Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

Emilcin wyjaśniony? Nowa książka Bartosza Rdułtowskiego

emilcin wolski ufo polska blania wawrzonek golina przyrownica bzowski

  • Zamknięty Temat jest zamknięty
188 odpowiedzi w tym temacie

#41 arek

arek

    WETERAN

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2946 postów

Napisano 20 listopad 2013 - 09:04

Jeszcze książka do mnie nie dotarła stąd moje pytanie , jakimi kanałami rozniosła się wieść i incydencie . Jak informacja wg. Rdułtowskiego , Trafiła do Wawrzonka, Blani ,M.O. ,dziennikarzy.

 Po przeczytaniu chętnie ją wypożyczę .



#42 azor

azor

    King of Podkarpacie

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3083 postów

Napisano 20 listopad 2013 - 10:17

Van, ale to absurd, bo Rdułtowski opiera się na ''argumentach''  typu  - chyb/ może w dodatku po 35 latach to sobie można wiele zapomnieć albo przekręcić wiedzą Ci co się ufologią parają.  A choćby nawet znał Wawrzonek Wolskiego  jaki to jest argument  - żaden moim zdaniem !  Jestem tylko ciekawy dlaczego Wawrzonek rzekomo ''hipnotyzując'' Wolskiego wybrał tak rzadki i dziwny obiekt nie podobny do żadnego innego a przecież wtedy ''spodki'' były w modzie a nie ''barakowozy'' ;) wszystko to takie naciągane ''argumenty''. Arku w razie czego pisze się na wypożyczenie książki.



#43 arek

arek

    WETERAN

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2946 postów

Napisano 20 listopad 2013 - 10:29

ok.



#44 van

van

    Zbanowany za kryptoreklamę i spam

  • Zbanowany
  • 299 postów

Napisano 20 listopad 2013 - 18:47

OK, widzę, że musimy zacząć od początku. Dlaczego uważasz że przypadek emilciński jest wiarygodny?

Ja uważałem go za wiarygodny bo:

1) Zbadali go poważni naukowcy.

2) W ramach badań przeprowadzili diagnostyke wykazującą że badany nie ma zaburzeń neurologicznych, psychologicznych, percepcyjnych i jest praktycznie niepodatny na hipnozę.

3) Z badań tych powstał naukowy raport stwierdzający, że praktycznie jedyną możliwością jest relne przeżycie.

4) Doświadczenie Wolskiego potwierdził niezależny świadek - Adam Popiołek.

5) Doświadczenie to potwierdziły także inne oberwacje podobnych pojazdów i istot - Golina, ale także Przyrownica, Hel i niepotwierdzone obserwacje kłusowników.

6) Potwierdzeniem wydarzenia były też fizyczne ślady.

7) Wolski sam nie mógł takiej historii wymyślić ani wyśnić bo pojawiają się w niej elementy z innych obserwacji UFO z całego świata, do informacji o których  dostępu nie miał i mieć nie mógł, np. wygląd ufonautów.

8) Woski nie był typem fantasty, nie pił alkoholu, nie miewał epizodów psychotycznych.

 

Czy jest coś jeszcze co sprawia, że przypadek ten uważasz za wiarygodny?



#45 azor

azor

    King of Podkarpacie

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3083 postów

Napisano 20 listopad 2013 - 18:48

 Van tak dla przypomnienia, bo wiele osób dziwnie zapomniało łacznie z Tobą iż dr.Ryszard Kietliński wykluczył teorię jakoby Wolski został  ''zaprogramowany  przez kogoś''  w celu składania fałszywych relacji, nie było to badanie po 35 latach, lecz natychmiast po zdarzeniu co ma gigantyczne znacznie.  Film z tego typu badania poniżej.

 



#46 observator

observator

    Full Active

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 610 postów

Napisano 20 listopad 2013 - 20:35

Nie wierzę w hipnotyczne umiejętności Wawrzonka, który gdyby je posiadał bez trudu przetestowałby je na swojej żonie, ale ta przyznaje otwarcie że mu na to nie pozwoliła. Porządny hipnotyzer bez trudu by sobie z tym poradził, tak jak poradził sobie z pewnym siebie Wawrzonkiem w warszawskim studiu TV, kiedy to okazało się że odporność Wawrzonka na hipnozę jest zerowa. Na tej podstawie wali się teoria Rdułtowskiego o zahipnotyzowaniu Jana Wolskiego, nawet gdyby faktycznie znał kogoś z tej rodziny jeszcze przed 10 maja 1978 r. On nie był zdolny zahipnotyzować nikogo, próbował tylko się tym zabawiać amatorsko, podobnie jak amatorsko robił wywiady i wiele innych rzeczy którymi się interesował, o czym informuje jego żona. 


