Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

„Obcy kosmonauta” - przypadek z Leśnicy (1963)

lesnica humanoid bliskie spotkanie

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
41 odpowiedzi w tym temacie

#1 RysiekINFRA

RysiekINFRA

    Administrator Forum INFRA

  • ROOT Admin
  • 4444 postów

Napisano 30 listopad 2013 - 15:34

Dołączona grafika

 

Latem 1963 r. w Leśnicy - dzielnicy Wrocławia, grupka dzieci była świadkiem dziwnego wydarzenia. Pani Anna Sobczak, która zdecydowała się o tym opowiedzieć twierdzi, że z kilkoma rówieśnikami ujrzała istotę ubraną w szeleszczący metaliczny kombinezon i „hełm-bańkę”. Kobieta przypomina sobie, że postać stała na tle jaskrawego światła i jakby „przyciągała” ich do siebie. Towarzyszył temu uniemożliwiający ruchy paraliż oraz tzw. „czynnik Oz”…

 

PEŁNY OPIS ORAZ RELACJA AUDIO W SERWISIE INFRA



#2 azor

azor

    King of Podkarpacie

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3083 postów

Napisano 01 grudzień 2013 - 13:24

Bardzo ciekawa historia, z tą postacią, a pamiętacie sprawę z końca lat 70 też z Wrocławia o ''wlocie'' pewnej istoty przez otwarte okno - sprawę badała wówczas grupa wrocławskich ufologów, po tym spotkaniu była przypalona firanka i podłoga ? Niestety w UFO nad Polską nie ma wzmianki, są natomiast dwa inne zdarzenia z Wrocławia z 1979 roku jedno też dotyczy parku ? Być może Damian Trela dotrze do bezpośredniego miejsca zdarzenia ?



#3 Yan Polskee

Yan Polskee

    Homo Infranius Alfa

  • ROOT Admin
  • 1530 postów

Napisano 01 grudzień 2013 - 13:32

To z tym "wlotem" istoty przez okno jest ciekawe, choć nigdy nie trafiłem na jakiś dłuższy materiał w tej sprawie. Masz coś o tym może? Pamiętam, że gdzieś widziałem zdjęcia tej podłogi (bodajże płytek). Zdarzenie z Parku Zachodniego też ogranicza się do wzmianki. Co ciekawe, my również mamy stamtąd zgłoszoną obserwację dwóch dysków... Nie dopisałem tam tej hipotezy, bo oczywiście nie sposób tego wyjaśnić, ale czy może istnieć pewien "związek" między tą obserwacją a szeregiem zdarzeń takich jak choćby Lourdes, gdzie również pojawiały się w otoczce jasności dziwne istoty? Czy był to realny kontakt, czy też raczej rodzaj mirażu-hologramu?



#4 azor

azor

    King of Podkarpacie

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3083 postów

Napisano 01 grudzień 2013 - 13:55

Jedyną informację o tym znalazłem po otrzymaniu od Pająka paczki z monografiami około 1998 roku, tam był opis i zdjęcie tych płytek. Badali to z Wroclawskiego klubu badań i popularyzacji UFO kierował tym I. Huryj ten, który kila lat temu obnażył w UFO słynne nitki Pana Staszka w Wylatowie.  Zastanawiam się o tym co powiedziała świadek w kontekście tego tragicznego wypadku ? Macie może mapkę z google jak przebiegają te ulice i gdzie był ów wypadek ?



#5 charlie2tango

charlie2tango

    Zaangażowany Infranin

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 344 postów

Napisano 01 grudzień 2013 - 19:27

Gdyby na siłę szukać konwencjonalnego wyjaśnienia, to być może byłby nim pilot U2 - zdjęcie na podlinkowanej stronie

 

http://airwingmedia....g-very-bad-ass/

 

lub astronauci, tylko co oni by mieli robić we Wrocławiu?

