Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

Magiczna noc świętojańska


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
32 odpowiedzi w tym temacie

#21 arek

arek

    WETERAN

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2946 postów

Napisano 27 czerwiec 2011 - 08:53

Muszę przyznac ,że jeśli chodzi o magię ,to jestem w rozterce.Z jednej strony zetknełem się z działaniem subtelnej siły magii .Coś na kształt mysl+energia=materia .
Z drugiej widac w obrzędach wspomnienie zapomnianej wiedzy ,to tak jakbyśmy przybyli na te planetę,skończył się zapas magazynowy i próbujemy jakoś wykorzystac to co mamy dostępne lub zastalismy prymitywny lud i próbujemy go oswiecic po kilku pokoleniach słowa traktowane są jako święte bez zrozumienia .
Weźmy okadzanie domu, jest to jak najbardziej uzasadniony sposób odkażania pomieszczenia.W tej chwili stosuje sie go w szklarniach, budynkach gospodarczych wielkopowierzchniowych.Równie nowoczesna formą jest zamgławianie takich pomieszczeń ,zamgławianie stosuje sie tez przy masowym szczepieniu zwierzat np. w kurnikach/indycznikach.
Wibrujący dźwięk wypłasza i odstrasza zwierzęta ,współcześnie stosuje sie tego typu urządzenia przy odstraszaniu gryzoni ,kretów .Z braku elektronicznych urzadzeń można używac dwonów lub dzwonków bo chodzi o emisje wysokich czestotliwosci dźwięku.
Ubiór ksiedza ,jest wzorowany na ubiorze opiekunów arki przymierza ,więc pod spodem len, na to materia z przetykanym metalem na głowie szpiczasta czapka też z metalem połączona z ubraniem .na piersiach metalowa uprząż.tak jakbyś chciał ubrac się w klatkę Faradaya. Najbardziej ciagliwym metalem jest złoto.Nie śniedzieje .Wiec można obsługiwac urządzenie wokół którego jest duże pole elektrostatyczne.
Dalej ,jesli arka służyła do rozmowy z Bogiem ,a był on w niebie ,musiała byc osoba przeszkolona w obsłudze .
Teraz należałoby zorganizowac system który umożliwiłby kontakt społeczności z tymi co w niebie. Skoro najlepiej by było by jedna osoba obsługiwała urzadzenie, to inni musieliby mówic mu o tym co by chcieli powiedziec ,a on musialby to przekazac .musiałby tez zachowac wszystko w tajemnicy przed innymi współobywatelami .Gdyby miał słuchac ,najlepiej by bylo gdyby sobie usiadł ,by nie razic pradem spowiadajacych się ,najlepiej by wówczas zakladał na szyje dodatkowa szarfę uziemniajacą. Siadajac mógłby przeciez tracic kontakt z ziemia i nici z uziemienia.
Racjonalny sposób na wyjasnienie tajemnicy spowiedzi i nie tylko.

#22 danut

danut

    Homo Infranius Alfa

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 5157 postów

Napisano 27 czerwiec 2011 - 18:43

Arek 1973- czyli psychologia i oddziaływanie tego wszystkiego na psychikę i na świadomość człowieka? Poniekąd i tak, ale nie można zaprzeczyć , że takie oddziaływanie ma miejsce i było też rejestrowane, co jeszcze dziwniejsze nie koniecznie musi iść w parze z zabobonem, z prostactwem , bo rozwój tej świadomości i dopuszczenie głosu rozumu zupełnie sobie nie radzi z postrzeganiem tak ulotnych rzeczy i też nie umie ich wytłumaczyć.. A ja wiem kiedy uderzają we wrota w Kościele.. :) W Niedzielę Palmową przed południem... dlatego dzwony ciszej biją..No i jak byłam młoda wybrałam się ukraść złote talary, bo diabeł miał je liczyć w jednym miejscu o tej porze, ale nie doszłam tam.. strach mnie obleciał.. :) A żeby nie zniszczyły upraw to jest zwyczaj psotników w Wielki Czwartek, na chwile im się pozwala a potem z poświęconych gałązek palm robi krzyżyki i roznosi po uprawnych polach.. Czy robić show z niewiedzy.. przecież tu cały czas tak są i były pojmowane te zwyczaje, no nie.. :) - zawsze to była dobra zabawa.. Tylko gdzieś głęboko w podświadomościach odzywa się nieśmiało jakieś inne pytanie, inny głos, a to właśnie jego wypowiedzieć ludzie się wstydzą...

