Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

Duchy, inne wymiary, sobowtóry? Próba wyjaśnienia zjawiska

duch przeszłość pszyszłość przewidywanie doppelganger świat równoległy

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
10 odpowiedzi w tym temacie

#1 Rew

Rew

    Infrzak

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 43 postów
  • GG: 4542771

Napisano 13 czerwiec 2013 - 11:33

Jak myslicie, czy to możliwe, żeby zjawiska takie jak duchy, doppelganger, światy równoległe i jasnowidztwo były ze sobą ściśle połączone? Żeby wytłumaczyć o co mi chodzi, chyba najłatwiej będzie podać przykład:

 

Jakiś czas temu na forum infra opisałem historię, która mi się przytrafiła wiele lat temu w Olsztynie.

 

http://paranormalne....ami/#entry95733

 

Gdy wieczorem wracałem do domu z psem zobaczyłem przy windzie dwóch facetów w garniturach i w żółtych kamizelkach. Byli w połowie przezroczyści i wyglądało to tak, jakby dla nich podłoga była o pół metra niżej – wystawali z podłogi i widziałem ich tylko od ud wzwyż. Rozmawiali ze sobą, a potem, gdy mnie zobaczyli, to jeden wszedł w ścianę, a drugi w zamknięte drzwi. I tyle. Nigdy nie dowiedziałem się, co się wtedy stało.

 

A 7 lutego 2013 roku wieczorem siedziałem sobie, tak jak teraz sobie siedzę, przed komputerem. Na górze spały moje dzieci. Nikogo więcej nie było w domu i tylko ja mam klucze, ale raptem usłyszałem, że ktoś kluczami otwiera drzwi i po prostu wchodzi do mieszkania. Zerwałem się na równe nogi i pobiegłem na korytarz, żeby zobaczyć włamywacza. Opadła mi szczęka, jak zobaczyłem, że to ja sam wchodzę do środka. Normalnie doppelganger, tylko że był trochę przezroczysty!

 

Trzymał w ręku małe tekturowe pudełko. Ze strachu odsunąłem się mu z drogi. Przeszedł przez przedpokój tak, jakby mnie tam wcale nie zobaczył i poszedł do ogrodu. Ja poszedłem za nim, ale gdy doszedłem do otwartych drzwi ogrodowych, już go nie było widać. Szybko zamknąłem drzwi ogrodowe. Szarpnął raz jeszcze klamką. Zdenerwowany zacząłem się krzątać po domu. A potem raptem film mi się urwał i się obudziłem siedząc przed komputerem...

 

Myślałem, że to był tylko sen. Po prostu zasnąłem przed komputerem i mi się przyśniło, że widziałem swojego własnego sobowtóra i potem się obudziłem. Ale na następny dzień - 8 lutego 2013 roku miał miejsce ciąg dalszy tej historii. Tego dnia poszedłem na zakupy i jak wróciłem do domu, znalazłem przed drzwiami paczkę. Na pudełku było napisane, że to nowy router z BT, który tydzień temu zamówiłem, bo poprzedni cały czas się rozłączał. Pudełko było spięte grubą plastikową taśmą, którą postanowiłem przeciąć nożycami do metalu. Takie nożyce mam w ogrodzie w małej szopie, która stoi za rogiem mojego domu. Poszedłem więc od razu do szopy w ogrodzie, wziąłem te nożyce i wtedy mnie olśniło! Przecież to była dokładnie ta sama sytuacja, którą dzień wcześniej widziałem, jak ją robił mój sobowtór. On również szedł z pudełkiem przez korytarz i poszedł prosto do ogrodu, a potem zniknął za rogiem domu, bo poszedł do szopy po nożyce! To dlatego myślałem że zniknął.

 

A teraz spadniecie z krzeseł! Wracam z ogrodu z nożycami, łapię za klamkę, a tu drzwi ogrodowe są zamknięte od środka! Przez zasłonę widziałem, że wewnątrz chyba ktoś łaził po domu. Teraz myślę, że to byłem ja, jak dzień wcześniej zamknąłem doppelgangera w ogrodzie.