Użytkownik observator edytował ten post 20 listopad 2013 - 20:45


#47 van

van

    Zbanowany za kryptoreklamę i spam

  • Zbanowany
  • 299 postów

Napisano 20 listopad 2013 - 22:57

Van tak dla przypomnienia, bo wiele osób dziwnie zapomniało łacznie z Tobą iż dr.Ryszard Kietliński wykluczył teorię jakoby Wolski został  ''zaprogramowany  przez kogoś''  w celu składania fałszywych relacji, nie było to badanie po 35 latach, lecz natychmiast po zdarzeniu co ma gigantyczne znacznie.  Film z tego typu badania poniżej.

Hmm, a na podstawie czego wierzysz, że badania te zostały przeprowadzone poprawnie? Blania był takim naukowcem jak każdy kto napisał prace magisterską. Nigdy wcześniej ani później żadnych badań naukowych nie prowadził. Jego cały dorobek badawczy to Emilcin. Dr Kietliński habilitacji nie miał więc samodzielnych badań naukowych też nie mógł prowadzić. Cóż, habilitacja to tylko papier, może, mimo że samodzielnym naukowcem nie był, miał wielkie doświadczenie w prowadzeniu takich badań? Wiesz coś na ten temat? Ja nie wiem, ale zostały materiały po przeprowadzonych przez niego badaniach. Rdułtowski pokazał je współczesnemu psychologowi, który wskazał wiele błędów w sposobie prowadzenia tamtych badań. Wygląda więc na to, że i dr Kietliński nie był kimś specjalnie doświadczonym w prowadzeniu takich testów i analizie ich wyników. 

Na filmie, który zalinkowałeś jego wypowiedź nie mówi wcale, że wyklucza, że Wolski został zaprogramowany, ale że uznaje to za mało prawdopodobne. Jest to spora różnica: wykluczasz coś, na co masz dowód, że nie mogło zaistnieć (np wykluczam że rzucając kostką, wyrzucisz 7 i pół oczka). Zaprogramowanie według jego słów mogło zaistnieć, choć w ocenie mówiącego te słowa, była na to mała szansa (np. tak mała jak wyrzucić 3 razy pod rząd 6 oczek). 

Czy dalej uznałby, że szansa jest mała, gdyby wiedział, że przyjacielem rodziny Wolskich jest Ufolog zajmujący się amatorsko hipnozą i że to właśnie on pierwszy badał Wolskiego a potem ogłosił światu całe to wydarzenie? Czy uznałby to za mało prawdopodobne, gdyby wiedział, że ów ufolog już wcześniej robił mistyfikacje i za kilka lat będzie robił dalsze?



#48 van

van

    Zbanowany za kryptoreklamę i spam

  • Zbanowany
  • 299 postów

Napisano 20 listopad 2013 - 23:11

Nie wierzę w hipnotyczne umiejętności Wawrzonka,

A na podstawie czego w nie nie wierzysz? Znałeś go? Badałeś go? Gadałeś kiedyś z kimś, kto go znał? 

który gdyby je posiadał bez trudu przetestowałby je na swojej żonie, ale ta przyznaje otwarcie że mu na to nie pozwoliła.

Skoro żona mu nie pozwoliła to znaczy że zakładała, że mu się to może udać i się tego obawiała. Jednym słowem wierzyła że jest zdolny do zahipnotyzowania jej.

Porządny hipnotyzer bez trudu by sobie z tym poradził, tak jak poradził sobie z pewnym siebie Wawrzonkiem w warszawskim studiu TV, kiedy to okazało się że odporność Wawrzonka na hipnozę jest zerowa.

Gdy Twoja żona nie chce żebyś z nią coś zrobił, to Ty i tak to robisz, bo jesteś na tyle silny, że możesz to na niej wymóc? Na prawdę tak zawsze jest? A może gdy ona mówi, że nie, to nie chcesz napierać, odpuszczasz żeby konfiktu nie było, a potem przy jakiejś okazji szukasz kogoś innego by to z nim zrobić? A przecież jest jeszcze taka możliwość, że Wawrzonek ją zahipnotyzował a potem kazał jej o tym nie pamiętać - to przecież abecadło hipnotyzerów.

W obu wypadkach wypowiedź żony Wawrzonak nie jest dowodem na jego marne umiejętności. Jest za to dowodem że się tym interesował nie tylko intelektualnie, ale szukał okazji do praktykowania hipnozy.

