Skocz do zawartości


Zdjęcie
* - - - - 1 głosy

Komandor Asthar


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
39 odpowiedzi w tym temacie

#21 azor

azor

    King of Podkarpacie

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3083 postów

Napisano 18 grudzień 2014 - 11:20

Tak dlatego o ile zdarzenia są autentyczne Bzowski mógł za bardzo uwierzyć w pozytywny zamiar niejakiego Ashtara.  Samo podobne imię przejawiało się na przestrzeni lat w literaturze demonologicznej jako Ashtaroth, Ashar, Asharoth. Jedno nie ulega wątpliwości, że istota zwana Ashtar od początku kłamała i wprowadzała swój plan dla swoich ''wyznawców'' także dla Grzegorza ? Ciekawe co teraz się z nim dzieje ? Pan astrolog, który był przy chłopcu już obecnie nie żyje zresztą jak większość osób z ekipy Bzowskiego jedynie Dariusz pozostał i jeszcze sporo wie na różne tematy. Keel analizuje w swojej książce '' UFO Operacja Koń Trojański'' proroctwa dla kontaktowców w tym Ashtara i stwierdza z całą stanowczością iż ''Moje wcześniejsze spekulacje okazały się precyzyjne – istoty z UFO oraz istoty duchowe są częścią tego samego gigantycznego systemu.'' i trudno się z nim nie zgodzić.



#22 Lilith

Lilith

    Zaangażowany Infranin

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 376 postów

Napisano 18 grudzień 2014 - 20:12

Tak dlatego o ile zdarzenia są autentyczne Bzowski mógł za bardzo uwierzyć w pozytywny zamiar niejakiego Ashtara.  Samo podobne imię przejawiało się na przestrzeni lat w literaturze demonologicznej jako Ashtaroth, Ashar, Asharoth. Jedno nie ulega wątpliwości, że istota zwana Ashtar od początku kłamała i wprowadzała swój plan dla swoich ''wyznawców''

Mamy to szczęście,że wypowiadamy się z perspektywy czasu.Po czasie zawsze przejrzyściej widać co do czego mogło zmierzać.Te 10-15 lat temu kiedy bum na chnnelingi się rozkręcał kontaktowcy rośli jak grzyby po deszczu.Wielu ludzi uwierzyło bo zwyczajnie chciało uwierzyć.W sumie fajna perspektywa starsi opiekunowie ...pomocni,czuwający, ślący przesłania i wsparcie:) Jak to się mówi miało być tak pięknie wyszło jak zwykle :)

I w sumie możesz mieć rację,że manifestacje UFO i innych sił mają wspólne korzenie...



#23 Arek 1973

Arek 1973

    Homo Infranius Alfa

  • Moderatorzy globalni
  • 3642 postów

Napisano 18 grudzień 2014 - 23:18

W dzisiejszych czasach mamy takiego opiekuna Ziemi który zwie się Enki lub  Samuel  czyli  czanelingi  "sławnej" już Lucyny Łobos, te przekazy są  w 99% identyczne



#24 arek

arek

    WETERAN

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2946 postów

Napisano 21 grudzień 2014 - 16:28

Zawsze sie zastanawiałem ,kto w takie pierdoły wierzy ? Jakiś komandor gwiezdnej floty, co to ma byc? ludzie .Ja rozumiem fanów Gwiezdnych Wojen, komiksów o nadludziach ugryzionych przez pająki ,ale trzeba ,majac ze 13 lat, odejść od realnej wiary w fantastykę, na rzecz rzeczywistości. Jakie  chanelingi ,jakie demony . To wszystko jakieś pierdoły za przeproszeniem.

 Jest proste wyjście , skoro jest ktos taki niech podleci mrugnie swiatełkami  w okreslonym dniu i miejscu. Jak do tej pory nikomu to nie wyszlo.

 Powiem wiecej to ja a nie Enki uratowałem świat przez przebiegunowaniem i katastrofa, po prostu kichnąłem i dlatego nic sie nie wydarzyło. A co stało sie ze złotymi prętami ? zamienione na złoto chelatowe i sprzedane 10g w płynie  za symboliczne 1k pln ?



