Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

Wytłumaczy mi ktoś to zjawisko ?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
4 odpowiedzi w tym temacie

#1 Granicznik

Granicznik

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 17 listopad 2013 - 21:06

Witam, koleżanka opowiedziała mi pewną historią, która zdarzyła się naprawdę i nie wiem co o tym myśleć więc chciałbym, aby ktoś kto interesuje się takimi rzeczami wytłumaczył mi o co chodzi.

 

Ewa, ze swoją koleżanką Karoliną (obie lat 16) spotkały się poplotkować, porozmawiać itd.. W pewnym momencie, gdy nie miały żadnego tematu, na który mogły by porozmawiać Karolina usiadła zakryła twarz rękoma i siedziała nieruchomo. Po chwili podniosła się, a Ewa zobaczyła, że ta płacze. Karolina powiedziała, że wyobraziła sobie jak jej bliska przyjaciółka Dominika miała wypadek samochodowy i zmarła. Przerażona zadzwoniła do Dominiki i okazało się, że ta naprawdę miała wypadek samochodowy. Niegroźny i nic jej się nie stało mianowicie przy małej prędkości uderzyła autem w ogrodzenie jakiejś działki.

 

(Jest to mój pierwszy temat na takich forach więc proszę o wyrozumiałość)

Pozdrawiam



#2 danut

danut

    Homo Infranius Alfa

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 5157 postów

Napisano 17 listopad 2013 - 21:20

To jest dowód na istnienie informatycznego powiązania pomiędzy ludźmi, telepatycznego, pozazmysłowego.

 

Ludzie z lepszym odczuwaniem, wrażliwością i wyczuleniem potrafią w taki dokładnie sposób je odczytywać. Nie jest to zupełnie nieznane zjawisko, ani należące do tych niemożliwych, niewiarygodnych. Są ludzie, którzy mu zaświadczą, ze tak właśnie zachodzi, widzi się, odbiera i wie.

Zjawisko to nie jest zależne od odległości, nie jest zależne od żadnych medytacji czy prób sztucznego zainicjowania, czy odtwarzania w sposób laboratoryjny, zachodzi bezpośrednio pomiędzy mózgami osób na zasadzie połączeń ich myśli.

 Intuicja, sygnał, wiadomość, odebranie.



#3 Lilith

Lilith

    Zaangażowany Infranin

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 376 postów

Napisano 18 listopad 2013 - 09:19

mistycy tłumaczą owe zjawisko od dawna a fizyka kwantowa od niedawna :D najprościej rzecz ujmując wszystko jest połączone a ludzki mózg to nadajnik i odbiornik w jednym kiedy więc odkryjesz połączenie ze wszystkim możesz wysyłać i odbierać co tylko zechcesz :) ;)



#4 niedźwieć

niedźwieć

    Homo Infranius

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 477 postów

Napisano 18 listopad 2013 - 11:14

Czasem też zdarza mi się wyczuć np. że ktoś zadzwoni czy przyjdzie, albo w jakiej sprawie.

Parę lat temu, jakoś jak byłem akurat w pracy, zaczął mi dzwonić telefon. Patrzę - mama, pierwsza myśl - zmarła babcia (nie wiem czemu, po prostu), odbieram telefon - zmarła babcia.

Kilkanaście razy przeżyłem podobne sytuacje. Niezła bania.



#5 Ameno

Ameno

    Infrzak

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 41 postów

Napisano 20 listopad 2013 - 20:11

Kiedyś miałam przyjaciółkę,która pojechała do Augustowa na wczasy.Po 2 dniach siedząc w domu słuchając muzyki miałam wizję przed oczami (zdarzyło mi się to pierwszy i jedyny raz).Widziałam tą moją koleżankę i jej chłopaka w białych trumnach i ich pogrzeb. Zbielałam jak ściana,serce zaczęło mi walić mocno.Mój chłopak zapytał co się stało no więc mu opowiedziałam.Chwyciłam również za telefon i zadzwoniłam do Gosi.Niestety nikt nie odbierał więc się przeraziłam.Wieczorem oddzwoniła do mnie i powiedziała że w tej godzinie co miałam wizję mieli wypadek.Dla mnie dziwny jak fatum jakieś.Otóż byli na pikniku w lesie raptem zerwała się wichura czy tornado jak to Gosia określiła,drzewa padały jak zapałki nawet te grube.Drzewo runęło na ich samochód.Auto holowali bo nie było czym jechać,a po oględzinach było widać że drzewo upadło 2 cm od fotela pasażera,czyli cudem uniknęli śmierci tak to sobie cały czas myślę.........

Więc coś jest na rzeczy ale co?Mój przypadek prawie podobny i całe szczęście że wizja była nieprawdziwa.Bardzo się cieszę bo w tą niedzielę spotkałyśmy się w kościele,razem chrzciłyśmy swoje maluszki a i Gosia taka szczęśliwa.