Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

Magonia po polsku - spotkania z niezwykłymi istotami


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
30 odpowiedzi w tym temacie

#21 Pan.X

Pan.X

    Infrańczyk

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 111 postów

Napisano 03 luty 2015 - 01:00

Dla mnie to rowerzysta jadący płynnym ruchem... to co wkleił Arek M. Nie wiem co to ma być, ale pojawia się na mniej niż sekundę.



#22 Arek 1973

Arek 1973

    Homo Infranius Alfa

  • Moderatorzy globalni
  • 3642 postów

Napisano 03 luty 2015 - 16:31

Dla mnie to rowerzysta jadący płynnym ruchem..

Film oglądałem z kilkanaście razy, myślałem o zwykłym wytłumaczeniu,  ale człowiek- biegacz  mi  był za powolny, szybki rower był już ok., tam nie ma też żadnej  gałęzi która by łączyła wszystkie drzewa  i po której (których) ta istotka mogłaby tak swobodnie biec i to  bez  skakania.



#23 Arek 1973

Arek 1973

    Homo Infranius Alfa

  • Moderatorzy globalni
  • 3642 postów

Napisano 06 luty 2015 - 16:36

Może to  co zauważył Arek to kawałek grzywy konia?

Film poniżej to materiał z całego dnia w przyśpieszonym tempie, wprawdzie napisano tam że  nic tam nadzwyczajnego nie ma  ale może jednak owe konie stoją za zagadką

https://www.youtube....h?v=p-FTphkcQV4



#24 Przemekkk666

Przemekkk666

    Weteran Infranin

  • Moderatorzy globalni
  • 1418 postów

Napisano 06 luty 2015 - 17:34

Może to  co zauważył Arek to kawałek grzywy konia?

Film poniżej to materiał z całego dnia w przyśpieszonym tempie, wprawdzie napisano tam że  nic tam nadzwyczajnego nie ma  ale może jednak owe konie stoją za zagadką

https://www.youtube....h?v=p-FTphkcQV4

 

No ale to musiałby taki koń stać pod samą kamerą, inaczej jego grzywa poruszona przez wiatr nie miałaby prawa znaleźć się w zasięgu kamery, jeśli o to Ci chodzi.



#25 azor

azor

    King of Podkarpacie

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3083 postów

Napisano 06 luty 2015 - 22:24

Chyba nieco za krótki czas jak grzywę konia mniej niż sekunda. To coś na gałęziach przypomina mi  ''predatora'' ;)



#26 Arek 1973

Arek 1973

    Homo Infranius Alfa

  • Moderatorzy globalni
  • 3642 postów

Napisano 07 luty 2015 - 01:11

Myślałem że może koń nie był w takiej pozycji  żeby go kamera mogła całego objąć a tylko  grzywa lub ucho mignęło na chwilkę.....Ale to tylko takie moje widzimisie ;)



#27 danut

danut

    Homo Infranius Alfa

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 5157 postów

Napisano 08 luty 2015 - 21:11

azor - mam sensację. Rozmawialiśmy na temat tego krasnoludka i wczoraj rozmawiałam z siostrą tej kobiety( ona już od roku nie żyje).

 

Chcę tylko napisać, że nie tak to było, ja przytoczyłam przekręconą trochę wersje jaka chodziła za moich czasów "po wsi". Z pierwszej ręki jest ona jednak trochę inna, a szczegóły są powalające. Jak chcesz to opiszę ją tutaj lub na pw. 



#28 JacekPrzypadek

JacekPrzypadek

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 12 postów

Napisano 08 luty 2015 - 22:37

Bardzo ciekawy artykuł. Skojarzyłem go od razu z odcinkiem Czynnika PSI gdzie był właśnie motyw takich skrzatów. 



#29 danut

danut

    Homo Infranius Alfa

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 5157 postów

Napisano 08 luty 2015 - 22:55

Nie ma dzisiaj azora, ale to gdy będzie chciał uzyskać dokładniejszą relacje to przeze mnie skontaktuję go z odpowiednimi osobami.

 

I myślę, że nie zamieszam już nic w tym co napiszę, jako osoba postronna. Otóż tam nie chodziło wcale o wybuch wojny, to młodsi tak przez głuchy telefon (sąsiadka powiedziała sąsiadce:) ) - zakłamali.

To wydarzenie z krasnoludkiem wiąże się, ale z przejściem frontu w 1944 roku oddziałów sowieckich i przesuwaniem się ich w kierunku Krakowa.

 

Dziecko pasło krowy. Nagle ta dziewczynka zobaczyła jak w powietrzu płynie mała postać, miała podkurczone nogi a w rękach trzymała złotą trąbkę, miała czapkę jak Mikołaj z pomponem. Towarzyszył temu dźwięk, dziwny szum i jakieś nietypowe zjawisko tunelu powietrza- trąby poziomej, przesuwania się. Przeleciało to nad krową, z zaobserwowanym oddziaływaniem i na nią -  krowa zaczęła szaleć ze strachu, biegać w kółko z paniką. Dziecko dostało również szoku, zapomniało się tak, że dopiero po tygodniu odzyskało mowę. Dopiero wtedy opowiedziała co zaszło, ale w tym samym czasie ludzie słyszeli jak gra bór. Nasłuchiwali tych odgłosów, były przecudne i żałosne - pieśń podobna była do znanej im "Serdeczna matko".

 

Za bardzo krótki czas gdy przechodził ten front wszyscy ludzie z wioski skryli się właśnie w tym lesie. A było ponoć piekło tam na ziemi, żołnierz sowiecki został przy śniadaniu przebity w mecie któregoś domu ogniem z czołgu, zginął od jednego ogromnego wystrzału, wiele domów spłonęło, a tym którzy ukryli się w lesie nic się nie stało.



#30 azor

azor

    King of Podkarpacie

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3083 postów

Napisano 08 luty 2015 - 23:30

Danut dziękuję Ci bardzo za pomoc w tej sprawie, jak możesz napisz do mnie na meila to co opisałaś powyżej  faktycznie brzmi oj niesamowicie ;) Chętnie zajmę się tym przypadkiem.



#31 danut

danut

    Homo Infranius Alfa

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 5157 postów

Napisano 08 luty 2015 - 23:38

Właśnie sama jestem pod wrażeniem tego co usłyszałam, bo nie spodziewałam się, ze to tak właśnie wyglądało, a nie tak jak pisałam wcześniej.