Dlatego też nie masz racji gdy mówisz że:

Na tej podstawie wali się teoria Rdułtowskiego o zahipnotyzowaniu Jana Wolskiego, nawet gdyby faktycznie znał kogoś z tej rodziny jeszcze przed 10 maja 1978 r. On nie był zdolny zahipnotyzować nikogo, próbował tylko się tym zabawiać amatorsko, podobnie jak amatorsko robił wywiady i wiele innych rzeczy którymi się interesował, o czym informuje jego żona. 

Nie wali się bo nic nie udowodniłeś, wyraziłeś jedynie swoja opinię, że zdolności hipnotyzerskie Wawrzonka wydają Ci się mniej prawdopodobne niż odwiedziny zielonych ludzików z innego świata. Twoja opinia to nie dowód. Dowody są tylko na to, że wokół Wolskich kręcił się ktoś kto chciał praktykować hipnozę a potem Wolski zaczął opowiadać, że porwali go ufonauci. 


Użytkownik van edytował ten post 20 listopad 2013 - 23:14


#49 Katarzyna_1

Katarzyna_1

    Dobroczyńca

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3243 postów

Napisano 21 listopad 2013 - 08:31

Na filmie żółty Fiat 125p - WAO 5071 czy Dr Kietliński mieszkał wówczas w Warszawie?



#50 observator

observator

    Full Active

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 610 postów

Napisano 21 listopad 2013 - 09:56

Van, dokładnie tak. Moja opinia to nie dowód, tylko przypuszczenie na podstawie słabych przesłanek, podobnie słabych jak te które Rdułtowski wyciągnął od pani Wawrzonkowej. Można przypuszczać na wiele sposobów i nie wiadomo gdzie leży prawda. Zapewne Wawrzonek zahipnotyzował też Z.Blanię, H.Marciniaka i dzieci w Przyrownicy. Jeśli nie ma wiedzy co do zdolności hipnotycznych Wawrzonka, to można przypuszczać co się chce i w tym cały problem. Ja przypuszczam że on się interesował hipnozą i tylko tyle, bo gdyby uknuł wszystko i wprowadził w czyn po myśli autora tych rewelacji, prędzej czy później pochwalił by się tym żonie. Może warto zadzwonić do niej jeszcze raz i dopytać, panie Rdułtowski?


Użytkownik observator edytował ten post 21 listopad 2013 - 10:47


#51 arek

arek

    WETERAN

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2946 postów

Napisano 21 listopad 2013 - 10:05

Przepraszam jeśli kogoś urażę (Rosińskiego) ale czy on jeszcze żyje ?  a Kietliński ?



#52 Katarzyna_1

Katarzyna_1

    Dobroczyńca

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3243 postów

Napisano 21 listopad 2013 - 11:35

Przepraszam jeśli kogoś urażę (Rosińskiego) ale czy on jeszcze żyje ?  a Kietliński ?

 

"Ryszard Kietliński - dr psychologii; magisterium zrobił na Uniwersytecie w Poznaniu; pracował w Poradni Wychowawczo-Zawodowej w Łodzi, Pracowni Psychometrycznej PAN w Warszawie, Instytucie Socjologii Uniwersytetu Łódzkiego, "visiting fellow" na uniwersytecie w Manchester; lata 1979-83 to, jak pisze: "udział w opozycji antykomunistycznej" i w roku 1980 emigracja z żoną i córką do Holandii, gdzie do 1989r. pracował na kontrakcie na uniwersytecie Leiden, na Wydziale Psychologii Społecznej i Psychologii Organizacji; od 1989r. ma stały kontrakt w Wyższej Szkole Haskiej na Wydziale Nauk Społecznych."

żródło;   http://www.gim3.elbl...absolwenci.html

 

Chyba więc żyje, chociaż znalazłam jakiegoś Ryszarda Kietlińskiego zmarłego w 2005 r., ale to dość popularne nazwisko. 



#53 Katarzyna_1

Katarzyna_1

    Dobroczyńca

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3243 postów

Napisano 21 listopad 2013 - 12:07

pracował..."visiting fellow" na uniwersytecie w Manchester" wynika z tego, że również nie miał problemów z wyjazdami na zachód w latach siedemdziesiątych.



#54 van

van

    Zbanowany za kryptoreklamę i spam

  • Zbanowany
  • 299 postów

Napisano 21 listopad 2013 - 14:14

Van, to samo pytanie - jaka jest pewność, że Rdułtowski nie wymyślił tej całej teorii? Zresztą źle napisałem :) On to wszystko wymyślił i posklejał w jedno (...)

