Skocz do zawartości


Zdjęcie

Zana - „dzika kobieta”

zana hominid burcew

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
10 odpowiedzi w tym temacie

#1 RysiekINFRA

RysiekINFRA

    Administrator Forum INFRA

  • ROOT Admin
  • 4 444 postów

Napisano 25 października 2013 - 19:29

Dołączona grafika

 

Pod koniec XIX w. na cmentarzu we wsi Tkhina w Abchazji pochowano Zanę - „dziką kobietę” - umięśnione i owłosione stworzenie złapane wiele lat wcześniej przez myśliwych. Sprzedana na dwór lokalnego arystokraty, wędrowała z rąk do rąk. Oswojona przez właściciela majątku Tkhina, wykorzystywana była do prac domowych. Zana nie była człowiekiem. Jej masywna sylwetka, niskie czoło, owłosione ciało i czerwone oczy wskazywały, że należy do nieokreślonego bliżej gatunku hominidów. W latach 60-tch XX w. radzieccy uczeni natrafili na ludzi, którzy pamiętali to dziwne stworzenie. Wstrząsnęły nimi relacje, iż Zana urodziła kilkoro pół-ludzkich dzieci…

 

SZCZEGÓŁY W SERWISIE INFRA



#2 Arek 1973

Arek 1973

    Homo Infranius Alfa

  • Moderatorzy globalni
  • 3 642 postów

Napisano 28 października 2013 - 23:41

Bardzo  ciekawy artykuł. Aż mi się wierzyć nie chce że nigdy o tym przypadku  jeszcze nie słyszałem bo przecież  jest  dobrze zbadany  i już trochę starszy.

Zwinność  i  siła Zany bardzo przypomina  opowieści   o innych, czy to olbrzymach czy też że tak nazwę pół-olbrzymach współczesnych czasów. Czaszka Chwita pokazuje  że  on także do małych nie należał , a opisana jego  siła jest jak najbardziej prawdą . Patrząc na rozmiar jego czaszki można sobie wyobrazić proporcje innych kości  szkieletu  a co  za tym idzie ta masa mięśni..

 

Huh, ciekawe.....może kiedyś i Zanę znajdą



#3 danut

danut

    Homo Infranius Alfa

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 5 157 postów

Napisano 29 października 2013 - 00:00

Arku ze starych opowieści jakie ja zasłyszałam w Małopolsce, to i u nas w tych dawnych latach takie rzeczy się zdarzały. Tylko nie poprzez złapanie dzikiego człowieka, ale odwrotnie wyrodzenie się takiej bestii z ludzi. Jeśli coś nie przekręciłam to w jednej ze wsi tamtejszych jedna rodzina na łańcuchach trzymała takiego odmieńca w szopie.

O tej historii nie mam dokładnych namiarów, tylko tak skojarzyłam sobie czytając, ze kiedyś podsłuchałam jak starsi opowiadali podobną od nas z Polski historię. Wielka siła, strach, zwierzęcość i podobnie do tego jeszcze paskudny wygląd, a  dlaczego  ci ludzie tak postąpili z tą istotą, może wynikać z tego, że w tamtych czasach inaczej podchodzono do tych spraw- bardziej brutalnie, mniej humanitarnie, z mniejszą wiedzą a z większym strachem.



#4 Arek 1973

Arek 1973

    Homo Infranius Alfa

  • Moderatorzy globalni
  • 3 642 postów

Napisano 29 października 2013 - 00:43

Danuś ja znam prawie identyczną opowieść  o olbrzymie  z Bawarii

 

Wielka siła----dokładnie tak  samo  o nim mówiono

Strach---- też

Zwierzęcość--- też

Paskudny wygląd----- nie ma się co  dziwić , patrąc  na jego czaszkę, nienaturalnie wielka  broda, jedne oko  wyżej niż  drugie.

A do  tego  opowieści   o jego  sile, nawet  zabroniono  mu   grać w kręgle  bo  swoją  siłą roztrzaskiwał je i  to dosłownie.

 

http://paranormalne....akt-czy-fikcja/

 

 

 



#5 danut

danut

    Homo Infranius Alfa

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 5 157 postów

Napisano 29 października 2013 - 17:05

Czakrawartin tak mogło być, tylko nie było to ani w miejscowości z jakiej ja pochodzę, ani bliższych informacji żadnej o tym nie posiadam, to opowiadał dziadek, a on już dawno nie żyje i teraz to jak dokładnie dotrzeć do tych informacji to nawet nie mam pomysłu.

 Nie pamiętam też nazwy tej miejscowości, opowiadał, że gdzieś tam jak był w niej to zetknał się z takim przypadkiem i ktoś stamtąd mu naświetlił tak sprawę ...