 

Musiałem więc najpierw wyjść z ogrodu przez drewnianą furtkę, a potem ponownie wejść do domu przez drzwi wejściowe. W mieszkaniu nikogo nie było. Wydaje mi się, że chyba 7-ego lutego widziałem swoją własną przyszłość, a potem 8-go lutego widziałem przeszłość.

 

Wydaje mi się jednak, że te wszystkie zjawiska mogą być ze sobą powiązane. Jeśli kiedyś widzimy ducha, to może być tak dlatego, że w danej chwili posiadamy zdolność przewidywania przyszłości, albo widzenia przeszłości. Być może kiedyś, dawno temu, tych dwóch facetów przy windzie - to też było przewidywanie przyszłości?... Albo przeszłości... Nie wiem... W każdym razie oni mnie też widzieli. Popatrzyli mi się prosto w oczy. Może ja dla nich byłem niczym więcej, jak tylko przeszłością? Oni więc dla mnie byliby tym, co dopiero się wydarzy. A może odwrotnie - może to ja byłem dla nich przyszłością?

 

Ale tych dwóch facetów w garniturach i kamizelkach - oni dla mnie byli w połowie przezroczyści. Czyli ja dla nich chyba też powinienem być przezroczysty. Ale zdecydowanie to, że oni widzieli mnie nie zrobiło na nich specjalnego wrażenia. Nie wystraszyli się mnie. Patrzyli się na mnie z drwiącymi minami, a potem weszli jeden w ścianę a drugi w zamknięte drzwi. Nie prędko się dowiem, co wtedy zaszło, bo w ogóle nie planuję wracać do Olsztyna.

 

Innym razem, o czym również wspomniałem na forum infra w wyżej podanym linku, udało mi się nakręcić ducha kamerą analogową. Jeśli całkiem teoretycznie przyjmiemy to za jakiś dowód, to nasz konatkt z duchami, albo jasnowidztwo jako przewidywanie przeszłości lub przyszłości, da się uwiecznić na filmie. Myślę jednak, że te duchy, które jedni widzą wyraźnie, inni mogą je co najwyżej zobaczyć na video w o wiele gorszej jakości. To jest kwestia predyspozycji.


Użytkownik Yan Polskee edytował ten post 14 czerwiec 2013 - 13:02


#2 kropka

kropka

    Homo Infranius

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 490 postów

Napisano 13 czerwiec 2013 - 16:09

Rew pamiętam tą historię z Olsztyna, którą opisywałeś na forum. Ta opisana dzisiaj przez Ciebie jest równie ciekawa i niezwykła. Te dwa wydarzenia to dosłownie ,,perełki" dla każdego kto szuka odpowiedzi na trudne pytania. Dzięki,że zechciałeś je nam opisać. Ja te dwa przypadki zachowam w pamięci. Niezwykle ciekawe. Pozdrawiam.

#3 niedźwieć

niedźwieć

    Homo Infranius

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 477 postów

Napisano 13 czerwiec 2013 - 16:30

Również pamiętam, jak czytałem tę historię z klatki schodowej. Dobry klimat, szkoda, że takie rzeczy nigdy mi się nie przytrafiają. Miałeś takie sensacje wcześniej? Widzę też, że dzieją się niezależnie od Twojej lokalizacji - w PL, czy w UK, czyli to Ty a nie miejsce, bo wcześniej myślałem, że może jakaś energia była w tym danym miejscu.

#4 Katarzyna_1

Katarzyna_1

    Dobroczyńca

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3243 postów

Napisano 14 czerwiec 2013 - 08:27

"Jak myslicie, czy to możliwe, żeby zjawiska takie jak duchy, doppelganger, światy równoległe i jasnowidztwo były ze sobą ściśle połączone?"

Myślę, że jest związek.

Historia bardzo ciekawa, mam powody aby wierzyć w jej prawdziwość. Dobrze, że wcześniej interesowałeś sie takimi zjawiskami,  bo inaczej te ostatnie zjawiska wytrąciłby Cię z równowagi.  :InLove:     



#5 danut

danut

    Homo Infranius Alfa

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 5157 postów

Napisano 14 czerwiec 2013 - 12:39

Jest możliwe, a nawet poparte licznymi badaniami  i nie tylko przez niekonwencjonalne próby wyjaśniania tych zjawisk, ale także spory wkład naukowców, którzy dostrzegli coś poza ustalonymi schematami.