#25 azor

azor

    King of Podkarpacie

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3083 postów

Napisano 21 grudzień 2014 - 19:34

Nie takie pierdoły ponieważ nad tym problemem w kontekście chanelingów i przekazów od ''kontaktowców'' zastanawiali się  John Keel czy sam J.Valle w ''Wysłannicy kłamstwa''. Myslę, że zbyt długo karmiono ludzi teoriami o kosmitach dlatego teraz są takie problemy z przyswojeniem myśli o innych możliwościach pochodzenia  tego zjawiska UFO, które ma więcej wspólnego ze zjawiskami paranormalnymi/demonicznymi niż kosmicznymi gośćmi  ?  Właśnie  ''kontaktowcy'' wierzą po pewnym czasie ingerencji  w ich życie ''innej siły'', że są wybranymi i mają jakieś zadanie a tak naprawdę są oszukiwani i zwodzeni, pewna ich część zakłada sekty i inne głupoty. Jak to nazwać Keel czy Valle doskonale wiedzieli jak.



#26 arek

arek

    WETERAN

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2946 postów

Napisano 21 grudzień 2014 - 20:28

Właśnie  ''kontaktowcy'' wierzą po pewnym czasie ingerencji  w ich życie ''innej siły'', że są wybranymi i mają jakieś zadanie a tak naprawdę są oszukiwani i zwodzeni, pewna ich część zakłada sekty i inne głupoty.

 

 Nie tylko kontaktowcy ,najlepszym przykładem jest założyciel F.N.  Valle  nie negował istnienia i ingerencji kosmitów. Natomiast postacie czy istoty umiejace podróżować miedzy wymiarami , bedą postrzegane jako duchy ,demony czy aniołowie. Łatwo po pewnym czasie sklejać drobiny rzeczywistości i układać je w głębszy sens, którego nie ma. Ciężko przejśc nad kontaktem z obcymi  do porządku dziennego, szuka sie głebi a podświadomość ją podaje.Spełnia oczekiwania.



#27 azor

azor

    King of Podkarpacie

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3083 postów

Napisano 21 grudzień 2014 - 21:26

Nie wiedziałem, że założyciel FN ma ''kontakty'' no , ale u nich wszystko możliwe ;) Nie negował całkowicie, ale był jak wiemy raczej jej dużym przeciwnikiem jako najsłabsze ogniwo tej zagadki z czym i ja się zgadzam. Arku obojętnie jak je postrzegamy istoty te kłamią/oszukują a to już powinno nas bardzo otrzeźwić i pobudzić do myślenia ?



#28 danut

danut

    Homo Infranius Alfa

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 5157 postów

Napisano 21 grudzień 2014 - 21:36

A ja uważam, że to nie istoty kłamią, ale ludzie dorabiając sobie do niezrozumiałych przez siebie okoliczności ubarwiane i mocno przerysowane treści.. Ot, tylko po to, aby to na siebie zwrócić szczególną uwagę.. Wybierani, wyjątkowi no bo ten ktoś z tamtej strony.... i od razu przypisuje się jakikolwiek kontakt - postaciom z wierzeń, lub legend budzących grozę..



#29 azor

azor

    King of Podkarpacie

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3083 postów

Napisano 21 grudzień 2014 - 22:00

Danut to poczytaj sobie o kontaktowcach i przesłaniach ''obcych'' i głoszących ich ''orędzia prawdy'', które są zwykłymi  czasami wręcz kiepskimi oszustwami.  My chcemy usilnie wierzyć, że istoty wyższe nad nami, , wybawią nas z ziemskich problemów, nauczą miłości itp. itd.. Liczmy na siebie a nie na obcych, liczmy na nasz rozum,  bo oni nam w niczym nie pomogą a jedynie zaszkodzą czego kontaktowcy są najlepszym  tego przykładem.



#30 danut

danut

    Homo Infranius Alfa

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 5157 postów

Napisano 21 grudzień 2014 - 22:10

azor - ależ czytałam bzdury jakimi karmi nas np. Enki, tylko powtarzam raz jeszcze, czy to  naprawdę mówi Enki???  :) Wprowadzenie się w trans i natłok słów z własnej choćby i odmiennej świadomości nie jest prawdziwym kontaktem!



