Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

Piekło po śmierci


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
57 odpowiedzi w tym temacie

#21 danut

danut

    Homo Infranius Alfa

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 5157 postów

Napisano 21 październik 2012 - 12:34

Rozmywam temat? Wydaje mi się, że nie. Podejście do tematów, zwłaszcza takich nieudowodnionych, nie wyjaśnionych, niejasnych nie polega na trzymaniu się zasady- zaprzeczyć im, bądź udowodnić. Nie jesteśmy tu od tego. Wyrażamy tu swoje zdania i dajemy wskazówki. Widzisz, a ja wielu tych rzeczy doświadczyłam i mam swoje widzenie, tego o czym mowa. Nie musi to być uznane oficjalnie przez naukę, bo ja także nie zgłaszam swoich poglądów do oficjalnego ich uznania, wcale. W 1960 roku wynaleziono laser, od niedawna mamy już produkcje hologramów, a całkiem niedawno zajęto się na poważnie fizyką kwantową teoretyczną, kroki te zmierzają do rozwiązania zagadki życia i wszystko wskazuje na to, że ono się tu samo bez całej tej otoczki oddziaływań na miejsca i sił oddziałujących spoza dotykalnej materii ani nie zaczyna, ani nie kończy. I 90% ludzi wierzy w to, że również tak jest.

#22 danut

danut

    Homo Infranius Alfa

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 5157 postów

Napisano 21 październik 2012 - 14:44

Czakrawartin przeczytałam tylko recenzję tej książki i zwróciłam uwagę na :"Korzystając z najnowszych odkryć z dziedziny neurologii, fizyki kwantowej i badań nad świadomością, Anthony Peake dowodzi, że nigdy nie umieramy."- No właśnie, czyli to co ja piszę nie jest tylko wyobrażeniem "chorej główki" coraz częściej pojawiają. się takie opinie i to u ludzi zaznajomionych z nauka z wiedzą w tej dziedzinie. Skoro podobne wnioski wyciągnie człowiek w oparciu o swoje doświadczenia bez tak szerokiej wiedzy- to mamy przełom, zgodność jednego z drugim a nie tylko puste filozofie.

#23 Katarzyna_1

Katarzyna_1

    Dobroczyńca

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3243 postów

Napisano 21 październik 2012 - 16:22

Cyt. Czakrawartin; "On sugeruje, opierając się na dość zawiłym rozumowaniu, że nasze życie to rodzaj świadomego ciągu, który można porównać do filmu, a po jego końcu... zostajemy przewinięci na początek."
Chciałoby się wiedzieć w takim przypadku od czego zależy jaki będzie ten początek
i dalszy "film"? Może Hamlet zna odpowiedź.

#24 danut

danut

    Homo Infranius Alfa

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 5157 postów

Napisano 21 październik 2012 - 16:29

Kasiu według mnie nie możemy też liniowo spoglądać na początek i koniec- "To co będzie, a nawet już jest"- skup się co mogą znaczyć takie słowa.To film trwa określony czas "godzinę , dwie" jednak powstaje z woli i zamierzenia całej ekipy nad nim pracującej i to jest inny poziom i inna rzeczywistość dla tych ludzi, a wyświetlać można i na raz na wielu ekranach, to wszystko co udało się im nagrać.

#25 RysiekINFRA

RysiekINFRA

    Administrator Forum INFRA

  • ROOT Admin
  • 4444 postów

Napisano 21 październik 2012 - 16:44

Bardzo ciekawy wywiad z Peak'em jest w najnowszym "Nieznanym Świecie". Wywiad autorstwa Piotra Cielebiasia, polecam :)

