Skocz do zawartości


Zdjęcie

Chemtrails krytycznym okiem.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
46 odpowiedzi w tym temacie

#1 revolt

revolt

    Infranin

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 293 postów
  • GG: 5352966

Napisano 31 maj 2009 - 11:37

Siemka siemka.

W zwiazku z pojawiajacymi sie dyskusjami na temat tegoz zjawiska, pokusze sie o maly "przedruk" ze stron ... uwaga, uwaga NAUTILUSA:)

Tekst moim zdaniem godny uwagi i wyjasniajacy pewne aspekty sprawy (o dziwo).

oto on:

"Postanowiliśmy w miarę naszych skromnych możliwości przeprowadzić małe „śledztwo” w sprawie „chemtrails” i możliwości trucia obywateli Polski. Osoby śledzące publikacje na stronach FN od wielu lat wiedzą, że w Fundacji Nautilus jest znaczna „nadreprezentacja” wszelkich zawodów lotniczych, w tym pilotów czy osób związanych w ten czy inny sposób z lotnictwem.

Było nam bardzo łatwo obdzwonić naszych przyjaciół i zapytać, jakie są możliwości trucia przeróżnymi świństwami ludności Polski z pokładów samolotów. Pierwszy telefon wykonaliśmy do naszego „oficera”, który pracuje w tzw. ATCS-ie, czyli Służbie kontroli ruchu lotniczego (Air Traffic Control Service – ATCS).

Zapewnił on na wszystkie świętości, że nad obszarem Polski poruszają się głównie samoloty cywilne rejsowe, nie ma żadnych przelotów amerykańskich „zbiornikowców z truciznami”, a polskie wojsko ma raczej skromne zasoby sprzętowe i przeloty samolotów wojskowych owszem zdarzają się, że wszystkie one stanowią margines tego, co lata nad naszymi głowami. Nasz kolega radził wykluczyć przeloty „samolotów stealth”, czyli niewidzialnych, bo „to nie ten obszar”. W grę wchodzą więc jedynie samoloty rejsowe. Można jednak sobie wyobrazić, że do paliwa lotniczego jacyś agenci dosypują domieszki trucizn, które potem opadają na Polskę i zatruwają niewinnych ludzi. I tu wykonaliśmy kolejny telefon do naszego znajomego, który pracuje na warszawskim lotnisku Okęcie. Zaklinając się na wszystkie świętości zadeklarował, że przynajmniej jeśli chodzi o samoloty startujące z Okęcia to nie ma takiej możliwości. Paliwo przechodzi szereg restrykcyjnych testów i na każdym etapie cały proces jest monitorowany. I jeszcze jeden telefon do znajomego „pilota wojskowego”. Oto fragment tej rozmowy:
- Czy można założyć, że samoloty wojskowe rozpylają nad Polską jakieś substancje?
- To całkowita bzdura. Oczywiście paliwo wojskowe może mieć inny skład niż cywilne, ale silnik odrzutowy i tak skutecznie spala całą zawartość owych dodatków, więc rozpylanie musiałoby się odbywać poprzez inny środek jak dysze silników, a takich urządzeń nie ma. A nawet, jakby były, to nie przychodzi mi do głowy żaden samolot transportowy, który mógłby je zabrać... to wykluczone. Poza tym wiele osób myśli, że owe smugi spadają na Polskę, ale tak nie jest.
- Co to znaczy?
- Jeżeli założymy, że samolot poruszający się na pułapie 8 tysięcy metrów rozpyli cokolwiek, to prądy powietrzne występujące na takich wysokościach przeniosą owe substancje tysiące, dziesiątki tysięcy kilometrów dalej. Można więc śmiało założyć, że jeśli jakiś samolot zrzuci cokolwiek nad Warszawą, to tak naprawdę opyla on albo Amsterdam, albo Tokio, albo któryś z ziemskich obszarów podbiegunowych. Nie ma bowiem żadnej szansy przy tak silnych prądach powietrznych, że to „coś” spadnie na obszar, nad którym zostało zrzucone.
- Czyli teoria „chemtrails” to bzdury?
- Wierutne bzdury. Warto pamiętać, że niebo nad nami poprzecinane smugami kondensacyjnymi oznacza skażenie głównie górnych warstw atmosfery, gdyż są to substancje bardzo lotne. A jeśli nawet założyć, że część z nich opadnie na ziemię, to stanie się to dziesiątki tysięcy kilometrów od miejsca zrzutu.
- A jak wytłumaczyć to, że czasami samoloty zostawiają smugi kondensacyjne, a czasami nie?
- Aby powstała smuga kondensacyjna, musi zaistnieć szereg czynników sprzyjających. Odpowiednia temperatura powietrza, ciśnienie itp. Zdarza się, że minimalnie zredukuje się ciąg silników, a smuga kondesacyjna za samolotem znika w ułamku sekundy. To są zwykłe zjawiska fizyczne.