#31 azor

azor

    King of Podkarpacie

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3083 postów

Napisano 21 grudzień 2014 - 23:32

Ale ja nie mówię o jakimś Enki były realne uprowadzenia i kontakty w których świadkowie mieli przekazy wobec ''ludzkości'' przykładów mamy sporo i z tego można wyciągnąć już wnioski. Sam John Keel gdy wkroczył do akcji miał dziwne telefony od istot, które go ostrzegały w głupi sposób, ostrzeżenia te oprócz słynnego mostu w Point Pleasant się nie sprawdziły.



#32 arek

arek

    WETERAN

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2946 postów

Napisano 22 grudzień 2014 - 09:36

 na UFO-Forum  też prezentowali sie zawsze kontaktowcy i te same bzdety zawsze mówili. Chrońcie Ziemię ,kochajcie się . Słowem LOVE . Oczywiście jest to gmatwanie  tematu. Tylko kto sie go dopuszcza czy, obcy chcący obezwładnic ofiarę , czy ofiara chce by to wydarzenie miało głębszy sens i podświadomie sie go doszukuje i otrzymuje.

 Watpie by Szaracy którzy robia wszystko metodycznie i bez oglądania sie na ofiare , wykonuja ustalony tok badań, nagle wszczepiali w pamięć, proroctwa i ostrzeżenia dla ludzkości. Zobacz że, Wolski nie miał takiego przesłania. Po prostu nie doszukiwał sie historycznej doniosłości incydentu. Nie pamietam czy Travis Walton miał jakies przesłanie dla świata ,ale chyba nie. po pierwszym razie nikt takiego przesłania nie ma ,ujawnia sie z reguły po jakimś czasie gdy swiadek/ofiara sama drąży i jak mówie próbuje nadać sens wydarzeniom.

 Nie jest dla mnie wyznacznikiem zdanie ufologów ,tylko dlatego że, sa znani i napisali ksiażki, czy to bedzie Keel czy Valle czy Hynek. Mamy dostep do podobnych informacji , ba nawet na skutek przekazu internetowego wiekszy niż mieli oni w momencie przemysleń i pisania.

 Na temat działania mechanizmu zarówno wyparcia jak i wmawiania sobie czegokolwiek dowiadujemy sie nowych rzeczy.

 Spotkałeś sie z przekazem ofiary której juz za pierwszym razem cos mówiono i od razu cos mówiła ?

 

 Inna sprawa są przekazy, cheneligowe, wg. mnie maja tyle wspólnego z naszą rzeczywistościa co przepowiednie Jackowskiego. Gdybym w nie wierzył musiałbym uznać że, mialem kontakt z Obcym zamknietym w podziemnej bazie w USA na zachodnim wybrzeżu , który oprócz nienawiści do ludzi którzy, dokonujac bolesnych badań (robili mu przed cięciem skóry zastrzyki które nie łagodziły bólu)byli profesjonalni i zimni, chciał po prostu pomocy.Później miał spokój, znalazł nawet wyjscie z bazy jakaś duża rura z kratami na końcu i długo siedział widzac ocean zarówno o poranku jak i zachodzie słońca. Nie był jedyny w tej bazie.

 Tylko ja w to nie wierzę , tyle ksiażek nt. temat przeczytałem że, moja podświadomość sama wygenerowala takie coś ,podobnie jak sny.



#33 danut

danut

    Homo Infranius Alfa

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 5157 postów

Napisano 22 grudzień 2014 - 15:58

Otwierają coś w naszych głowach - tzn. łapie się sygnał z istnieniem na innych poziomach. My nie rozumiemy tej struktury i stąd w ogóle kłopot, kłótnie i przepisywanie po naszemu staremu rozumowaniu tym kontaktom podobieństwo do odwiedzin sąsiada, który wybrał się na wycieczkę samochodem lub samolotem i zazdrościmy mu, no ale jak to on ma samochód, jest bogatszy a my nie damy rady go odwiedzić i zajść tam na piechotę..  :InLove:  :/ Zatrzymajcie się na moment - gdyby tak było i za te kontakty odpowiadała technika najzwyczajniej w świecie takie odwiedziny były by możliwe do sfilmowania i pokazania ich całemu światu. Uważacie, ze oni są zazdrośni i dlatego nam się nią nie chwalą tym,  a nawet ukrywają się podstępnie, abyśmy my nie zbudowali przechwytując wiedzę o ich budowie- statków kosmicznych do takiej podróży?

