fizyczne lapki mielismy wtedy przeciez przy sobie. Arek, pekam ze smiechu, gdy zaprzecdza ktos paranormalnemu, stosujac je w tym czasie na oczach wszystkich. Kiedys kopalem sceptykow nief.noga, opowiadajac , ze robia to duchy. W sumie nie klamalem, bo ja tez mam przeciez ducha co kopie. Mozliwe jest nawet robienie komus siniakow, i takie tam,


Dziś nie dam rady bo spać mi się chce. Ale jutro daję czadu. Łoj....w temacie oczywiście xD

#5 Zbyszek

Zbyszek

    Homo Infranius Alfa

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1 541 postów

Napisano 08 czerwca 2012 - 23:42

Kiedys wyczytalem historyjke jak zniecierpliwony a swiety hinduski, blogoslawil nasmiewajacych sie z niego niewidoczna piescia po brzuchu( cialo eteryczne). Obdarzony taka laska wybraniec zataczal siez bolu, robiac gupawe oczy. Robimy z Krzyskiem cykliczne audycje o podobnych zjawiskach,. NA pierwszej audycji opowiadam o zlotowym eksperymencie. Bral w nim udzia Darek Szugier i Noble. Ciagnelismy sie niewidocznie za rozne czesci ciala. Na zlotach, ludziom podobalo sie obrywanie astralnej glowy. Bylo to takie zabawne, iz wszyscy garneli sie do cwiczen.
Dzialania w planie astralnym sa latwo postrzegane i nie przynosza dotkliwych konsekwencji.

Użytkownik Zbyszek edytował ten post 09 czerwca 2012 - 00:05


#6 Katarzyna_1

Katarzyna_1

    Dobroczyńca

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3 243 postów

Napisano 08 czerwca 2012 - 23:51

O k to Będę spała DłUgo I nic nie nAPISZĘ;

#7 Arek 1973

Arek 1973

    Homo Infranius Alfa

  • Moderatorzy globalni
  • 3 642 postów

Napisano 10 czerwca 2012 - 00:46

Szczerze mówiąc to takie iluzje bardzo mi się podobają ale z drugiej strony mam takie swoje niemiłe wrażenie okłamywania ludzi, może to głupie ale nie czułem się superstarem a raczej trochę głupkiem który nadwyręża zaufanie.
To było tak że moja córka miała urodziny a ja jej koleżankom ( które nie miały nawet 10-ciu lat a znały mnie już przeszło połowę swojego życia :kekeke: ) pokazałem sztuczkę z zestawu dla "początkujących czarodziejów".
W kawałku papieru wyciąłem serce i napisałem dwie litery, schowałem do kieszeni spodni, o tym nikt nie wiedział. Podczas przedstawienia wziąłem kawałek papieru i rozmawiałem z dziećmi co tam ma być, podczas naszej rozmowy i po paru propozycjach w końcu jakieś zaproponowało serce i na tym dziecku się skoncentrowałem, nawet jedna litera pasowała a drugą wmówiłem że to mój inicjał. Dzieciaki z rozbawieniem obserwowały jak zjadam pustą kartkę papieru i daję z kieszeni wyciągnąć tą zapisaną i z sercem tak "jak było uzgodnione".
Tak ,,, były wielkie oczy i niedowierzanie....udało się...ale sam fakt że robiłem ich w xxxxxxx nie podobał mi się, może dlatego że te dzieciaki znają mnie już parę lat i wykorzystałem ich zaufanie.
To był pierwszy i ostatni raz....sumienie mnie zżerało xD

#8 Katarzyna_1

Katarzyna_1

    Dobroczyńca

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3 243 postów

Napisano 10 czerwca 2012 - 12:50

Niezłe te sztuczki magika, ale mam na myśli tylko te przeprowadzane na ulicy, bo zdaje się tylko one nie są "spreparowane". Zwróciłam uwagę na takie stwierdzenie Dynamo "Lubię patrzeć na ludzi kiedy zmieniam im rzeczywistość" oraz "ja im zmieniam przyszłość" ??
Te sztuczki z udziałem celebrytów to mistyfikacja. Np. te ożywające motylki. Także chodzenie po wodzie wykonane było z użyciem specjalnych butów. Zastanawiam się czemu ma ma służyć ten film. Czyżby to pokaz, że człowiek może czynić to co czynił Jezus?