Rozumiem, że rozmawiamy o wiarygodności? Czyli o tym, co wydaje nam się na tyle wiarygodne, by uznać to za prawdę, a co odrzucamy jako mało prawdopodobne?

No to wracam do mojego pytania: dlaczego przypadek Emilciński wydaje Ci się wiarygodny? Rozumiem, że jednym z tych elementów są ekspertyzy psychologa, mówiące że Wolski był trudny do zahipnotyzowania. Czy coś jeszcze?


Użytkownik van edytował ten post 21 listopad 2013 - 14:15


#55 Przemekkk666

Przemekkk666

    Weteran Infranin

  • Moderatorzy globalni
  • 1418 postów

Napisano 21 listopad 2013 - 14:22

 

No to wracam do mojego pytania: dlaczego przypadek Emilciński wydaje się wiarygodny? 

 

Hmm może dlatego też , że świadków było więcej, tzn na pewno chyba któryś z synów czy tam jakieś dziecko obserwowało lecący obiekt, tylko to chyba było tuż po spotkaniu Wolskiego z "nimi".



#56 van

van

    Zbanowany za kryptoreklamę i spam

  • Zbanowany
  • 299 postów

Napisano 21 listopad 2013 - 14:28

Van, dokładnie tak. Moja opinia to nie dowód, tylko przypuszczenie na podstawie słabych przesłanek, podobnie słabych jak te które Rdułtowski wyciągnął od pani Wawrzonkowej. Można przypuszczać na wiele sposobów i nie wiadomo gdzie leży prawda. (...)

Uporządkujmy:

Rdułtowski nie wyciągnął od pani Wawrzonek przesłanek, ale zdobył informacje, mówiące, że jej mąż interesował się hipnozą do tego stopnia, że próbował ją praktykować. W listach Wawrzonka znajdują się także informacje, które mógł zdobyć jedynie czytając specjalistyczną literaturę o hipnozie. Rdułtowski znalazł nawet pozycję, z której Wawrzonek najpewniej a wiedzę czerpał. Wiemy też, że na Wawrzonku hipnozę stosował profesjonalny hipnotyzer. To sa fakty, które następnie mogą stanowić przesłankę do stwierdzenia, że jest możliwe, by Wawrzonek hipnozę praktykował. Nie wiemy czy tak robił, ale wiemy na pewno, że mógł (bo miał wiedzę) i że próbował.

Wiemy także, że znał rodzine Wolskich i że tą znajomość ukrywał.

Wiemy też, że jakiś czas po tym jak Wawrzonek doświadczył hipnozy na sobie (podczs to którego seansu wmówiono Wawrzonkowi, że został porawny przez UFO na Wolinie) Woslki zaczął opowiadac o tym że spotakł zielone ludziki.

Teraz masz do wyboru 2 hipotezy:

- Wolski naprawdę spotkał zielone ldziki

- Wolski został zahipnotyzowane przez Wawrzonka

 

Która z nich wydaje Ci się bardziej prawdopodobna i dlaczego?



#57 van

van

    Zbanowany za kryptoreklamę i spam

  • Zbanowany
  • 299 postów

Napisano 21 listopad 2013 - 14:40

Hmm może dlatego też , że świadków było więcej, tzn na pewno chyba któryś z synów czy tam jakieś dziecko obserwowało lecący obiekt, tylko to chyba było tuż po spotkaniu Wolskiego z "nimi".

Tak. To prawda. Były takie relacje: Adaś Popiołek z tego samego dnia, po kilku miesiącach wydarzenia z Przyrownicy i Goliny, po kilku latach z Helu. Rdułtowski szczegółowo je bada (poza incydentem Helskim). We wszystkich wypadkach znajduje poważne dowody, że wydarzenia takie nie miały miejsca:

Adaś Popiołek - Rdułtowski ma taśmę z nagraniej pierwszego wywiadu z nim i jego rodzicami, który nagrał Blania w 1978 roku. Z nagrania wynika, że Adaś zaczął opowiadac tę historię, dopiero gdy o niej usłyszał od innych osób (Blania lekceważy ten fakt i uznaje relacje z potwierdzającą opowieść Wolskiego)

Matka Adasia - słyszał wtedy huk tak straszny, że wybiegła z domu, ale nikt inny we wsi tego huku nie słyszał.

Synowie Wolskiego (i inni mieszkańcy wsi) widzieli odciski dziwnych stóp i wyrwane kłosy, ale nie obiekt czy istoty.

Przyrownica - sam Blania orzekł, że to ściema.