#26 Zbyszek

Zbyszek

    Homo Infranius Alfa

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1541 postów

Napisano 22 październik 2012 - 16:48

O pieklo, to wkleje moje przygody z diablami i nedznikami
kiedys jakis nygus podkradl mi sie do lazienki. Najpierw padla zona sina na podloge, 2 sekundy potem corka pare metrow obok. Wpadam z galami co sie dzieje i bum lece na podloge a w srodku prazy jak przy umieraniu. Wychylam sie z cielska a tam koles stoi. Dre sie o pomoc, patrze , podlatuje 2 straznikow i kolesia cap za ramiona i w kosmos. Posiedzialem gorna czescia ciala na zewnatrz i sie ladowalem, troche dolali energii, bo po 5 sekundach odzylem . leje wiec energias w rodzine, znaczy zone i widze jak sie ciagnie z calej mojej powierzchni. Zona szybko doszla do siebie az dziw, kolorek na polikach poprawila choc jak sama mdleje to na pol godziny a corka mloda to wstala szybko. Trzeba sie drzec na cale gardlo, to prawda. Sam sie zdziwilem, ze tak szybko przychodza z odsiecza.
Najglupsza bijatyke mialem jak kolezanka wyzywala w myslach i slowem faceta, ktory siedzia w kiciu, bo je cos zrobi . Nagle ciach i stoji przy mnie facio wiezziennik, ani sie ruszylem a moje astralne leci na kolezanke podludzone. Kolezanka na krzaki i jeczy bo sie trzesie. Nawet nie pisnalem tak szybko poszlo, sam przyzwolilem jakos w ulamku sekundy , nawet wtedy nie szlo pomyslec co sie dzieje. Nokaut byl blyskawiczyn i to z celi wieziennej, oddalonej na setki kilometrow.
Innym razem w fizyku podlatuje nygus i mnie wypala piekielnie. Mowie ze sie poskarze a on cwany a jak to zrobisz. Mowie wtedy ze zamentalkuje i lups w wyobrazni w moje najpeikniesze rejony, znaczy wyporka astralniaka lub neuroprzesuniecie w fizyku.. Gosci sie kreci i poszedl autentycznie sobie poszedl. Innym razem w aucie mnie we wrocku typek dorwal. W czasie jazdy i pali od srodka , oczy mi odbiera, znaczy sam sobie przez nie patrzy a mnie zbil do obserwatora, dziwiac sie nad ulicami miasta. Wychylam rece na Jezusa poza cialo fizyczne i mecze ze nygus. Goscio sie zdziwil , ze go wylapalem , oddal energie z nadwiazka i przeprosil. A wiec ludzie diably jak malowane, przedzieraja sie na palace, trzeba sie bronic bo zadusza, jeje i pozdro

Użytkownik Zbyszek edytował ten post 22 październik 2012 - 16:50


#27 danut

danut

    Homo Infranius Alfa

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 5157 postów

Napisano 22 październik 2012 - 17:29

Ten sam motyw z piekłem po śmierci odnajdujemy już w zwojach papirusu władanych do grobu zmarłym w starożytnym Egipcie. Zwanych potocznie Egipską Księgą Umarłych , "Księgą wychodzenia za dnia". Teksty te zawierały podobne stwierdzenia jak w dekalogu- "nie zabijałem, nie kradłem,itd." I WAGA UCZYNKÓW - od której zależało przechodzenie do dnia, do światła, czy pozostanie w mroku. Zbyszku rozumiem te przygody bardzo dobrze-"ludzie diabły jak malowane próbują przedzierać się na pałace". Nie przejdą, bo nikt ich tam nie wpuści. :) Jak daje się zauważyć musi temu towarzyszyć odpowiednia energia osobiście wykształconych uczuć, echa swojej duszy, aby mogła połączyć się z odpowiednią wartością innego wymiaru świata, nie da się nic przypasować, udać, okłamać- to system, w którym albo jesteś tym, albo tym. To od tych wartości zależne jest przyciąganie w odpowiednie ci miejsce. Opisze sen żony mojego ojca z ostatnich dni. Kobietę czeka ciężka operacja, jest w podeszłym wieku. Zanim się o tym dowiedziała miała sen.W tym śnie spacerowały z moją mamą niby w znanym i mnie miejscu, jednak według opisu miejsce to wyglądało znacznie ładniej, "było tam bardzo pięknie, inaczej" i podchodzą do miejsca, gdzie stoi piękny pomnik naszego papieża Jana Pawła II- w rzeczywistości tez nie ma tam takiego pomnika. Moja mama jak wiecie od dana już nie żyje. W tym śnie podchodzą razem pod ten pomnik i kobieta słyszy od niej te słowa- "Podprowadziłam cię tutaj, a dalej musisz już pójść sama" i została tam sama, bo moja mama znikła. Bardzo mnie ten sen zastanawia, jest wstrząsający nawet.Inny poziom rzeczywistości ma na nas niesamowity wpływ, dla mnie jest to już fakt udowodniony. Tak Zbyszku a drzejcie się i wołajcie, bo zawsze ktoś usłyszy i przyjdzie na pomoc w razie gdyby tu ktoś bardzo pragnął wyrządzić nam krzywdę.