W naszym śledztwie w sprawie „chemtrails” mieliśmy jednak „asa atutowego”, czyli osobę, która w Polsce wie bodaj najwięcej o możliwości opylania dużego obszaru przez środki bojowe. Dlaczego? Bo sam... projektował taki samolot.

Tym człowiekiem jest znakomity polski inżynier, który jest współautorem wielu polskich samolotów, w tym samolotu Iskra – inż. Leszek Czarnecki. Przez wiele lat pan Czarnecki pracował w Instytucie Lotnictwa jako projektant samolotów, w którym prowadzi zresztą pewne prace do dzisiaj. W latach 90-tych miał okazję obserwować UFO i tak... trafił na pokład Nautilusa, a od tego czasu jest naszym największym przyjacielem i stałym bywalcem naszego okrętu.

Jako polski inżynier z Instytutu Lotnictwa w czasach Związku Radzieckiego dostał osobliwe zadanie – miał opracować urządzenie do zamontowania w samolocie do rozpylania środków chemicznych na dużym obszarze. Od samego początku projekt mu się wydał mocno podejrzany, gdyż owo urządzenie miało być zamontowane na samolocie... odrzutowym! Wiadomo, że rozpylanie środków owadobójczych czy wszelkich innych powinno się robić na małych wysokościach i raczej z małymi prędkościami, więc montowanie takiego sprzętu na samolocie odrzutowym jest pozbawione sensu. Zadanie jednak wykonał, choć od samego początku polscy inżynierowie podejrzewali, że chodzi o wojskowy projekt armii radzieckiej mający na celu stosowanie „środków bojowych” na terenie wrogiej armii. Projekt nosił kryptonim X-15

Według niepotwierdzonych informacji „antyimperialistyczni towarzysze radzieccy” chcieli w ten sposób nafaszerować jakimiś środkami „antyimperialistycznych towarzyszy chińskich”, z którymi w tamtych czasach toczono regularne starcia przy granicy radziecko-chińskiej.

Aby opracować system do rozprowadzania środków chemicznych inżynier Leszek Czarnecki musiał zapoznać się z każdym elementem zagadnienia „rozpylania czegokolwiek nad jakimkolwiek terenem”. Przeprowadzając szereg eksperymentów można było dojść do kilku wniosków. Aby mieć jakąkolwiek gwarancję, że substancja rozpylana doleci do ziemi nad terenem przelotu, należy to robić na wysokości do... 30 metrów!

Wszelkie próby rozpylania powyżej 100 metrów tracą sens, gdyż od tej wysokości występują zarówno silne prądy wstępujące, jak i znoszące. Substancja powinna być także rozpylana z samolotu lecącego z możliwie najmniejszą prędkością, co stawiało użycie silnika odrzutowego jako źródła napędu jako absurdalne poza... jednym elementem. Taki samolot mógł szybko uciec spod artylerii nieprzyjaciela!

Kolejnym ważnym czynnikiem, który powinien być brany pod uwagę przez każdego, który chce rozpylać trucizny nad jakimkolwiek obszarem, są zbiorniki. Aby zatruć dany obszar, potrzeba bardzo dużo „materiału rozpylanego”. Według inżyniera Czarneckiego samolot pasażerski musiały być jednym wielkim zbiornikiem tego typu substancji, a i tak ‘proces wyrzucania trucizn” mógłby trwać bardzo krótko, gdyż zbiorniki opróżnianiają się błyskawicznie. Hipotezę, że paliwo ma zawierać „jakąś truciznę” i poprzez spalanie tworzy się „zabójczy opar” inżynier Czarnecki uznał za rzecz niegodną nawet komentowania, gdyż tak mogą mówić tylko ludzie, którzy o lotnictwie nie mają zielonego pojęcia.


