Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

Nietypowe „sypialniane odwiedziny” w Łodzi (2014)

bedroom visitors miazga

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
43 odpowiedzi w tym temacie

#41 Triglav

Triglav

    Infrzak

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 49 postów

Napisano 10 marzec 2014 - 21:47

Co do artykułu...

Ciężko powiedzieć co de facto tam zaszło, zwłaszcza że zdarzenie jest mało rozbudowane (mimo wszystko) i aż kusi aby zwalić sprawę na senne majaki.

Co do przywidzenia babci chłopaków – tutaj możemy nadinterpretować. Nie ma co dorabiać filozofii. Za mało danych – czasami zwykły gest, nieświadomy odruch traktowany jest jak manifestacja... należy brać na warsztat ewentualna obecność rzekomych istot, ale cel to już enigma.

 

Tutaj mamy wybrany wycinek zajśćia (bazujemy na tym co zarejestrował męzyczna, bądź na tym co chciał powiedzieć), zakładając zaś ze mówimy o czymś faktycznym (być może cyklicznym) – rodzi się pytanie: ile nie widzimy?

To kluczowe, co jest ukryte.



#42 ADAX

ADAX

    The King of Madness

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1462 postów
  • GG: --> 11253349 <--

Napisano 20 marzec 2014 - 16:53

Tłumaczenie, że nic się nie oglądało w tv czy w internecie itp. o kosmitach, raczej do mnie nie przemawia. Ja ostatnio miałem sen o żywych trupach :D, choć tak naprawdę w ostatnim miesiącu nic w tym temacie nie przeglądałem, czytałem, czy oglądałem. W naszej pamięci magazynowane są setki, czy tysiace, jak nie miliony informacji, które nie koniecznie zapamiętujemy świadomie na "jawie", a które ujawniają sie w czasie snów. Tak więc, świadomy sen, może być jednym z wytłumaczeń zjawiska.

 

Nie zawsze jednak tak jest

 

Paraliż senny, miewałem go również, jednak nauczyłem się z niego "wydostawać". Jak już to opanowałem, to miewam go tak rzadko, a jeśli już, to się po protu uwalniam. Moim zdaniem, gorszy paraliż, to paraliż senny, kiedy czujemy, jak byśmy się zapadali w dół, z którego też można się uwolnić.

Do czego dążę, otóż, jak miałem może z 13 lat, to raz usnęło mi się na kanapie, i wtedy dotknęło mnie niekompletne przebudzenie wraz z paraliżem. Przez chwile nawet widziałem małą łysą obrzydliwą i pomarszczoną istotę, która uśmiechała się podobnie, jak ta opisana przez tego człowieka ! Niestety nie była ubrana, no i miała jasny kolor i ludzki rodzaj skóry, oraz trochę "tępą" głowę, jak by się wydawało, bez wyraźnej szyi. Przestraszyłem się tego potwornie i chyba usnąłem. Później na szczęście nie miałem, żadnych znaków na ciele.

 

Czy są to tylko ludzkie omamy, czy coś innego, nie mam dokładnie pojęcia. Ludzie coś widza, ale mało kto to rzetelnie bada.



#43 Arek 1973

Arek 1973

    Homo Infranius Alfa

  • Moderatorzy globalni
  • 3642 postów

Napisano 29 październik 2014 - 17:04

Czy zna ktoś sprawę rodziny z Kaliforni? czas wydarzeń około roku2000.

W raporcie NIDS jest wzmianka co  się tam działo (dzieje?) bez wchodzenia w szczegóły. Dziwności  wydarzały się w całym domu ale najwięcej miało miejsce  nocą w sypialni , różnego rodzaju  kreatury, małe latający obiekty w sypialni, obrażenia ciała dwóch członków rodziny oraz anomalne światła i dżwięki. Z czasem  zauważono że przybysze znikają wchodząc do szafy wnękowej, rodzina chcąc uzyskać jakiś materialny dowód odcisk stopy lub coś  postanowiła wejście do szafy wyłożyć ręcznikiem na aluminiowym arkuszu.  Po następujących odwiedzinach w ręczniku  znaleziono  coś co przypominało pazur.

Tutaj rodzina skonsultowała się  z NIDS którzy pokryli koszty  badań a były to  najdroższe badania jakie przyszło im pokryć, analza DNA przeprowadzono 6 razy by  z żle podjętego tropu pomału  dojść do sedna sprawy . Hermatolog z Kaliforni i prymatolog z San Diego wprawdzie nie umieli określić co  to    ale doszli  do  wniosku że wygląda jak szpon i podobne jest do pazura małpy....i jeszcze znajdował się na tym jeden włos, może jakiś ssak? 

 

Dopiero po długich badaniach okazało się że to ususzony ślimak do którego jeszcze za życia przykleił się włosek a póżniej z śluzem został sklejony i wyglądał jakby wyrastał   z "pazura"   (jak kogoś interesuje ten raport to poszukam linka)

 

Mniejsza  z tym,  ale same wydarzenia w domu  na pewno są bardzo ciekawe, może ktoś z  was gdzieś czytał?



#44 charlie2tango

charlie2tango

    Zaangażowany Infranin

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 344 postów

Napisano 29 październik 2014 - 18:11

Sprawy nie znam, natomiast raz w dzieciństwie (8 może 9 rok życia) zetknąłem się z około 150-160cm istotą w kapturze i habicie(kojarzyła mi się z zakonnicą) , całą brązową łącznie z twarzą (która jakoś specjalnie nie różniła się od ludzkiej, tylko była mniejsza od przeciętnej ludzkiej twarzy). To była już końcówka moim epizodów BV/abdukcyjnych, rzecz miała miejsce już przy świetle dziennym, wczesnym rankiem.







Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: bedroom, visitors, miazga