#9 danut

danut

    Homo Infranius Alfa

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 5 157 postów

Napisano 10 czerwca 2012 - 13:11

Kasiu słuszna uwaga, bo gdyby "zmieniał rzeczywistość" nie szedłby po tej wodzie tak ostrożnie, nie musiałby utrzymywać równowagi. Zmieniam rzeczywistość to zmieniam - taką widzę i taką odczuwam i nie obchodzi mnie, że tam ma być woda, czy co innego- widzę np. most i po nim przechodzę. :)

#10 Zbyszek

Zbyszek

    Homo Infranius Alfa

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1 541 postów

Napisano 11 czerwca 2012 - 12:51

Kiedys udalo mi sie pol metra przeplynac siedzac w lotosie. Czakajac na cos mialem sie przesunac do przodu w dlugiej kolejce. Kolana mnie bardzo bolaly , wiec przefazowalem sie czesciowo poza cialo, usmierzajac bol. Jak to zrobilem? Wyciagnalem eteryczne rece jak goryl do przodu, dodatkowo na metr i jak na recznych szudlach podskoczylem do przodu nie odczuwajac ciezaru ciala. NAjzabawniesze wrazenie zrobilem na pewnej pani, ktora szarpala sie ze sznurem , zawiazanym na grubym haku. Chcca jej pomoc chwycilem sznurek i bum. Rozdzielenie. Patrze z pozycji obserwatora jak moje niefizyczne cialo z zawrotna szybkosci rozsupluje mocna petle w ulamku sekundy. NAgle trzymam rozsuplany sznurek w rece a pani w wielkim wytrzeszczem, gdyz ona tak sie przeciez meczyla. Jesliby opanowac dostrojenia do ciala eterycznego, to chodzenie po wodzie bedzie betka. Sek w tym iz niezwykle , ale to niezwykle cieko jest swiadomie do wykonania. Mnie zdarza sie to sporadycznie i nie mam nad tym zbytnio kontroli. Moge sprowokowac stan swiadomosci w ktorym taka anomalia zachodzi, nie bedac jednak pewnym, czy tym razem cos w ogole wyjdzie. Znajomy mial kiedys fajna przygode. Przestawial jakies plastykowe slupki przy maszynie wazac elektronicznie ich ciezar. Nagle waga zwariowala a podnoszine przez niego slupki utracily ciezar. Ba , ale to nie wszstko, podloga zaczela mu sie ruszac i kafelki wyginac. Zastanawialismy sie co sie moglo stac w tym czasie. Prawdopodobnie wywolal anomalie eteryczne a podloge, przezyl juz poza cialem, nie dostrzegajac zmiany stanow swiadomosci.
Jak to jest mozliwe, by przedmioty wariowaly , tracac wlasny ciezar? Hm, spytajcie o cos prostrzego. Swiadome opanowanie takiej umiejetnosci, blyskawicznego fazowania sie jest napewno mozliwa w stanach polaczenia z , no wlasnie, jak napisac by nie rozsmieszyc. Mowimy wyzsza jaznia, lub opiekunem duchowym, albo samym diablem. W momecie rodzielenia sie jazni na czesci, czy doklejenie partnera, rowniez moga wystepowac spontanicznie podobne zjawiska, wszelkie poltergajsty i tym podobne,...Czlowiek wybalusza oczy ze zgrozy, nie rozumiejac co sie dzieje, gdy wkurzone czesci rzucaja w niego talerzami
Pozdro niezlomni badacze i wszelkiej masci psychiatrzy.).

Użytkownik Zbyszek edytował ten post 11 czerwca 2012 - 13:11


#11 danut

danut

    Homo Infranius Alfa

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 5 157 postów

Napisano 11 czerwca 2012 - 13:13

Mnie też wydaje się, że świadomie jest to niewykonalne, stąd pokazy zwykle są sfałszowane, a to z kolei rzuca złe światło na całość zachodzących zjawisk, zaciera ich znaczenie i utrudnia zrozumienie.Tu dobra uwaga na temat zmiany ciężaru, ja pamiętam jak mój brat nagle podniósł taki stelaż ( nie wiem jak to to się nazywa) w każdym razie w warsztacie samochodowym, gdy to coś spadło na nogę jego kolegi, a miało wagę około 300 kg.To błyskawiczne fazowanie jest możliwe w stanach połączenia z nad-przestrzenią, no właśnie coś tak-wyższa jaźń, ale ta wydaje mi się, nie łączy się z nami, aby robić sztuczki na pokaz i ot tak na zawołanie.