W Instytucie Lotnictwa nagraliśmy materiał z inż. Leszkiem Czarneckim, który prezentujemy poniżej. W ostatnich dniach na pokładzie Nautilusa przeżywamy małą „rewolucję technologiczną”, gdyż wymieniamy cały nasz sprzęt audiowizualny. Przestawiliśmy się całkowicie na technologię FULL HD i wywiad z panem Leszkiem Czarneckim jest naszym pierwszym filmem w tej technice. Mamy wreszcie także bezprzewodowe mikrofony nagrywające w technice DIGITAL 5.1, co na pewno umożliwi realizowanie filmów wideo, o których wcześniej mogliśmy tylko pomarzyć.

Jeśli ktoś chce zobaczyć poniższy film w technice HIGH DEFINITION, wystarczy kliknąć ikonkę HD w dolnym pasku pod ekranem, aby zapaliła się na czerwono. Uprzedzamy, że aby oglądać materiały nagrane techniką FULL HD na ekranie monitorów potrzebne są dość szybkie komputery. Inna sprawa, że cały projekt telewizyjny (!) pod roboczą nazwą NAUTILUS HD wciągnął nas od wielu miesięcy naprawdę bardzo i mamy nadzieję, że w przyszłości efekty naszych działań "w tej sprawie" mile zaskoczą wszystkich czytelników stron FN. :)"

zrodlo FN.

Pozdrawiam reVolt

#2 RysiekINFRA

RysiekINFRA

    Administrator Forum INFRA

  • ROOT Admin
  • 4444 postów

Napisano 31 maj 2009 - 11:50

Revolt tak FN zdobyła dosyć mocne podstawy (co zresztą nie jest trudne) do twierdzenia, że cała ta afera z chemtrails jest biciem piany. Pytanie tylko dlaczego dalej straszą tym ludzi zaprzeczając samym sobie i wynikom swoich "dochodzeń". Mogę Cię zapewnić, że za kilka tygodni/miesięcy FN na pewno opublikuje kolejny materiał straszący smugami kondensacyjnymi.

#3 revolt

revolt

    Infranin

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 293 postów
  • GG: 5352966

Napisano 31 maj 2009 - 12:04

... zdaje sobie z tego sprawe. Niemniej nie chodzi mi tu (bron Boze) o wychwalanie FN (wspomnialem o nich, zeby zrodlo jesnym bylo:)), a jedynie o zaprezentowanie artykulu zawierajacego jako takie antydowody na chemitrails.

pozdrawiam:)

#4 Przemek

Przemek

    Full Active

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 624 postów

Napisano 31 maj 2009 - 16:17

Zauważyłem że plusy od niektórych osób mobilizują Pantanala to jeszcze większego aroganctwa i pychy na forum :) nie wiem dlaczego ale jakoś nie wierze osobom które wypowiadają się w każdym temacie mimo, że nie mają o czymś pojęcia. Skąd wiesz na co jest nastawiona działalność FN? powiedziałem już Ci w innym temacie, że nie wszystko co publikuje FN jest nieprawdą. Ale Ty oczywiście zamknąłeś wszystko w jednym pokoju. I ch.. że coś jest prawdą, ważne że wypuściła to FN to trzeba krzyczeć, że to bzdura. Ot tak dla zasady.

#5 UFOWORLDNEWS

UFOWORLDNEWS

    Homo Infranius Alfa

  • Moderatorzy globalni
  • 1543 postów

Napisano 31 maj 2009 - 17:04

Wracając do posta i pomijając nie mające większego sensu w tym temacie wypowiedzi obu skłóconych ze sobą panów. :angry :( Zastanawiające jest to, że w artykule FN skupia się na jednym aspekcie trucia ludzi.I od razu obala chyba również tak myślę bzdurne teorie.Chociaż istnienia samych smug w postaci jak te na ,,dokumentach" nie można zaprzeczyć.A może są to eksperymenty z manipulowanie pogodą , atmosferą nie jakieś tam chemikalia zrzucane, rozpylane na nas wszystkich w celu wywołania u nas bólu głowy i silnych wymiotów :lol: :lol: Do tego wystarczy zbyt duża dawka alkoholu w organizmie.....

#6 Lazy

Lazy

    TYLKO CZASEM

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1984 postów
  • GG: 663186

Napisano 31 maj 2009 - 17:50

Wg.mnie chemtrails,to pic na wodę.Po jasną cholerę mieliby się z nami bawić, jakimś tam podtruwaniem.Przy dzisiejszych zasobach broni chemicznej i biologicznej,wystarczy przelecieć kilka razy nad jakimś terytorium,"zrzucić" co potrzeba i po balu.Parę mln.ludków idzie do piachu.Szybko i koszt niewielki.