 

No, nie jest tak.. Świadczy nawet o tym niesamowita różnorodność form, wyglądu tych istot. Tak jakby cały ogromny kosmos tętnił życiem i wszyscy posiadali zdolność swobodnego przemieszczania się po jego najdalszych obszarach tylko my nie, mało z tego wszyscy przylatywali by do nas, aby nas obserwować z ukrycia, a my nie moglibyśmy nawet tego zaobserwować? Pojawiają się w zaskakujących momentach i znikają - dlaczego? Dlaczego zawsze, ale to zawsze wiąże się to z innym naszym stanem świadomości i wyraźnie ma na niego swoje oddziaływanie?? Co zachodzi wtedy w naszych głowach? - Rozszerza się zasięg odbioru informacji. I piszę tu o tym prawdziwym kontakcie, bo chociaż zachodziłby różne i na jawie, to porównam je do snów  takich o rozszerzeniu wiadomości z poza naszej rzeczywistości z takimi, co tylko powstały z wymieszania się i ugotowania zupy z tego co tylko tu na nas oddziaływało. A odpowiedź znajduje się w zrozumieniu tego, czym naprawdę jest rzeczywistość i w jaki sposób się ona tworzy..I to, że głównym budulcem rzeczywistości jest świadomość. Pewne grupy świadomościowe wyłamują się z tego okrojonego wspólnego dla nas wszystkich świata już podczas tego tu życia i łączą się już  z innymi, chociaż każde życie ma  wiele poziomów swojego istnienia, może skupiać się i rozwijać nie tylko w ograniczeniu do nam znanego świata i naszej rzeczywistości. Teraz tak, w zależności od intencji danego człowieka będzie on łączył się z taką inną rzeczywistością do jakiej sam należy, wszystkie jego strachy i bolączki zaprowadzą go dokładnie w takie miejsce, drogą według jego własnych przystosowań, a że tam będą przewijać się i też rożne stworki i potworki niezbyt wykształcone i fizycznie i moralnie także będzie zależeć od jego wartości. Nie ma jednej obiektywnej prawdy dla wszystkich, nie ma twardych rzeczywistości a każdą naszą cząstkę można zaobserwować także w postaci fali rozciągniętej w ogromnej przestrzeni. tu skupia się ona w taką jak ją postrzegamy, a gdzie indziej w inną formę.



#34 Arek 1973

Arek 1973

    Homo Infranius Alfa

  • Moderatorzy globalni
  • 3642 postów

Napisano 24 grudzień 2014 - 00:35

 coś słabo mu to opiekowanie się Ziemią idzie patrząc na ten syf dookoła  :)

Historia się powtarza :kekeke:  :kekeke: . Takie nawoływania żeby ludzie się opamiętali znamy już z dawnych czasów kiedy np: Izraelici jako zniewolony  naród znajdował się w Babilonie, albo  wcześniej jak Mojżesz widział rozpustę w swym narodzie i za pomocą tablic  z przykazaniami próbował przywrócić porządek, a póżniej Jezus miał przecież tak często nawracać ziomków swoimi przemowami.

To  co  mówił  Asthar przewijało się już  przez wieki, próby opamiętania ludzi  były już  zawsze , zmieniały się tylko  osoby przekazujące



#35 Arek 1973

Arek 1973

    Homo Infranius Alfa

  • Moderatorzy globalni
  • 3642 postów

Napisano 25 grudzień 2014 - 01:17

Tak, to może być to. Dlatego że od wieków się powtarza i z naszego punktu  widzenia wcale nie jest głupie. Na siłę tego  nie wymuszą bo to zła droga, o wiele lepiej byłoby gdybyśmy te problemy sami  zauważyli  i skutecznie zadziałali.