#6 Katarzyna_1

Katarzyna_1

    Dobroczyńca

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3 243 postów

Napisano 30 października 2013 - 21:15

O rany, Danut, opisz to jak możesz, bo to ciekawe i szokujące. Może nawet to nie musiał być żaden paranormalny stwór, tylko po prostu upośledzony człowiek?

Tak to był upośledzony człowiek. Też pisałam, o tym. Na imię miał Bartek (duży niczym Dąb, ale twarz miał normalną). Kiedy dorastastając chciał sobie " pokicić" i zrobiła się na wsi awantura. Jego bracia zamknęli go w stodole przywiązując łańcuchami. Ponoć później go zabili. Szukali chłopcy żon, a tu brat waryjat.

Próbowałam dopytać Mamę o tego Bartka, ale ona teraz mówi, że on dostał jakąś "suchą wannę". Niem wiem o co chodzi? 



#7 danut

danut

    Homo Infranius Alfa

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 5 157 postów

Napisano 30 października 2013 - 21:26

To znaczy "Tak to był" ale pewnie znowu ktoś inny, ja o Bartku nie pisałam. Ten człowiek nawet też nie mówiono o nim tak był także cały porośnięty i miał jakiś straszny wygląd, nie tylko siłę.



#8 Katarzyna_1

Katarzyna_1

    Dobroczyńca

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3 243 postów

Napisano 30 października 2013 - 21:53

To znaczy "Tak to był" ale pewnie znowu ktoś inny, ja o Bartku nie pisałam. Ten człowiek nawet też nie mówiono o nim tak był także cały porośnięty i miał jakiś straszny wygląd, nie tylko siłę.

To juz i tu nie wolno mi pisać?



#9 becia78

becia78

    Infrzak

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 68 postów

Napisano 31 października 2013 - 10:57

Bardzo ciekawy artykuł, szczególnie interesujący jest wątek potomstwa Zany, czy to w ogóle możliwe? Takie krzyżówki międzygatunkowe? A może nie międzygatunkowe, może to po prostu inna rasa ludzka? Jestem w tej kwestii laikiem, tak sobie tylko dywaguję, ale bardzo intrygujące to wszystko.



#10 Katarzyna_1

Katarzyna_1

    Dobroczyńca

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3 243 postów

Napisano 05 listopada 2013 - 12:10

Jeśli się nie mylę, to Rosjanin pewien próbował skrzyżować małpę z człowiekiem. A co do krzyżówek, to bywa różnie trzeba pamiętać. Np. z lwa i tygrysa, konia i osła oraz innych zwierząt rodzą się bezpłodne hybrydy, ale jednak się rodzą... Jeśli ta Zana byłaby jakimś gatunkiem hominida spokrewnionym z człowiekiem, to pewnie byłoby to możliwe.

Chyba trafiłeś w dziesiątkę.

Wczoraj do późna czytałam książkę na podobny temat, którą przypadkowo znalazłam w necie.

W Polsce nie ma wydania książkowego, ale jest w kilku wersjach obcojęzycznych, w tym po Polsku.



Chyba trafiłeś w dziesiątkę.

Wczoraj do późna czytałam książkę na podobny temat, którą przypadkowo znalazłam w necie.

W Polsce nie ma wydania książkowego, ale jest w kilku wersjach obcojęzycznych, w tym po Polsku.

(w internecie)



#11 Ciekawski Jasiu

Ciekawski Jasiu

    Zaangażowany Infranin

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 344 postów

Napisano 06 marca 2014 - 10:45

To dorzucę trzy grosze do sprawy.

 

Jakiś czas temu, zainteresowałem się Ewenkami i syberią.

 

Wyszukiwałem w intercie co się tylko dało o syberi, Ewenkach i takie tam.

 

Chiałem to odnaleźć i zapodać linka ale dokładnie nie mogę sobie przypomnieć z jakim tematem ta informacja była związana a mianowicie.

 

Jakiś rok do trzech lat temu rosyjscy badacze lądowali w syberyjskiej tajdze (helikopterem). Podchodząc do lądowania zobaczyli stado (około 30 osobników) "Yetii" uciekające w gąszcze.... Niestety nie mieli na to żadnego materiału dowodowego a jedynie relacjonowali wydarzenie.

 

Nie znałem wcześniej relacji o Zonie i dlatego relacja wydała mi się mało wiarygodna, dzisiaj już inaczej odebrałbym taką wiadomość.

Wtedy myślałem, że to zwykłe wywoływanie sensacji. Po przeczytaniu relacji o Zonie myślę, że musi być sporo prawdy w tych wszystkich relacjach bo tak sobie myślę, że Zona nie mogła się wziąć z kosmosu, tylko musiała ją urodzić istota taka jak ona.....?