#7 UFOWORLDNEWS

UFOWORLDNEWS

    Homo Infranius Alfa

  • Moderatorzy globalni
  • 1543 postów

Napisano 31 maj 2009 - 18:51

Właśnie o to mi chodziło może nas nie trują, nawet na pewno ale prowadzą jakieś badania czego już wykluczyć na 100% nie możemy.

#8 lamictal

lamictal

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 12 postów

Napisano 25 wrzesień 2009 - 23:45

Wg.mnie chemtrails,to pic na wodę.Po jasną cholerę mieliby się z nami bawić, jakimś tam podtruwaniem.Przy dzisiejszych zasobach broni chemicznej i biologicznej,wystarczy przelecieć kilka razy nad jakimś terytorium,"zrzucić" co potrzeba i po balu.Parę mln.ludków idzie do piachu.Szybko i koszt niewielki.


Może właśnie chodzi o to żeby nas nie zabijać tylko abyśmy zachorowali i wtedy znajdą skuteczną szczepionkę na kolejną wymyśloną chorobę albo leki, które nas nie uleczą ale otumanią abyśmy byli pokorniejsi i wykonywali rozkazy.

W artykule opisany jest wywiad z pilotem bodajże, który mówi że spuszczone "shity" nad Polską opadną na Japonię albo inne państwa tylko to nie ma znaczenia gdyż "Chemtrails" jest robione w skali globalnej.

#9 Conspiracy

Conspiracy

    Zaangażowany Infranin

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 390 postów

Napisano 27 wrzesień 2009 - 16:56

[...]które nas nie uleczą ale otumanią abyśmy byli pokorniejsi i wykonywali rozkazy.


W lipcu opublikowano raport z badań stanu powietrza w Phoenix, tenże raport wskazał na obecność w tamtejszym powietrzu m.in Galu - radioaktywnego pierwiastka nie występującego w przyrodzie, którego jednym z zastosowań jest kontrola umysłu...

Potwierdzono również obecność innych pierwiastków o których już kiedyś wspominałem, jak np. Bar - osłabiający odporność.

Phoenix Air Particulates Lab Report - 2009

Here are pictures of some of the readings for our ambient air particulates, comparing them to the Maximum
Contaminant Levels (MCL), or toxic limits, for each of these metals. The readings are the blue bars, the toxic limits
are to the right of each reading. Some of the metals in the lab report do not have a toxic limit established.



Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Użytkownik Conspiracy edytował ten post 27 wrzesień 2009 - 17:03


#10 UFOWORLDNEWS

UFOWORLDNEWS

    Homo Infranius Alfa

  • Moderatorzy globalni
  • 1543 postów

Napisano 27 wrzesień 2009 - 18:02

Największym dla mnie argumentem PRZECIW jest to o czym każdy zapomina.Mianowicie po co zatruwać powietrze w którym się żyje.Przecież ci co to robią oddychają tym samym co my nie żyją na innej planecie.

#11 Ardai

Ardai

    Infrzak

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 83 postów

Napisano 27 wrzesień 2009 - 18:51

W lipcu opublikowano raport z badań stanu powietrza w Phoenix, tenże raport wskazał na obecność w tamtejszym powietrzu m.in Galu - radioaktywnego pierwiastka nie występującego w przyrodzie, którego jednym z zastosowań jest kontrola umysłu...

Jakby tak dodać, że:
  • "raport" opublikowało coś, co nazywa się Arizona Sky Watch, której agenda jest jasna po wejściu na stronę;
  • "raport" wkleiłeś w całości - tak, to po prostu zbiór zrobionych w Excelu wykresów i tabelek. Twórca strony twierdzi, że otrzymał oryginalny raport za poprzedni rok, ale oczywiście nie ujawni laboratorium, które przeprowadziło badania, danych osoby, która zebrała próbki, ani nawet miejsca, gdzie zostały zebrane. O raporcie, do którego się odnosisz brak w ogóle nawet tak śmiesznych informacji.
  • gal nie jest radioaktywny (radioaktywne są niektóre jego izotopy, tak jak radioaktywne są niektóre izotopy chyba wszystkich pierwiastków;
  • gal występuje w przyrodzie, jeno nie w formie wolnej, jego zastosowania do kontroli umysłów szkoda komentować;
  • Maximum Contaminant Levels to standardy EPA dla wody pitnej;
  • ppm (parts per milion) to miara stężenia roztworów - w gazie rozpuszcza się tylko gaz, nie ma więc czegoś takiego jak podawanie ilości miedzi w powietrzu w ppm, podaje się wówczas wagę substancji na objętość gazu. Nie może być więc też norm dla ppm miedzi w powietrzu, wszystkie są w takim razie najwidoczniej wymyślone;
to rysuje się troszkę inny obraz, prawda?