#28 Katarzyna_1

Katarzyna_1

    Dobroczyńca

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3243 postów

Napisano 22 październik 2012 - 17:56

No to Danut podziwiam, że zrozumiałaś Zbycha. Do mnie dotarła tylko końcówka jego wypowiedzi i też nie wiem czy dobrze odebrałam. Nawet chciałam napisać, żeby poprawił ten tekst, bo niby przez błahe literówki można to różnie odczytać, a nawet mieć świadomość, że właśnie w jakimś odmiennym stanie to napisał. Sorry, ale takie było moje odczucie, co przecież i tak o niczym złym nie świadczy.... :Kissy: ?

#29 danut

danut

    Homo Infranius Alfa

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 5157 postów

Napisano 22 październik 2012 - 18:02

Kasiu no Zbyszek wyraźnie, obrazowo przedstawia oddziaływania nas tutaj na siebie, jaką mają moc, jak pomagają sobie te niewidoczne gołym okiem więzi, lub szkodzą, a także że to w razie potrzeby jest jednak słabsze połączenie od tego z innym wymiarem rzeczywistości, bo pojawiają się "strażnicy" i wtedy gdy ktoś chciałby sięgnąć po mocniejszą broń oni ingerują. :) Zresztą posłuchajmy Zbyszka, czy to miał na myśli :).

#30 Katarzyna_1

Katarzyna_1

    Dobroczyńca

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3243 postów

Napisano 22 październik 2012 - 18:46

Kasiu no Zbyszek wyraźnie, obrazowo przedstawia oddziaływania nas tutaj na siebie, jaką mają moc, jak pomagają sobie te niewidoczne gołym okiem więzi, lub szkodzą, a także że to w razie potrzeby jest jednak słabsze połączenie od tego z innym wymiarem rzeczywistości, bo pojawiają się "strażnicy" i wtedy gdy ktoś chciałby sięgnąć po mocniejszą broń oni ingerują. :) Zresztą posłuchajmy Zbyszka, czy to miał na myśli :) .


No niby obrazowo, w łazience.. ale ja nie bardzo rozumiem? Przepraszam, może jestem zbyt zmęczona i klimat muszę zmienić.

#31 danut

danut

    Homo Infranius Alfa

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 5157 postów

Napisano 22 październik 2012 - 19:02

Kasiu może ja to rozumiem dlatego, że gdy ja traciłam przytomność, (zdajesz sobie sprawy, że to jest ułamek sekundy, prawda? ) stałam na twardym, asfaltowym podłożu na ulicy, dalej był jeszcze chodnik i dopiero skrawek zieleni zresztą i tak ogrodzony wysokim żywopłotem- ułamek myśli z tego momentu pamiętam, aby upaść na ten trawnik- i tak się stało, nie muszę tłumaczyć, chyba, dlaczego pojawiła się u mnie ta myśl. Stojąc nad grobem w dniu pogrzebu też zrobiło mi się słabo. Pomyślałam wtedy, że mój brat to zauważył i w pewnym momencie mnie podtrzymał. Ale nic takiego nie zauważył, rozmawiałam zaraz z nim o tym. I o to w pamiętnej rozmowie na ławce dowiaduje się, że to ten "żołnierz"( z innego wymiaru rzeczywistości), wtedy tam był i pomógł mi.

#32 Zbyszek

Zbyszek

    Homo Infranius Alfa

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1541 postów

Napisano 23 październik 2012 - 10:11

Wybaczcie dziewczyny pisownie, wkleilem wpiske z innego forum , by sie cos dzialo w temacie, zapominajac iz to forum dla doroslych. Zaganiany jestem ostatnio i z braku czasu podsune wam jedynie ciekawy material . To nowa ksiaza Darka Szugiera , mozna sciagnac. Kto przetrzyma pierwsze strony, to dotrze jakos od srodka do opisow scierania sie autora z demonami ,) Nie zwracajcie uwagi na jego stosunek do opisywanego materialu a przypatrzcie sie raczej samym zjawiskom, w ktorych bierze udzial.
do sciagniecia, to ta biala okladka, obok audycji i kulki ze spikerii. trzeba kliknac myszka i sie sciagnie.
to "Reportaze sw. Piotra"
http://forum.obemania.pl/index.php

hi hi , ciekawe co powiecie?