Nasze pojmowanie wszechrzeczy dotychczas było zbyt ograniczone, skupione wokół tej rzeczywistości dodatkowo zamkniętej, a tak naprawdę tylko wyciętej z innych przez mylne pojmowanie i materii i czasu, które ograniczyliśmy do punktu tu i teraz jako jedynie trwałego i prawdziwego. Istnienie alternatywnych rzeczywistości, a także wielopoziomowej, które uznawać można za jedną całość, gdyż pomiędzy nimi zachodzą interakcje staje się już jakby faktem i zaczyna docierać do naszych świadomości.

Ukłony dla Ciebie Rew, że nie tworzyłeś wymyślonych teorii wokół zjawiska, z którym się spotkałeś, że rozpatrzyłeś logicznie przyglądając się sprawie, rozpoznałeś- "tak przecież to byłem ja!".

Taka najkrótsza historia z przeskoku czasowego u mnie, objawiła się także spotkaniem z cieniem, który dawał się odczuć prawdziwie materialnie. W nocy biegłam przez przedpokój do drugiego pokoju, w tych ciemnościach zwyczajnie zderzyłam się z kimś.

 Czy miałam pomyśleć, rety duch!? :InLove:  Tylko dlaczego ten duch miał moją posturę, poruszał się tą samą drogą, posługiwał takimi samymi ruchami, odruchami, tyle że kroczył w przeciwną stronę z tamtego pokoju?



#6 Rew

Rew

    Infrzak

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 43 postów
  • GG: 4542771

Napisano 15 czerwiec 2013 - 13:56

@danut Opowiedz o tym ze szczegółami, jeśli możesz. Zderzyłaś się z cieniem, który wygladał tak jak ty i co było dalej? Zniknął? Poszedł sobie? A może z nim rozmawialaś? Interesuje mnie interakcja pomiędzy nami a tymi duchami. Podobno nie mogą być dwie te same osoby, przedmioty, masy w różnym czasie, a ich zderzenie ze sobą prowadziłoby do ich anihilacji...



#7 danut

danut

    Homo Infranius Alfa

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 5157 postów

Napisano 15 czerwiec 2013 - 14:53

W tym akurat przypadku bardzo szybkim i ulotnym zniknął zaraz, to było jak zdarzenie z niewidzialną przeszkodą, którą tylko w tym momencie kontaktu dało się odczuć. Jestem jednak dowodem jakby poprzez inne doświadczenia będącym zaprzeczeniem tej teorii, że osoby, przedmioty, masy w różnym czasie nie mogą się ze sobą spotkać, bo doszło by do anihilacji.

Mogą się spotkać, mogą rozmawiać, przekazać sobie informacje i właściwie nic tragicznego się przez to nie dzieje, hmm jedynie, gdyby temu przypisać rozregulowanie fizyczne, osłabienie funkcjonowania pod tym względem organizmu, nadciśnienie, osteoporozę coś jak spotykane choroby u kosmonautów, ale to tylko przypuszczenie, którego nie jestem w stanie zweryfikować. Polecam na stronie Centrum Rozwoju Heurystyki artykuł "Zagadkowy czas, przeskoki w czasie i równoległe rzeczywistości" w dwóch częściach. W których przedstawione jest szczegółowo to jak do takich spotkań dochodziło u mnie, czego były wynikiem i jaki miały cel. To wszystko odgrywa niezmiernie ważną rolę w kształtowaniu naszej rzeczywistości, "tu i teraz" na co ma wpływ zarówno udowodniona przeszłość jak i przyszłość plus alternatywne rzeczywistości, z których kształtuje się rzeczywistość jak według schematów matematycznych szukających ich wypadkowej.