#12 Krzysztof Dura

Krzysztof Dura

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 28 wrzesień 2009 - 12:30

Nie wierzcie użytkownikowi Conspiracy, już dawno rozgryźliśmy go wraz z kolega na innym forum dotyczącym teorii spiskowych po czym cale forum "wyparowało" z serwera wraz z kopia zapasowa. Jego celem jest rozpowszechnianie półprawd i rozmywanie faktów czyli mówiąc ściślej dobrze przemyślana dezinformacja nie bazująca na standardach a wręcz coś nowego w tym nurcie. Pracuje w ten sposób na kilku znanych i mniej znanych forach, których część jest w dużym stopniu cenzurowana. Zobaczymy jakie plecy ma na tym forum i ile ustanie się ta wiadomość, prawda Sławku ???

W razie jakiś pytań do mojej osoby proszę kierować się na maila: hlr-zs@wp.pl, gdyż znając pewne aspekty osoby tego bezczelnego cenzora jeśli ma tutaj plecy w postaci administracji to mogę mieć problemy z odpisaniem - bądź nawet z połączeniem z internetem (dlatego zapobiegawczo pisze z pracy).

PS do administracji: jakie środki są podjęte na tym forum aby chronić bazę użytkowników ?? Hash ??

Edycja Alyna: Błędy, błędy i jeszcze raz błędy. Radze zapoznać się z regulaminem. To nie SMS tylko forum, polskie znaki są jak najbardziej mile widziane. Słowo "cenzurant" nie istnieje, a pytania do administracji prosze zgłaszać poprzez PM lub na gg.

A tak od siebie dodam. Chcesz pokazać, że Conspiracy coś tam kręci to pokaż dowody. Jak na razie zachowuje się bez zarzutu, więc nie widzę powodu do paniki. I nie, Conspiracy nie ma u mnie pleców, po prostu stwierdzam fakty.

Użytkownik Alyna edytował ten post 28 wrzesień 2009 - 13:32


#13 Lazy

Lazy

    TYLKO CZASEM

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1984 postów
  • GG: 663186

Napisano 28 wrzesień 2009 - 22:52

Czytałem gdzieś (nie umiem podać źródła) że,chemtrails jest faktem.Ponoć, była to wiadomość z dobrze poinformowanego źródła.Chodzi mianowicie o "łatanie"dziury ozonowej.Najciekawsze z tego to to,że nikt nie zna odpowiedzi na pytanie"czy to załata ową dziurę"(kiedyś jak się powiększy)Podobno szukają środka na chybił trafił,rozpylając różne środki a nóż się uda.

#14 Conspiracy

Conspiracy

    Zaangażowany Infranin

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 390 postów

Napisano 29 wrzesień 2009 - 23:08

Dzięki Ardai za "wyprostowanie" tego raportu. Wpadłem na niego przypadkiem i na szybkości powiązałem z tematem rzucając na niego powierzchownie okiem... Brak czasu w jakimś stopniu może tłumaczy moje zaniedbanie.

Co do Galu i Mind Control to czytałem kiedyś jakieś rewelacje na ten temat jak znajdę to podrzucę na priv.

Pozdrawiam...


Odpowiedź na to do czego służą te smugi na niebie być może jest zawarta w wypowiedzi Pana John'a Holdren'a:

"Jednym ze sposobów obniżenia temperatury mogło by być rozpylenie cząsteczek siarki w atmosferze, albo poprzez wystrzeliwanie ich do niej, albo rozpylanie samolotami, co miało by spowodować zagęszczenie atmosfery i odbijanie części promieni słonecznych. Wiemy, ze taki proces prowadzi do redukcji temperatury. Wybuch wulkanu Mt. Pinatubo na Filipinach, w 1991 roku wyrzucił do atmosfery miliony ton dwutlenku siarki, co spowodowało średnie obniżenie temperatury na świecie o prawie 1 stopień Fahrenheita. Geoinżynieria działała by w podobny sposób, tylko że musiało by to być realizowane w sposób ciągły, aby dotrzymać kroku intensyfikującym się gazom cieplarnianym."