Użytkownik Zbyszek edytował ten post 23 październik 2012 - 10:38


#33 Katarzyna_1

Katarzyna_1

    Dobroczyńca

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3243 postów

Napisano 23 październik 2012 - 12:42

Oj., Zbyszek dobrze, że się odezwałeś, bo ja wczoraj doszłam w pierwszym momencie do wniosku, że to skrajnie surrealistyczny opis zdarzenia, a później stwierdziłam, że to ja nic nie rozumiem, bo może mi jesienna depresyjna makówka szwankuje i popadłam
w lekką histerię. Od rana pracuję w ogrodzie - jesienne porządki. Teraz do tego zaświeciło słońce i już jest dobrze.
Oczywiście przeczytam książkę p. Darka, może wieczorem. :)

#34 danut

danut

    Homo Infranius Alfa

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 5157 postów

Napisano 23 październik 2012 - 12:50

Kasiu Zbyszka co pisze rozumiem, ale tego co pisze Darek- dopiero nie da rady. Wygląda to tak, jak splątane informacje ze wszystkiego co skądś do niego dotarły. Podszyte dodatkowo mocnymi emocjami, rozterkami wewnętrznymi i takie tam. Ludzie brońcie się przed halucynacjami i spróbujcie odgadnąć jak układa się myśli, aby nie zwariowały. ;)

#35 Katarzyna_1

Katarzyna_1

    Dobroczyńca

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3243 postów

Napisano 23 październik 2012 - 16:19

"Oczywiście przeczytam książkę p. Darka, może wieczorem"
Niestety u mnie ta książka się nie otwiera. Może jest gdzie indziej z bezpośrednim wejściem? bez wchodzenia przez aplikacje - coś chyba mam uszkodzone.

#36 danut

danut

    Homo Infranius Alfa

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 5157 postów

Napisano 28 październik 2012 - 22:14

Czakrawartin- tak zgodzę się z Twoja wypowiedzią. Jest coś co od razu narzuca się przy takich relacjach- to, czy zachowują one jakąś logiczność, czy jest jej tam brak. Same znowu zniekształcone obrazy, nie potrafiące się odnieść do niczego, co nam poznane, niewyraźne, kombinowane z tożsamościami nam znanymi i nawet tymi powiązanymi z naszą wiarą wskazują na jakiś chaos. Tworzą obraz halucynacyjny, jak np. wykrzywione twarze w "Sali Śmiechu" czyli wykrzywionych zwierciadeł w Chorzowie- zwróćcie na to uwagę, to nie jest poprawne odebranie informacji.

#37 danut

danut

    Homo Infranius Alfa

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 5157 postów

Napisano 29 październik 2012 - 01:05

Racja. W moich doświadczeniach też pojawiał się obraz ogni, niezwykłych błysków świateł, odwrócone obrazy rzeczywistości, a w innych nic i całkiem od razu przejście. Ja wyżej odnosiłam się do wklejonej książki Sugiera- tam jest przypasowanie do św. Piotra, potem kosmici, wszystko na raz, chaos z teorii i w samych doświadczeniach.

#38 observator

observator

    Full Active

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 610 postów

Napisano 29 październik 2012 - 10:06

Znalazłem ciekawy link na temat duszy w ujęciu biblijnym. Polecam przeczytać, jako że obala on mity na jej temat i tego co się dzieje po śmierci. Nawiązuje też do śmierci klinicznej i książki R.Moody-ego. Nie podzielam wielu poglądów autora w innych tematach, ale co do zagadnienia duszy zgadzam się z nim całkowicie.

http://zbawienie.com/dusza.htm

#39 observator

observator

    Full Active

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 610 postów

Napisano 29 październik 2012 - 13:06

Mój post kieruję do osób o światopoglądzie chrześcijańskim, niezależnie od konfesji. Po ludziach szukających w Biblii śladów obcych, nie spodziewam się pozytywnych reakcji.

Użytkownik observator edytował ten post 29 październik 2012 - 13:08


#40 observator

observator

    Full Active

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 610 postów

Napisano 29 październik 2012 - 14:34

Natomiast dla mnie intelektualistą nie może być ktoś, kto wierzy w szczególną wartość księgi, która jest kompilacją wierzeń uświęconą kościelną sakrą. Światopogląd chrześcijański jest dobry w zakłamywaniu wartości i zaczarowywaniu ich na swoją modłę. Rozumiem, że niektórzy ludzie szukają oparcia w konfrontacji z zagadkowym światem, ale opieranie się na czymś z gruntu nieprawdziwym jest hipokryzją. Pogódź się z tym, że biblijne nauki mają się nijak do NDE.

Panie intelektualisto czakrawartin, mnie nie interesuje co masz do powiedzenia w temacie Biblia, tym bardziej że masz pospolity co wypaczony obraz nie swoich zresztą przemyśleń, tylko żywcem wziętych z gotowca jakich wiele wyszło z pod ręki rozmaitych poszukiwaczy alternatywnej prawdy. To twoja działka i przeznaczenie, ale nie moja, więc sobie daruj te ateistyczne morały.




https://ofio.pl