 

Ta karbowana rura mogła by wskazywać na strój płetwonurka - jak na stronie niżej

 

http://www.plus-minu...onurk6PDPD.html

 

tylko z kolei co on miałby robić w kanale? We Wrocławiu wprawdzie działała w tym czasie Wyższa Szkoła Oficerska Inżynierii Wojskowej, siłą rzeczy mająca na stanie sprzęt pływający i nurkowy - link do zdjęc muzeum poniżej

 

http://www.militarni...=98&galeria=117

 

przy czym jednak położona jest dość daleko od "miejsca akcji", a obecność ewentualnego podchorążego-dowcipnisia nie tłumaczy efektu Oz.

 

Zastanawia mnie natomiast ten czarny worek, którym okryte było ciało motocyklisty, czy wtedy używano takiego sprzętu?



#6 Katarzyna_1

Katarzyna_1

    Dobroczyńca

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3243 postów

Napisano 01 grudzień 2013 - 19:33

Szkoda, że ta Pani nie podała do którego parku z dzieciakami wchodziła. W Leśnicy jest park Leśnicki, Złotański. Można obejrzeć zdjęcia. Natomiast nie ma zdjęć dużego kompleksu leśnego przy ul. Trzmielowickiej.

Dla mnie ciekawym wątkiem w relacji jest sprawa klatki na małpy, w której bawiły się dzieci, bo raczej ZOO tam nigdy nie było.

Goglując po zabytkach Wrocławia trafiłam na mały tunelik mostek. Pewnie ten tunel pod ulicą "kasztanową" podobnie wyglądał.

http://www.panoramio.../photo/34503711



#7 charlie2tango

charlie2tango

    Zaangażowany Infranin

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 344 postów

Napisano 01 grudzień 2013 - 19:42

 

Dla mnie ciekawym wątkiem w relacji jest sprawa klatki na małpy, w której bawiły się dzieci, bo raczej ZOO tam nigdy nie było.

Może to była pozostałość po oblężeniu Wrocławia? Wtedy część okazów próbowano rozmieścić w okolicy miasta.



#8 Yan Polskee

Yan Polskee

    Homo Infranius Alfa

  • ROOT Admin
  • 1530 postów

Napisano 01 grudzień 2013 - 22:16

To był Park Leśniowicki, nie od strony ul. Średzkiej, ale jak twierdzi pani Anna, po przeciwnej stronie, gdzie znajdowało się drugie wejście. Co ciekawe, niedaleko jest ul. Kosmonautów :)



#9 Guest_Mistrzu_*

Guest_Mistrzu_*
  • Goście

Napisano 02 grudzień 2013 - 10:07

Dołączona grafika

 

Latem 1963 r. w Leśnicy - dzielnicy Wrocławia, grupka dzieci była świadkiem dziwnego wydarzenia. Pani Anna Sobczak, która zdecydowała się o tym opowiedzieć twierdzi, że z kilkoma rówieśnikami ujrzała[color=#00ffff;] istotę ubraną w szeleszczący metaliczny kombinezon i „hełm-bańkę”.[/color] Kobieta przypomina sobie, że postać stała na tle jaskrawego światła i jakby „przyciągała” ich do siebie. Towarzyszył temu uniemożliwiający ruchy paraliż oraz tzw. „czynnik Oz”…

 

PEŁNY OPIS ORAZ RELACJA AUDIO W SERWISIE INFRA

 

 

Coś może takiego? 39:02  https://www.youtube...._p7Rpzk#t=2342 


Użytkownik Mistrzu edytował ten post 02 grudzień 2013 - 10:08


#10 Katarzyna_1

Katarzyna_1

    Dobroczyńca

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3243 postów

Napisano 02 grudzień 2013 - 10:19

Może w odpowiedmim czasie tunel przez przypadek stał się pewnego rodzaju "chronowizorem" i wyświetlał hologramy z innego miejsca, gdzie prowadzono jakieś eksperymenty i ćwiczenia.