Plus może dwa bliżej nie określone wywiady, których źródła nie analizowałem z braku czasu więc jak komuś się chce to niech szuka:

http://docs.google.c...24phh_0gjf4b5cz
http://www.educate-y...cs17apr05.shtml

Ten drugi wywiad z mechanikiem wydaje mi się szemrany, gdyż domniemany mechanik wyjawia szczegóły jak to został zawieszony w pracy itd a uchyla się od podania tożsamości jakby po samej treści nie dało się go "zlokalizować" ;)


I na deser taki krótki filmik:


#15 Niekwestionowany96

Niekwestionowany96

    Full Active

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 505 postów
  • GG: 10161210

Napisano 12 październik 2009 - 10:49

obejrzyjcie to i wszystko jasne !!

#16 dino_24

dino_24

    Full Active

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 559 postów

Napisano 03 styczeń 2010 - 03:59

Czytałem gdzieś (nie umiem podać źródła) że,chemtrails jest faktem.Ponoć, była to wiadomość z dobrze poinformowanego źródła.Chodzi mianowicie o "łatanie"dziury ozonowej.Najciekawsze z tego to to,że nikt nie zna odpowiedzi na pytanie"czy to załata ową dziurę"(kiedyś jak się powiększy)Podobno szukają środka na chybił trafił,rozpylając różne środki a nóż się uda.


Tak , Lazy , masz słuszną i niezaprzeczalną rację

Chemtrails or Contrails ?

Mydlenie oczu układem z Kyoto , czyli mowe rządy światem ?

W tajemnicy przed opinią publiczną kontynuuje swoją światową premierę US-amerykański projekt ochrony klimatu. Zamiast ograniczeń emisji gazów, jak zakładał projekt z Kyoto, tworzona ma być przy pomocy rozpylonych w atmosferze na wysokości 6.000m tlenków aluminium i soli baru warstwa odprowadzająca – na wskutek zachodzących w niej skomplikowanych procesów przemiany – z jednej strony promieniowanie cieplne odbite od ziemi w przestrzeń kosmiczną, z drugiej załamująca i odbijająca jak lustro padające swiatło słoneczne. Skomplikowane symulacje komputerowe przeprowadzone w Lawrence Livermore National Laboratory miały wykazać, że rezultatem może być ograniczenie nagrzewania się ziemi do 85%, co pozwoliłoby nawet na podwojenie emisji dwutlenku węgla w następnych 50-ciu latach…

Wynalazek bazuje na tzw. “Welsbach”-patencie z 1991 r., przedstawiony w maju 2000 r. na International Panel on Climate Change (ICPPC) zrzeszającym setki naukowców z całego świata i patronowanym przez UNO, spotkał się z pozytywnym przyjęciem. Jedyny problem stanowiła “estetyka”, chodzi o mocne wybielenie nieba po intensywnym rozpylaniu, na którym słońce pojawia się jako biała kula otoczona tęczową koroną w mlecznej zawiesinie. Oficjalnie projekt nosi nazwę “The Shield” i wszedł w życie w 1995 r. Jego skutki są nieobliczalne, “nawet dla naukowców biorących w nich udział” ( www.raum-und-zeit.de ) . Międzynarodowa kontrola podlega UNO, realizowana jest przez specjalny oddział Swiatowej Organizacji Zdrowia (WHO), który koordynuje odpowiednie działanie między NATO i cywilnymi przedsiębiorstwami lotniczymi.

WHO ocenia liczbę ofiar projektu na ok. 2 miliardy w ciągu następnych 50-ciu lat, wzgl. 40 milionów rocznie, głównie przez przedwczesną śmierć ludzi starych i ludzi chorych lub uczulonych na schorzenia dróg oddechowych. Inne źródła, np. US-amerykański Center for Desease Control (CDC) mówi o 3-4 miliardach ofiar w przeciągu 50 lat lub odpowiednio 60-80 milionów rocznie. Do typowych objawów po rozpyleniu należą: spontaniczne krwawienie z nosa (po intensywniejszym oddziaływaniu…, jeździe na rowerze?), duszności, bóle głowy, zachwianie równowagi i chroniczne zmęczenie. Dochodziło również do epidemii grypy, występowania astmy, zapaleń tkanki łącznej jak również utraty pamięci krótkookresowej. Eksperci są zdania, że przy odpowiednim nasyceniu ‘chronionego’ obszaru skuteczność tarczy trwać może nawet rok.