Golina - Rdułtowski dotarł do świadka, który przyznał mu listownie, że jest żartownisiem i że jego opowieść "to nieprawda"

Hel - Rdułtowski go nie badał. W mojej opinie to ściema - nie ufam Bzowskiemu, a nikt inny o tych wypadkach ze świadkiem nie rozmawiał.


Użytkownik van edytował ten post 21 listopad 2013 - 14:42


#58 Przemekkk666

Przemekkk666

    Weteran Infranin

  • Moderatorzy globalni
  • 1418 postów

Napisano 21 listopad 2013 - 14:52

 

Przyrownica - sam Blania orzekł, że to ściema.

 

Kiepski argument ;)

 

Golina - Rdułtowski dotarł do świadka, który przyznał mu listownie, że jest żartownisiem i że jego opowieść "to nieprawda"

 

Również mnie to nie przekonuje, mało jest postrzałów- sceptyków, którzy zrobią wszystko by coś ośmieszyć? W każdym razie nie jest to żaden dowód. O ile pamięć mnie nie myli to właśnie  ten przypadek, gdzie rzekomo dużo dzieci + nauczycielka obserwowali dziwną postać i jeśli miałbym ważyć, co jest bardziej wiarygodne - czy pojedyńczy gość, który coś tam oznajmia czy połowa klasy + osoba dorosła, to wybieram to drugie.



#59 van

van

    Zbanowany za kryptoreklamę i spam

  • Zbanowany
  • 299 postów

Napisano 21 listopad 2013 - 15:15

Kiepski argument ;)

(...)

O ile pamięć mnie nie myli to właśnie  ten przypadek, gdzie rzekomo dużo dzieci + nauczycielka obserwowali dziwną postać i jeśli miałbym ważyć, co jest bardziej wiarygodne - czy pojedyńczy gość, który coś tam oznajmia czy połowa klasy + osoba dorosła, to wybieram to drugie.

Przyrownica, której nie ufał Blania, to własnie ten przypadek z dziećmi idącymi do szkoły. Dziwnego człowieka z WYRAŹNYM ŻÓŁTYM OKRĘGIEM na piersi widziało 3 dzieci, nauczycielke tylko dzieci wysłuchała i potwierdzała, że były autentycznie przerażone (takie przynamniej były ich relacje w 1978 roku - dziś opowieść mocno już wyewoluowała i świadków jest więcej i widzieli spodek itd. ;) )

Żółty okrąg na piersi to znak który Blana specjalnie włączył, jako zmłkę na dowcipnisiów. Dzięń przed tym wypadkeim w Przyrownicy, telewizja pokazała słynną audycję o Emilcinie (jej fragment zamieszczał wcześniej Cakrawrtin) gdzie o kosmicie z kołem na piersiach własnie była mowa. Blania rozmawiał z dziećmi zaraz po incydencie i podobno przyznały mu się, że kłamały.

 

Również mnie to nie przekonuje, mało jest postrzałów- sceptyków, którzy zrobią wszystko by coś ośmieszyć? W każdym razie nie jest to żaden dowód. 

To powazny zarzut. Twierdzisz że Rdułtowski kłamie, że dostał list od świadka o takiej treści. Możesz to udowodnić idąc do świadka i pytając czy potwierdza słowa Rdułtowskiego, czy też nie, i czy nadal twierdzi, że witał się z kosmitami gdy wylądowali w lesie w okolicach Goliny. Jesli nie udowodnisz, to lepiej zarzutów takich nie wypowiadać. Rdułtowski każdą swoja tezę podpiera dokumentami lub wywiadami, więc nie są to słowa rzucane na wiatr.



Van, takie argumentowanie i rozmowa z tobą nie ma sensu. Napisz wprost, że Rdułtowski dotarł do Jana Wolskiego, który mu przekazał, że to nieprawda.

Wolski do końca życia twierdził że jego przezycie było prawdziwe. Nikt nie twierdzi, że mówił cos innego.

Rozmowa ma sens, bo jestem ciekaw, co sprawia, że wierzysz w realność jego opwieści bardziej, niż w to, że została mu wmówiona sugestia hipnotyczną?



#60 Przemekkk666

Przemekkk666

    Weteran Infranin

  • Moderatorzy globalni
  • 1418 postów

Napisano 21 listopad 2013 - 15:20

To powazny zarzut. Twierdzisz że Rdułtowski kłamie, że dostał list od świadka o takiej treści. 

 

Nic takiego nie twierdzę, zle mnie zrozumiałeś. Miałem na myśli rzekomego świadka.







Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: emilcin, wolski, ufo, polska, blania, wawrzonek, golina, przyrownica, bzowski