#23 Katarzyna_1

Katarzyna_1

    Dobroczyńca

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3243 postów

Napisano 27 czerwiec 2011 - 19:42

Oj, wstydzą się wstydzą..ludziska
Mity Myszy, myszami.
Kadłubek. Biskup. Piszący na polecenie księcia. A on z gestem: Celtowie, Aleksander Macedoński, Juliusz Cezar, Krak, Lestkowie, Popielidzi no i Piastowie. Mit.
Jak biskup, którego obowiązkiem wobec władcy było spisanie historii Polski mógł popełnić mit? Ba mit dotyczący pochodzenia swojego mocodawcy? Kazimierz II Sprawiedliwy i dynastia staliby się pośmiewiskiem. Ile pamiętano, ile było źródeł ok. 1200 r. Tylko za 200 lat, a może 500 lat, a może tak jak na dzień dzisiejszy (od Mieszka) za okres 1000 lat?
A może to mit w naszych umysłach? A może to fakty, których nie mamy wyobraźni zrozumieć? A może dają się weryfikować innymi naukowymi źródłami? Tylko nie mamy odwagi.
Albo mamy nie mieć odwagi. Bo polityka. Bo jakże mogło być silne państwo za Kraka? Stanowiącego mądre prawa. Jakże państwo mogło być tak silne że aranżowano małżeństwa z rodziną Cezara? Państwo będące podmiotem. A nie przedmiotem. Przecież nie mogło być państwa "dzikich" i "spolegliwych rolników". Niebezpieczny temat.
Kim był Cezar? Kim był Krak? Kogo opisywał Kadłubek?
A może temat jest jeszcze bardziej niebezpieczny. Tak niebezpieczny, że Kadłubek nie mógł pisać wprost. Śmiertelnie niebezpieczny. Może nie tylko można wskazać kim był Krak, ale również zobaczyć jego wizerunek? I zobaczyć na nim coś, co wywraca mityczność do góry nogami i czyni zrozumiałym wiele. Od banalnego Dagome i papieża. Po największą tajemnicę Piastów. Panów przyrodzonych.
Wydaje mi się b. ciekawy ten tekst.

#24 Katarzyna_1

Katarzyna_1

    Dobroczyńca

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3243 postów

Napisano 27 czerwiec 2011 - 19:48

Sory nie podałam źródła: źródło NE

#25 ADAX

ADAX

    The King of Madness

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1462 postów
  • GG: --> 11253349 <--

Napisano 28 czerwiec 2011 - 00:11

Najlepsze jest to, że pomimo tylu lat tępienia "pogan", ich obrzędy nadal są praktykowane, przez ich "oprawców". Przynajmniej te obrzędy mają jakiś sens i są związane z zyciem, z czymś z czym na co dzień obcujemy.To jak jarmarki rycerskie czy słowiańskie, a LARP'Y.

#26 Arek 1973

Arek 1973

    Homo Infranius Alfa

  • Moderatorzy globalni
  • 3642 postów

Napisano 28 czerwiec 2011 - 07:06

zawsze to była dobra zabawa..

Właśnie Danut, ja także to tak widzę. Te wszystkie święta, festyny, obrzędy mają służyć zabawie i spotykaniem się ludzi, żeby nie siedzieli w domach jak "obrażone dziady" ale wyszli z swych domostw i bawili się z innymi, rozmowa , wspólne przebywanie jest skutecznym lekiem przeciwko depresji i lękom. Dlatego napisałem w moim pierwszym poście że dobrze bo ludzie wracają do dawnych obyczajów.
A co do diabła który liczył talary.... no cóż :D przyznasz że jest to świetna zabawa żeby pokazać odwagę :D , ale z realnym światem ma to mało co wspólnego.

pozdrawiam

#27 Katarzyna_1

Katarzyna_1

    Dobroczyńca

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3243 postów

Napisano 28 czerwiec 2011 - 11:07

Tak, sugeruje.., ale bez przymusu.., ]:->

#28 danut

danut

    Homo Infranius Alfa

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 5157 postów

Napisano 28 czerwiec 2011 - 16:25

Pantanal-mój śp. nauczyciel od historii powiedział kiedyś tak: "Mylicie się, że historia to fakty, których nie można zmienić".. A dawne legendy miały, niejako też charakter przekazywania wiadomości z pokolenia na pokolenie, bo w takiej formie łatwiej zapisywały się w pamięciach, a pisma nie znano.Tak, że myślę, że nic tu nie jest jeszcze przesądzone i nie powinno takim być. Arek 1978- Też pozdrawiam.. Czy nierealne...? Ale wymagało odwagi, bo kto by pomyślał, że przebrane "diabły" będą akurat piec barana i liczyć kasę na jakieś tanie wina.. tak, że to oni mnie przestraszyli. :) Ale wybrać się po kwiat paproci- to nic aż tak trudnego, wymagało bardziej trochu sprytu, bo trudno dostępne miejsce..Biolodzy twierdzą, że za nic paproć nie może kwitnąc, może i nie, ale są gatunki tak podobne do paproci, że tak tylko dla oka niczym się nie różnią, pięknie pachną i mają drobne białe kwiatuszki, wyrastające z małego krzewu po parę łodyżek nawet..- co roku je miałam.. :) I dokładnie kwitną w tym czasie i niezbyt długo..