Wprowadzenie aluminium do stratosfery może doprowadzić do eksplozyjnego rozmnożenia się występujących tam nanobakterii – wykryte i zbadane w latach 60-tych przez dr. Roberta Folk, żerujące na aluminium, oddziaływanie na organizm ludzki nieznany. Ich opad na ziemię może być nieobliczalny w skutkach i prowadzić do dalszych ofiar. W związku z tym, że projekt oficjalnie nie istnieje, nie jest to problem. Również i to, że aluminium uważane jest za jedną z głównych przyczyn alzheimera. Rozprowadzanie pyłów metali w atmosferze jest zabronione wieloma konwencjami…. Główne testy projekt przeszedł nad rozległymi obszarami USA, od pewnego czasu samoloty z aluminium i barem zaczęły latać również nad Europą (p.zdjęcia). Mimo licznych stron internetowych z relacjami świadków brak jest nadal oficjalnego potwierdzenia projektu, z wyjątkiem rzadkich wypowiedzi polityków (p.poniżej). Problem ignorowany jest przez duże media prasowe, na oficjalne zapytania do dyrekcji lotnisk lub lotniskowych biur ochrony środowiska zdaje się istnieć ogólny schemat odpowiedzi: Negowanie chemtrails. Jeżeli pytający nie ustępuje… Wyrażanie wątpliwości co do przedstawianych argumentów, ośmieszanie wypowiedzi świadków…

Przyznanie wprawdzie istnienia chemtrails ale bagatelizowanie ich znaczenia… Wskazywanie na manewry wojskowe o nieznanym znaczeniu… Odmawianie jakiejkolwiek dalszej odpowiedzi z powołaniem na “bezpieczeństwo narodowe.” “Chemtrails are real”, powiedział w czerwcu 2003 Dennis Kucinich, demokratyczny kandydat na prezydenta USA na publicznym wystąpieniu w sprawie chemtrails w kalifornijskim Santa Cruz. Kucinich żądał wstrzymania wszystkich projektów wojskowych w atmosferze, do których zaliczane się również sztuczne chmury. Po rozpylaniu widać na niebie liczne krzyżujące się smugi kondensacyjne, które po paru godzinach rozmazują się w białe zawiesiny i ich ślady widoczne są nawet po parunastu godzinach, natomiast niebo traci swój niebieski kolor. Rozpylanie przeciwdziała zasadniczo opadom atmosferycznym i prowadzi do suchej, chłodnej pogody pod mglistym niebem lub suchych burz z licznymi wyładowaniami atmosferycznymi… W ub.r. szczególną aktywność lotnictwa pokrywającego rasterowo niebo i występujące licznie po tych zabiegach suche burze obserwowano w północno-zachodniej Szwajcarii. Mimo tego, że całe niebo nad Bazyleją ubiegłym latem było nienaturalnie zmienione, nie zainteresowało to żadnego z głównych mediów informacyjnych.

źródła:

US-patent, tzw. Welsbach-patent http://patft.uspto.g...tml/srchnum.htm podać numer patentu 5003 186 www.earthisland.org/eijournal/new_articles.cfm?articleID=585&journalID=64 www.ipcc.ch tam “Report on Aviation and Global Atmosphere” www.au.aj.mil/au/2025/volume3/chap15/v3c15-1.htm tam “artificial weather” http://deepspace4.com www.holmestead.ca/chemtrails/shieldproject.html www.lightwatcher.com/chemtrails/smoking_gun.html http://books.nap.edu...html/index.html www.carnicom.com/contrails.htm www.chemtrailcentral.com www.centrexnews.com/chemtrails

Wnioski niech każdy sam sobie wysnuje .

#17 arek

arek

    WETERAN

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2946 postów

Napisano 18 wrzesień 2011 - 13:02

Brytyjscy naukowcy chcą rozpylić na wysokości do 20 km aerozole odbijające promienie słoneczne, w celu ochrony przed skutkami globalnego ocieplenia. Testem tego rozwiązania będzie w październiku próba rozpylenia aerozolu wodnego na wysokości kilometra - poinformował magazyn "Technology Review".