#11 arek

arek

    WETERAN

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2946 postów

Napisano 02 grudzień 2013 - 12:07

 1963 rok ,teraz mamy 2013 . Rodzi sie pytanie co możemy zapamietać na 50 lat. Jakie szczegóły uleciały a jakie dorobiliśmy do historii by miała sens.

  Zdecydowanie na filmie "Poszukiwany/poszukiwana" jest pokazany kostium ,który jest zgodny z opisem.

 Najprostszym rozwiązaniem sprawy by było  gdyby jakiś dzieciak wyszedł w tym na ulicę, przestraszył motocylkistę doprowadzając do wypadku, potem ukrył się pod mostem i tu widziały go dzieci. Ale jak w takim czymś wyjść na ulicę i pozostać niezauważonym ,i powrócić do domu niepostrzeżenie. A i jeszcze film powstał w 1972 roku ,mozna przyjąć że takie zabawki były w sklepach około 5 lat wcześniej a tu mamy rok 1963 a to w chemii tekstylnej to wieczność.



#12 charlie2tango

charlie2tango

    Zaangażowany Infranin

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 344 postów

Napisano 02 grudzień 2013 - 12:21

 Ale jak w takim czymś wyjść na ulicę i pozostać niezauważonym ,i powrócić do domu niepostrzeżenie.

To jest akurat dość proste - założyć coś takiego na siebie w krzaczorach w parku, a potem zdjąć. Ale co z tymi pobocznymi efektami?



#13 przemek79

przemek79

    Infrzak

  • Zbanowany
  • 50 postów

Napisano 02 grudzień 2013 - 12:27

Czyli ekipa nurków szukała czegoś w kanale pomagając sobie sztucznym mocnym oświetleniem , a Pani która ich spotkała wystraszyła się i ją "zamurowało" . Widziała tylko jednego bo reszta pewnie była za żdródłem światła.



#14 Przemekkk666

Przemekkk666

    Weteran Infranin

  • Moderatorzy globalni
  • 1418 postów

Napisano 02 grudzień 2013 - 12:37

Hehe nie wydaje mi się, aby zwykłe zródło światła dawało taki poblask jak to opisała świadek. Chyba, że byłby to reflektor wielkości 1m/1m :) No i fakt, że dzieciaki nie mogły się ruszyć wydaje mi się nie bez znaczenia. Gdyby zobaczyły zwykłego nurka nie byłoby tego efektu ale to moje skromne zdanie.



#15 arek

arek

    WETERAN

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2946 postów

Napisano 02 grudzień 2013 - 12:59

50 lat.



#16 charlie2tango

charlie2tango

    Zaangażowany Infranin

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 344 postów

Napisano 02 grudzień 2013 - 14:51

Czyli ekipa nurków szukała czegoś w kanale pomagając sobie sztucznym mocnym oświetleniem , a Pani która ich spotkała wystraszyła się i ją "zamurowało" . Widziała tylko jednego bo reszta pewnie była za żdródłem światła.

Niespecjalnie - gdyby pomagano sobie sztucznym oświetleniem, to prawdopodobnie korzystano by z przenośnych/holowanych generatorów prądotwórczych, a więc od razu mamy warkot, plus pojazdy, plus co najmniej kilku innych członków ekipy, pomagających temu w kanale. Ponadto jaki jest sens zakładania pełnego i bardzo nietypowego jak na Polskę,  stroju płetwonurka do brodzenia w kanale melioracyjnym? Najbardziej prawdopodobny z konwencjonalnych wyjaśnień jest więc jednak dzieciak w "kosmicznym stroju", może oświetlony przez silne Słońce? Notabene pobliska ulica Kosmonautów tą nazwę nosiła od czerwca 1961 roku, więc nie zdziwiłoby mnie wcale, gdyby uczniowie jednej z pobliskich szkół wykonali takie stroje.