Ale patrząc na ich inne bzdety  o katastrofach  które się jednak nie wydarzyły, o końcach świata, o przelotach Nibru którzy nasi astronomowie negują bo  wszyscy siedzą  pod kapeluszem rządów :D . Tak tutaj się nie zgodzę  bo  nie chce mi się wierzyć że ta Nibru miała tak blisko  nas przelecieć że żaden nawet  z tych amatorów który patrzą teleskopem w  niebo  tego nie zauważyli, a na pewno  oni nie podlegają  pod rządy które "ukrywają prawdę".

Z tej całej rzeki proroctw trudno  coś wykazać co  jest prawdą albo bzdetą. Nie odrzucam wprawdzie , ale warto podchodzić do tego  sceptycznie by się nie nadziać na ludzi którzy chcą w taki  sposób wyciągnąć wiernym pieniądze z kieszeni, bo takie przypadki to niestety też nie rzadkość



#36 Lilith

Lilith

    Zaangażowany Infranin

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 376 postów

Napisano 25 grudzień 2014 - 13:50

Nie mam zbyt wielkiego doświadczenia w czytaniu przekazów jednak ogólny obraz w mojej głowie kształtuje się raczej ku temu,że bardziej szkodzą tworząc chaos w głowach wielu ludzi.W niczym nie pomagają,niczego nie uczą ...dużo pięknych słów... gier szczytnymi ideami ...zakropionych odrobiną straszenia ...



#37 azor

azor

    King of Podkarpacie

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3083 postów

Napisano 25 grudzień 2014 - 16:52

I masz całkowitą rację w tym co piszesz, tak jak słynna ''mapa'' Hillów wprowadziła jak sądzę celowy zamęt wśród badaczy a tym samym nadała drogę ku wyjaśnieniu UFO jako E.T.



#38 Arek 1973

Arek 1973

    Homo Infranius Alfa

  • Moderatorzy globalni
  • 3642 postów

Napisano 26 grudzień 2014 - 02:12

Wiesz Lilith, treść uznaję za ok, tylko postacie  te nie-fizyczne wywołują wstręt, może gdyby Dalai Lama o tym mówił to inaczej  byśmy to postrzegali no  nie?



#39 Lilith

Lilith

    Zaangażowany Infranin

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 376 postów

Napisano 26 grudzień 2014 - 10:26

Wiesz Lilith, treść uznaję za ok, tylko postacie  te nie-fizyczne wywołują wstręt, może gdyby Dalai Lama o tym mówił to inaczej  byśmy to postrzegali no  nie?

Niestety nie czytałam zbyt wielu przekazów mogę się więc mylić w swych odczuciach. Wyjątkiem jest cykl Barbary Marciniak "Zwiastuni Świtu" i faktycznie treść ok ..nawet mi się podobała. chyba najbardziej dlatego,że w książkach tych pada często stwierdzenie"nie wierzcie nam,nie zawsze mówimy prawdę ..albo całą prawdę" Autorka ..a bądź autorzy:) zostawiają,więc czytelnikowi pole bo własnych zastanowień i przemyśleń i dozę zwątpienia,co zdaje się być zdrowym podejściem.

We mnie postacie nie-fizyczne wstrętu nie wywołują :) Natomiast ciągle się zastanawiam jakie są ich prawdziwe intencje.Na potrzeby tej dyskusji uwierzmy szamanom oni do zawsze podkreślali istnienie wieloświata i wpływu tego co niefizyczne niewidoczne na nasz świat materii.Zakładając,że taki wpływ jest..może warto zastanowić się co ma na celu,co w praktyce dla nas oznacza.Bo,że sporo przekazów w jakiś tam sposób rozmija się z prawdą to już wiemy.



#40 fishbone

fishbone

    Infrzak

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 35 postów

Napisano 31 styczeń 2015 - 12:40

Dziękuję. Już  miałem się wymądrzyć, że  Ashtar to albo wariant  imienia biblijnego/ babilońskiego   demona Ashtarte / Isztar,  albo  imię   nieśmiertelnego plejadianina będącego   odpowiedzialnym w  Galaktycznej  federacji światła za  kontakt z   ludźmi. Na szczęście już nie muszę szukać  prawdy o Ashtarze,  bo  Pani Ilona z postu  powyżej poznała prawdę.  Pani Ilona wymiata. Serdeczne dzięki dla Pani Ilony.

Dobrze, że są  jeszcze takie  wspaniałe kobiety.