#8 Arek 1973

Arek 1973

    Homo Infranius Alfa

  • Moderatorzy globalni
  • 3642 postów

Napisano 16 czerwiec 2013 - 02:12

Na podobne pytania szukają odpowiedzi w Austrii. Wyniki eksperymentów pod nadzorem zaskoczyły nawet  sceptycznych nadzorujących naukowców.

http://felixcircle.b...der-strict.html



#9 Zbyszek

Zbyszek

    Homo Infranius Alfa

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1541 postów

Napisano 25 czerwiec 2013 - 08:10

Kiedys siedzialem na lawce i sie wkrecilem w co nie co. Akurat rozmyslalem nad Pinokiem co mu sie nos rozciagal gdy klamal i zaczelo mnie krecic w nosie. Doscyc dziwne uczucie, jakby mi sie rozrywal od srodka i gulgotal. Nagle znajoma zaczela krzyczecz, z wielkimi oczyma, ze mi sie z nosem cos dzieje. Wtedy powrocilem do normalnego sanu swiadomosci, radujac , iz nie przypominalem sobie obrazow z filmu zombi, dziwnych czaszek z wywalonymi oczyma. Teraz gdy szykowalem sie do skokow w fizyku, by pozbawic sie kamienia na nerce , to wlazlo mi do glowy , iz mozna ubranie zgubic. Mam teraz pietra , iz jak mnie przeteleportuje, to wyladuje na golasa gdzies w tlumie. Wlasnie planuje aspekt siebie latajacy za mna z kocem, co mnie ciagle okrywa kocem niewidka.

Dziwne sa te nasze kreacje. By pozbyc sie niuswiadamianych lekow wcinalem pajaki , no po filmie Mumia. W wyobrani oczywiscie. NA poczatku z obrzydzeniem je wcinalem , ale potem poszlo gladko. Nastepnego dnia, tak od niechcenia mnie przefazowalo a w domu cale sciany pokryly sie duchowymi pajeczynami.  Zona podeszla wtedy do mnie i mowi. Zbyszek ty smierdzisz smiercia!!! MAsz taki dziwny zapach. Wtedy chyc za szczotke w wyobrazni i po scianach, przetarlem je na sucho , pajaki otrzepalem i bylo znowu dobrze.  Mnie najbardziej interesowaly okolicznosci w ktorych zachodza te paranormalne dziwy. W obe te poziomy swiadomosci nazywamy  dostrojeniami do niefizycznych swiatow. Jest pewne zjawisko , ktore mozna kontrolowac i wywolywac zmiany stanow swiadomosci. NAzywamy to praca z energia. Ezoterycznie mowia wtedy o przeplywie energi w czakrach i wplywaniu na nia. NAturalnie wystepuje to zajwisko przed zasnieciem. Gdy wstrzymujemy mysli i wszelki ruch. Wtedy sie to dzieje. Niby proste zajwisko i daje  sie latwo cialkowo-wytlumaczyc. Jest juz zreszta dobrze opisane i zanlazlo zastosowanie w wielu technikach cudotworczych. :))

Danut latasz po nocach rozerwana i sie nie mozesz zebrac do kupy!!


Użytkownik Zbyszek edytował ten post 25 czerwiec 2013 - 08:31


#10 danut

danut

    Homo Infranius Alfa

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 5157 postów

Napisano 25 czerwiec 2013 - 11:22

Haha "Rozerwana"? Zbyszku gdzie mnie widziałeś, wszystko możliwe, ale jako takich zarejestrowanych doświadczeń z wyjściami nie miewam. Do kupy ten rozleciały kręgosłup się nie może zebrać, może jako da rady jeszcze :).



#11 Zbyszek

Zbyszek

    Homo Infranius Alfa

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1541 postów

Napisano 25 czerwiec 2013 - 23:16

Hej, mialem na mysli to twoje spotkanie z soba sama, gdy sie puknelyscie. Tez ostatnio nie miewam zadnych cudow, zjaw i latania po kosmosie. Zajety jestem teraz tyloma ciekawymi rzeczami i te metafizyczne odstawilem na boki. Umre to sie bede dalej rozwijal, :))







Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: duch, przeszłość, pszyszłość, przewidywanie, doppelganger, świat równoległy