Użytkownik charlie2tango edytował ten post 02 grudzień 2013 - 14:54


#17 Katarzyna_1

Katarzyna_1

    Dobroczyńca

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3243 postów

Napisano 02 grudzień 2013 - 17:06

Hehe nie wydaje mi się, aby zwykłe zródło światła dawało taki poblask jak to opisała świadek. Chyba, że byłby to reflektor wielkości 1m/1m :) No i fakt, że dzieciaki nie mogły się ruszyć wydaje mi się nie bez znaczenia. Gdyby zobaczyły zwykłego nurka nie byłoby tego efektu ale to moje skromne zdanie.

Też tak myślę i dodam, że latach sześćdziesiątych nie było w poskich sklepach tego rodzaju zabawek. Na szkolne bale przebierańców robiło się zwykle stroje z krepiny (karbowany kolorowy papier) i papieru kolorowego. Owszem był t.zw. kosmiczny szał po locie Gagarina, a później w 1963 r po Walentinie Tierieszkowej, ale polegało to na rysunkach sputników, kosmonautów, czy lepieniu z plastilny i papieru maczanego w kleju z mąki i wody kosmicznych idoli i statków powietrznych lub na śpiewie o "największej w świecie podniebnej miss". :D

Stawiam jak wyżej na hologram.



#18 Yan Polskee

Yan Polskee

    Homo Infranius Alfa

  • ROOT Admin
  • 1530 postów

Napisano 02 grudzień 2013 - 17:26

Mam nadzieję, że Damian Trela ustali coś więcej na ten temat. Prawdopodobnie ów kanał wyglądał tak, jak przedstawione jest to na zdjęciu wklejonym przez panią Kasię. Mimo to uważam, że będzie bardzo trudno odnaleźć potencjalne "drugie dno" tego przypadku. Główna sprawa to czas, który od tej pory minął. Mimo to wspomnienia pany Anny są żywe i być może utrwaliły się pod wpływem traumy, jakiej wówczas doznała. Drugim świadkiem tych wydarzeń był jej brat, ale on niestety już nie żyje.



#19 Andrzej 58

Andrzej 58

    Homo Infranius Alfa

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1978 postów

Napisano 02 grudzień 2013 - 18:02

Bardzo zainteresował mnie ten przypadek (z powodów osobistych).Czas napewno zrobił swoje.Coś mi podskórnie mówi ,że nie chodzi o ulicę Kosmonautów.Dwa lata jeździłem tam do jednostki(przy ul Trzmielowickiej.)Ulica Kosmonautów jest przedłużeniem Ulicy Średzkiej .Kończy się na mostach Średzkich.Zdarzenie miało miejsce na północy parku leśnickiego.Najbardziej pasuje mi do lokalizacji w pobliżu skrzyżowania ulic Cieplickiej i Iwonickiej.Naprzeciwko widać przepust wodny (rura.)Jej długość przekracza znacznie szerokość drogi.Jest to po prawej stronie Bystrzycy.Zwiedziłem wirtualnie park leśnicki.Nic podejrzanego nie zauważyłem.Najbardziej podejrzana wydaje mi się wieża ciśnień po północnej stronie parku(zaraz przy ul Polkowickiej.Jak gdzieś trzeba było zainstalować urządzenie do produkcji sztucznych snów ,to tam było by zrobić to najlepiej.Teren też nie jest przypadkowy.Podobnie jak moje pueblo przez pewien czas zainteresowani nim byli Cystersi z Lubiąża.Nie dostali jednak spadku.Długi czas Leśnica była pod władaniem Husytów.Odszczepieńcy podobnie jak Waldensi z mojej miejscowości.Ta wojna trwa już wieki.Wszystko wskazuje ,że stosowano w niej środki do manipulacji umysłem.To spotkało te dzieci.



#20 przemek79

przemek79

    Infrzak

  • Zbanowany
  • 50 postów

Napisano 02 grudzień 2013 - 20:13

Co to za wojna , co to za ludzie ... no i przedewszystkim co to za środki do manipulacji umysłem ? Nie sądzisz że za mocno wyoraźnia Cię poniosła ?







Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: lesnica, humanoid, bliskie, spotkanie