#29 Katarzyna_1

Katarzyna_1

    Dobroczyńca

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3243 postów

Napisano 28 czerwiec 2011 - 22:15

Poddałam analizie pewien tekst. Analiz brak. Nie martwię się tym. Maniera pisarska? A może maniera naukowa? Współczesna bez żadnego poparcia? :AlienGreen:

#30 danut

danut

    Homo Infranius Alfa

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 5157 postów

Napisano 28 czerwiec 2011 - 22:37

Wczoraj pisałyśmy Kasiu na PW o Karolu Bunchu, dzisiaj zeszło na Kadłubka.. ale przeciez Pantanal nie po to, aby wywołac wojnę czyja i gdzie jest prawda, to jest szukanie a nie wskazywanie.. Od razu Atlantyda- co to nas w tym temacie najmniej interesuje.. :) A wszyscy chcieli by dotrzec nawet do początku i wiedziec jaka ona była i odgrzebac to czego nie wiemy..

#31 arek

arek

    WETERAN

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2946 postów

Napisano 28 czerwiec 2011 - 23:07

Tylko ,że w tamtych czasach za wszelka cene starano wykazac ,że dynastia ma pochodzenie boskie.
Dynastie francuskie łaczono z Marowingami i Jezusem a wiec Dawidem ,Abrachamem i Adamem.
Nieco inaczej musiano robic to u nas dlatego ,że nie mielismy nigdy wcześniej królewskiego czy książęcego rodu .A mówienie że król miał korzenie blizej nie znanego rodu Izraela na dodatek opisywana w kosciołach po łacinie ,niezrozumiałej dla gawiedzi, nie miałoby sensu .Nie mielismy potrzeby łaczenia sie w państwo, dopiero zagrożenie od Germanów skłoniło Słowian do tworzenia państwowosci w wydaniu Rzymskim. Przy braku takiego zagrozenia ,tak jak to było w Prusach, państwowośc nie zaisniała .W momencie wyprawy krzyżowej i osiedlania sie zakonu na tych ziemiach, było juz zbyt późno .Naród wyginął całkowicie w konfrontacji z totalitarnie rządzonym państwem.
Wiec bez wzgledu na śmiesznosc oceny historycznej ,Kadłubek musiał sklecic legende Piastów.

#32 Yan Polskee

Yan Polskee

    Homo Infranius Alfa

  • ROOT Admin
  • 1530 postów

Napisano 29 czerwiec 2011 - 10:15

Magia opiera się z reguły o prostą zasadę wiary w istnienie niewidocznych połączeń między rzeczami, zjawiskami i przedmiotami, niezależnie od typu magii, o którym mówimy. Tak samo jest w przypadku magii pogańskiej, która potem stała się ludową i magii naturalnej, która dała w renesansie początek "uczonemu" okultyzmowi, który stawiał sobie z kolei za cel wytłumaczenie zjawisk naturalnych przy pomocy magii właśnie. Pojawiły się wówczas cały szereg dziedzin, które dziś pozostają zapomniane, albo forumowym dzieciakom kojarzą się tylko ze złowrogim Crowleyem. Magia jest tak popularna dlatego, że od zawsze była elementem wszelkich wierzeń. Przeplata się to także w katolicyzmie, gdzie np. związki między opłatkiem a ciałem zbawiciela są przykładem myślenia magicznego. Wielu renesansowych filozofów próbowało nawet powiązać filozofię okultystyczną z religią, choć zwkle im się to nie udawało...

PS: I proszę o koniec sporów na temat wiarygodności kadłubkowych legend, bo tylko obniża to poziom naszego forum.

#33 danut

danut

    Homo Infranius Alfa

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 5157 postów

Napisano 29 czerwiec 2011 - 12:17

O, proszę! Podoba mi się to podsumowanie. Magia jest też popularna, dlatego że wierząc czy nie- działa. Dokładnie zauważyłam to i od dawna pisze- te połączenia istnieją i nie są tylko elementem tradycji, kultury.Tylko fakt- wszystko stało się bardzo uproszczone, ale to pewno przez brak wiedzy i strach zepchnięte w jeden kierunek do złych mocy, do diabłów lub ośmieszane i sprowadzone do zabawy.. Niebezpieczne nawet niekiedy staje się takie przeinaczanie obrzędów, dodawanie lub odejmowanie elementów, bo co jeśli istnieją te połączenia i przez takie zabawy magią zaczyna się je zrywać, burzyć lub naruszać??