Projekt o nazwie SPICE (stratospheric particle injection for climate engineering), jest jednym z najambitniejszych projektów geoinżynieryjnych, mających zapobiec skutkom globalnego ocieplenia. Polega on na umieszczeniu stratosferze cząsteczek związków siarkowych, które spowodują odbicie części promieniowania słonecznego z powrotem w przestrzeń kosmiczną. Skład cząsteczek ma naśladować naturalne aerozole wyrzucane w czasie wybuchu wulkanicznego na Ziemi.Jak wynika z badań brytyjskiego rządowego instytutu meteorologicznego (UK Met Office), przeprowadzonych w 2009 roku, rozpylenie rocznie 10 mln ton cząsteczek siarki stratosferze, schłodzi Ziemię o około 2 st. C w ciągu 4-5 lat. W tym samym roku raport brytyjskiego naukowego UK Royal Society określił tę metodę jako stosunkowo najtańszą i przynoszącą najszybszy efekt.

W projekcie SPICE, opracowywanym od 2008 roku, przewidywano wyniesienie aerozoli do stratosfery na różne sposoby - od rakiet i samolotów, aż do specjalnych pocisków artyleryjskich dużego kalibru. Ostatecznie zdecydowano się na próbę najtańszego zestawu - podnoszonego balonu wypełnionego helem z podwieszonym przewodem z materiału zawierającego gumę z osnową z kevlaru.

Jak powiedział "Technology Review" dr Hugh Hunt z University of Cambridge, użycie samolotu lub rakiet kosztowałoby od 100 do 1000 razy drożej, ponieważ na wysokości do 20 km mogłyby one wynieść tylko 1-2 tony ładunku użytecznego. Oznaczałoby to 5-10 mln lotów rocznie i wykorzystanie 1 proc. światowej produkcji paliwa. Październikowa próba obejmie wyniesienie balonu i pompowanie 100 kg wody na godzinę na wysokości 1 km nad poligonem wojskowym na wybrzeżu Wielkiej Brytanii.

Cały projekt SPICE wymagałby współpracy Unii Europejskiej, USA, Rosji oraz państw Trzeciego Świata, np. Indii i Chin. Polegałby na umieszczeniu w różnych państwach 64 elastycznych rurociągów, którymi pompowane byłoby 5 kg związków siarki (m.in. SO2) na sekundę. Każdy z rurociągów ważyłby około 30 ton i byłby unoszony przez balon wypełniony helem, o średnicy 100 metrów - więcej niż mają obecnie największe balony tego typu.

Największym problemem jest konstrukcja węży, które wytrzymałyby ciśnienie aerozolu - aby dostarczyć go na wysokość 20 km musiałby one pracować przy ciśnieniu 4000-6000 bar. Jak powiedział magazynowi "Technology Review" dr inż. Justin McClellan, pracujący przy projekcie Aurora Flight Science, będzie to możliwe tylko po skonstruowaniu ultralekkich pomp ciśnieniowych, podwieszanych pod balonami.

Według dr. Hunta, odpowiednie technologie zostaną opracowane "najpóźniej za pięć lat", zaś cały projekt trwałby kilka lat i kosztowałby wszystkich wykonawców około 6 mld euro rocznie. (PAP)

mmej/ agt/


ilosci wynoszonych chemikali , koszty przeprowadzonych ewentualnie operacji potwierdza ,że bzdurną jest teoria chemitrails .

#18 Niekwestionowany96

Niekwestionowany96

    Full Active

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 505 postów
  • GG: 10161210

Napisano 15 październik 2011 - 11:18



co powiedziecie na temat tego filmiku ?

#19 valdemar99

valdemar99

    Zaangażowany Infranin

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 354 postów

Napisano 15 październik 2011 - 12:24

Dobry , sprawny o dużej wyobrażni przestrzennej pilot , w miarę zwrotny samolot , może być motolotnia i kontakt radiowy z obserwatorem będącym na ziemii i bez trudu można to zrobić .

#20 Niekwestionowany96

Niekwestionowany96

    Full Active

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 505 postów
  • GG: 10161210

Napisano 15 październik 2011 - 19:04

chodziło mi bardziej o przekaz niż oto czym i jak to zrobili bo przecież odpowiedź jak tego dokonali jest banalnie prosta :)




katalizatory piaseczno